07/06/2026
690 680 960

Odnaleziono biały rower pamięci. Jest w opłakanym stanie

Choć już nadziei nie było, dzięki pracownikom Straży Ochrony Kolei udało się odnaleźć biały rower pamięci, który skradziono z al. Unii Lubelskiej. Znajdował się porzucony w krzakach obok skupu złomu.

Biały rower upamiętniający tragiczną śmierć pani Elżbiety, która zginęła pod kołami ciężarówki na al. Unii Lubelskiej w Lublinie, został skradziony pod koniec września. Wnuczka ofiary wypadku widząc brak roweru, usiłowała ustalić kto stoi za jego zniknięciem. Pracownicy Urzędu Miasta zapewniali, że nie były tam prowadzone żadne prace, podczas których konieczny był jego demontaż.

Po tym jak opublikowaliśmy artykuł o zniknięciu roweru, zgłosiło się kilka osób, które widziały moment gdy został on zabrany. Niestety wszystko wskazywało na to, iż byli to złomiarze. Gdy nadzieja na odnalezienie jednośladu była już niewielka, znaleźli go pracownicy Straży Ochrony Kolei. W niedzielę podczas patrolowania terenów kolejowych przejeżdżali oni ulicą Chemiczną. W pobliżu złomowiska dostrzegli oni znajdujące się w krzakach elementy roweru. Doczepiona do niego tabliczka nie pozostawiała wątpliwości, że jest to poszukiwany jednoślad.

Jak wyjaśniał nam Radosław Sawicki, Prezes Stowarzyszenia Rowerowy Lublin, jednoślad z powrotem trafi na swoje miejsce. Oczywiście zostanie wcześniej złożony w jedną całość i pomalowany. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, biały rower zostanie zamontowany jeszcze pod koniec tego miesiąca.

Biały rower znajdujący się przy al. Unii Lubelskiej w Lublinie był upamiętnieniem tragicznej śmierci jednej z rowerzystek, która w kwietniu 2013 roku zginęła pod kołami ciężarówki wjeżdżającej na plac budowy galerii handlowej. Tydzień później lubelskie środowisko rowerowe wraz z rodziną i najbliższymi pani Elżbiety, w miejscu jej śmierci odsłoniło „ghost bike” który miał być symbolem upamiętniającym tych, którzy tragicznie zginęli w wypadkach podczas jazdy na dwóch kółkach.

W maju ubiegłego roku nieznane osoby zdewastowały jednoślad. Wandal uszkodził rower, wymontowując z niego tylne koło i łańcuch. Sprawa dewastacji roweru zbulwersowała internautów, którzy nie szczędzili ostrych słów krytyki wobec sprawcy tego czynu. Pod koniec roku uczestnicy Lubelskiej Masy Krytycznej odwiedzili to miejsce, posprzątali i zamontowali brakujące koło.





(fot. lublin112)
2016-10-16 19:08:56

43 komentarze

  1. hahaha, nie przyjęli na złomie, to wyrzucili…

    • Ulica to nie cmentarz. Można zapalić symboliczną lampkę, ale takie rzeczy. A co ta biedna kobieta tam robiła w dniu ślubu swojej wnuczki zamiast przygotowywać się na tak wielką uroczystość. W głowie się nie mieści!

  2. Skur***** zalosni

  3. Proponuję aby z tarasów zamkowych ustawić jedną kamerę na ten rower. Nawet jak sytuacja by się powtórzyła będzie łatwiej go może odnaleźć.

    • Jasne, będzie widać, że zabrał niezidentyfikowany żul w kolorowej czapce i szarej kurtce i poszedł na północ 😀

    • Zasponsorujesz sprzęt i będziesz go obsługiwał i serwisował z własnej kieszeni?

    • Nie lepiej by było gdyby stałą wartę pełniła Straż Miejska lub Policja? Wyobraź sobie co by było,gdyby krewni wszystkich ofiar wypadków instalowali ssobie takie pomniki.Nie mówię oczywiście o pomnikach „smoleńskich” i wyznawcach kultu zamachu,to zwyczjni idioci.

    • a ja proponuję dołożyć wartę honorową Kompanii reprezentacyjnej, do tego wieczny znicz. Można też pomyśleć o złożeniu tam prochów zmarłej, taki swoisty Grób Nieznanego a raczej Znanego Rowerzysty

  4. Sprawdzić monitoring z tego skupu z następnego dnia po kradzieży .

  5. I bardzo dobrze, że nie przyjęli. Ile złomiarz by na tym zarobił ? Na jedno wino ? Nawet będąc żulem, przydałoby się mieć jakiś honor.

  6. jakis mega prymityw podczłowiek chciał sprzedać go aby miec na flachę.

  7. Taka trochę histeria z tym rowerem, nie sądzicie?

  8. Z tego co pamietam ta sprawa wcale nie zbulwersowala internautow. Wrecz przeciwnie… 90 % komentarzy pod tamtym artykulem bylo przeciwnych temu zeby ten rower tam stal

    • Sprawa zbulwersowała 10% internautów. Dzisiejsze dziennikarstwo opiera się na drobnych niedopowiedzeniach. 😉

      • Ocena: 0

        Trzeba się nauczyć czytać ze zrozumieniem. To że zmotoryzowane towarzystwo na tym portalu kibicowało złodziejom tego roweru to jedno, a to że „sprawa dewastacji roweru [w maju ub. roku] zbulwersowała internautów” to zupełnie inna para kaloszy.

  9. Pewnie ta renowacja z 10000 zł pochłonie z budżetu miasta. Do puszek przecież zbierać nie będą a z własnej kieszeni nie wyłożą.

  10. Proszę wyjaśnijcie mi po co ta szopka? Stawianie krzyży, przy drogach czy tak jak w tym przypadku roweru, palenie zniczy przy przejściach.
    Czy jak ktoś umrze w szpitalu to też palicie Państwo jedną świeczkę przed wejściem do sali?
    Ja rozumiem wypadek i tragedia dla rodziny, ale jest to chyba szafowanie krzyżami i pomnikami.

    • Ocena: 0

      Aśka – w Polsce żyjemy i modlimy się z byle okazji i do byle czego.
      Polakom demokracja nie w tę stronę odbiła.
      Aby patrzeć jak ten rower ogłoszą błogosławionym, a nawet świętym i będą się modlić o zdrowie dla wszystkich rowerzystów.
      A kto wie, może potną go na drobne i za relikwie zaczą sprzedawać.