Ul. Wileńska: Bmw uderzyło w auta oczekujące przed światłami. Kierowca miał 3,5 promila
22:04 16-10-2016 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godziną 21 w rejonie skrzyżowania ul. Wileńskiej z ul. Zana. Kierujący bmw, jadąc w kierunku ronda przy hipermarkecie, wjechał w tył stojącej przed światłami toyoty, ta z kolei zahaczyła jeszcze o mitsubishi.
Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego i policja. Do szpitala zostały przetransportowane dwie osoby z toyoty oraz pasażer z bmw.
Jak się okazało kierowca bmw był kompletnie pijany. Pierwsze badanie alkomatem wykazało u niego w wydychanym powietrzu 3,5 promila alkoholu, zaś u pasażera tego pojazdu 2,8 promila. W rejonie wypadku występują utrudnienia w ruchu, częściowo nieprzejezdny jest jeden pas. Na miejscu pracują funkcjonariusze lubelskiej drogówki, trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.
Galeria zdjęć
2016-10-16 21:36:40
(fot. lublin112.pl)
Uuu. Znów bmw…
E36 'w kompocie’ to jeszcze nie BMW, nie przesadzajmy.
Będziesz Miał Wydatki.
Będę Musiał Wypić
Następny siniak w akcji . Szkoda niewinnych ludzi .
Że też nie ma prawa, żeby takich kretynów odstrzelić na miejscu i nie generować potem kosztów procesu i odsiadki.
Wiecznie ta patologia i prostaki jezdzace bmw
A wyobraź sobie ( o ile w ogóle posiadasz organ odpowiedzialny za myślenie ) że posiadam Bmw ok 7 lat (wcześniej miałem auta innych marek ) prawo jazdy mam od 25 lat i nigdy nie jechałem po alkoholu i nie miałem żadnej stłuczki .Ciekawe czy ty będziesz mógł się pochwalić takim wynikiem o ile w ogóle będziesz miał prawko i dorobisz się choć by nawet takiego Bmw e 36 .Patologi to poszukaj w swojej rodzinie bo ja pomimo że jeżdżę Bmw to do prostaka i patologi to mi bardzo dużo brakuje
Czujesz się dotknięty komentarzem?
Przecież nie od wczoraj wiadomo, że marka BMW przyciąga całą masę chamów i prostaków. Jest bardzo wiele osób jeżdżących tymi autami, a „gębę” robi im właśnie ten ciągnący do BMW (z resztą do Audi nie mniej) gmin.
Żeby nie było – sam jeżdżę autami tej marki od kilkunastu już lat a prawo jazdy mam od ponad 20 lat. Z własnej winy też żadnego zdarzenia drogowego nie miałem (miałem wypadek 6 lat temu, ale nie ze swojej winy i nie BMW akurat wtedy prowadziłem tylko Opla).
Zapomniałeś dodać że jesteś słoikiem. Słoik to nie mieszczące, sory
A tak ze słownikiem w ręku, to co dokładnie miałeś na myśli?
Słoikiem nie jestem, urodziłem się tutaj (Lublin)… tak jak mój pradziadek… i jego pradziadek. Nie jestem bucem, którego rodziców/dziadków władza ludowa granatem od pługa oderwała, żeby w FSC, Agromecie czy Ursusie przy linii robili… nie mam nic przeciwko napływowym, najgorsze bydło to „miastowe” w drugim lub trzecim pokoleniu, którym już się wydaje, że słoma tak bardzo z butów już im nie wychodzi.
Nie przejmujcie sie wiekdzosc tych co pidza takie komentarze to ptasie mozdzki
Dobrze ze tylko tyle sie stalo. Barana na stos!
BMW było pełnoletnie…
Tylny napęd. Przecież nie kierowca pod wpływem alkoholu.
To się komornik ucieszy. Już za parę chwil dostanie do ściągnięcia kasę z regresu. Skasowane dwa auta plus szkody osobowe, plus wyrok i grzywna z sądu.
Co za szmaciaż! Zabrać prawko dożywotnio, a samochód przepada na skarb państwa!
ten samochód dla Skarbu Państwa powodowałby tylko starty
NIE PIĘĆ TYSIĘCY GRZYWNY A 50,000 PANIE ZIOBRO..DO DZIEŁA CZAK NORIS I POKAŻ CO JESTEŚ WART NA TYM SWOIM STOŁKU…A KIEROWCA 3MIESIACE PAKI DO SPRAWY SĄDOWEJ. .
Czego się drzesz. P.Ziobro właśnie teraz ma na tapecie pijaków i szaleńców. Obecne kary mogą być wysokie tylko sądy są zbyt pobłażliwe. Już niedługo to się zmieni. POprzednie rządy po tragicznych wypadkach tylko zaostrzały kary a w rzeczywistości, dzięki sędziom, sprawców to nie zabolało.Np. sprawa znanego rajdowca w końcu się przedawniła i została umorzona. Patrząc na statystyki, to tylko chyba kierowcy bez znajomości, na własnej skórze odczuwali surowość prawa.