Ul. Samsonowicza: Wyścig na osiedlowej uliczce i krok od tragedii
09:51 05-08-2014 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło około godziny 22 na ul. Samsonowicza. Na wąskiej osiedlowej uliczce młodzi ludzie postanowili urządzić sobie wyścigi. Rozpędzone audi i ford jechały cała szerokością uliczki około 150 metrów, po czym na łuku kierujący fordem stracił panowanie nad kierownica i auto z impetem uderzyło w krawężnik, częściowo znajdując się na chodniku.
Nie trudno sobie wyobrazić, że mogłoby dojść do przykrego w skutkach wypadku gdyby chodnikiem szli piesi lub w ul. Samsonowicza od strony ul. Diamentowej wjechał inny użytkownik drogi.
Po uderzeniu w krawężnik ford przejechał jeszcze kilkanaście metrów i zatrzymał się w rejonie skrzyżowania blokując wjazd w ul. Samsonowicza. Młodzi ludzie pośpiesznie zepchnęli pojazd w rejon parkingu i uciekli.
Na miejscu interweniowała policja, którą wezwał świadek zdarzenia. Funkcjonariuszom policji zostały przekazane informacje o całym zajściu. Wobec piratów drogowych zostaną sporządzone wnioski do sądu wraz z dołączonym materiałem wideo/foto całego zajścia.Po szaleńczej jeździe bmw na ul. Diamentowej w ostatnich dniach to kolejny przypadek skrajnego braku wyobraźni u młodych kierowców.
Policja informuje jednocześnie, że każde zgłoszenie pirackiego wyczynu zarejestrowane na wideo zostanie sprawdzone a sprawca wykroczenia ukarany.
2014-08-0 09:32:35
(fot. wideo nadesłane)
… przejechał jeszcze kilkanaście metrów …
a tak niedawno pisałem; sadźcie słupy, stawiajcie drzewa – „myślący inaczej” wytłuką się sami i będzie bezpieczniej na chodnikach
przeciez to sa nielegalne nagrania! trzeba sie zajac tymi co to nagrywaja!!
zgadzam się, kierowcy są bezpieczni. Za to tego kombinatora i osobę nagrywającą niedługo odwiedzą moje służby.
daj adres to odwiedzę twoją d***… przy okazji matkę i starego gówniarzu :>
… to niby ma byc predkosc…? 😉
Wielka szkoda, że się nie pozabijali !!! Takie śmiecie nie powinny jeździć ani żyć. Debile nie kierowcy. Bardzo dobrze, ogromnie się ciesze , że jeden sobie uszkodził auto. Szkoda tylko, że nie wpadli na siebie i obaj nie zginęli, dwóch prostaków za kierownicą.
Magdo – Z taka skrajnością trudno mi się jest zgodzić, ale sporo racji masz.
Popieram chociażby dlatego, że w przedsiębiorstwach pogrzebowych też pracują ludzie i muszą zarobić na swoje utrzymanie, a i ci od „co łaska” też by chętnie łapki wyciągnęli.
Co za wstrętne pomówienia – młodzi ludzie! Jakieś dowody macie? W nocy nie widać przecież wyraźnie!
To pewnie starsze osoby, które jak wiadomo stwarzają największe zagrożenie na drogach tak jeżdżą.
…a jak nawet młodzi to przecież nikomu nie szkodzą i gdzieś się muszą wyszumieć.
Zdrówka!
No cóż. Typowi „mistrzowie prostej”. Zaczęły się zakręty i od razu problem z opanowaniem auta mimo niedużej prędkości.
…auto z impetem uderzyło …
Eee, co to za impet… zdecydowanie za słaby, żeby klepki „naskoczyły” we właściwe miejsce.
Proponuję poprawić w jakiś słup, albo drzewo – ostatecznie może być przepust drogowy (też skuteczny).
jechał 40 km/h i się w zakręt nie zmieścił ? xD mistrz prostej
Ciekawe co na to sąd.
Jeden jedzie pod prąd (ale może argumentować, że wyprzedzał), drugi nie mieści się w zakręcie przy 45km/h.
Przekroczenia prędkości – brak.
Sprowadzenia zagrożenia w ruchu lądowym – brak.
Można mu dać grzywnę za uszkodzenie krawężnika co najwyżej (ale o surowszej karze za zniszczenie mienia nie ma mowy – nie zniszczył nic, co warte byłoby te 500 zeta).
Wyścig dwóch pryszczatych ślimaków, nabuzowanych testosteronem.