Ul. Lwowska: Dwie osoby ranne po zderzeniu samochodu z motocyklem
21:13 12-04-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 20:30 w rejonie skrzyżowania ul. Lwowskiej z ul. Kalinowszczyzna. Samochód osoby zderzył się tam z motocyklem. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna i policja.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że mężczyzna kierujący pojazdem marki Audi wyjeżdżał z ulicy Kalinowszczyzna. Nie zauważył jednak jadącego od strony al. Tysiąclecia motocykla i uderzył w bok jednośladu. W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby, kierujący motocyklem oraz jego pasażerka. Oboje zostali przetransportowani do szpitala.
Jak nas poinformowano kobieta doznała m.in. urazu kręgosłupa, mężczyzna zaś ogólnych potłuczeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają dokładne okoliczności zdarzenia. Występują spore utrudnienia w ruchu, tworzą się korki.
Galeria zdjęć
2017-04-12 20:50:39
(fot. lublin112.pl)
Nigdy jeszcze na swej drodze nie spotkałam odpowiedzialnego i racjonalnie zachowującego się motocyklisty. Pamiętajcie: samochody są wszędzie 🙂
gon sie trollu
Ktoś chyba nie umie czytać bo z tego co zostało napisane wynika że zawinił kierowca samochodu. W tym przypadku komentarz jest delikatnie mówiąc oderwany od rzeczywistości. Motocyklistów odpowiedzialnych na pewno spotkałaś tylko że spostrzegawczość u Ciebie jest tak jak u Pana prowadzącego audi.
Możesz się spotkać ze mną i zaznać tego zaszczytu, zapraszam…
Idiotów w samochodach też nie brakuje .?
Byłem na miejscu, kierujący audi nawet się nie zatrzymał wyjeżdżając z Kalinowszczyzny która jest podporządkowaną drogą i centralnie staranował motocykl, który poruszał się prawidłowo ul Lwowską w kierunku do Andersa! Więc nie pieprz z łaski swojej!
Ależ „M”! – miej wzgląd na to, że szczęśliwy posiadacz audi nie po to zapożyczał sie w bankach, kupił AUDI, żeby jakiemuś tam jednośladowcowi ustępować!!!
mało jeździsz …
Grzegorz nie karm trola, nie warto
Patrzcie w lusterka, bezmózgowcy są wszędzie.
Kurde , chłopaczyna pewnie ok. 50 km/h motocyklem , a kierowca audi mu wymusił . Gdzie on miał oczy ?
Nie. To motocyklista widząc nadjeżdżając z podporządkowanej audi postanowił nagle zatrzymać się przed nosem samochodu i tan uderzył w bok motocykla
Szybkiego powrotu do zdrowia
O co ci chodzi człowieku?
Trochę kultury
Takich komentarzy od takich”ludzi”powinna strona od razu blokować .Nie wiem co ci ludzie ci zrobili czlowieku ale nie życzy sie nikomu śmierci obyś ty sie nigdy nie znalazl w takiej sytuacji i ktos tak o tobie nie pisał :/;/
Tak to jest jak gnuj bawi się telefonem i prowadzi auto
Srruuuu – tak jak się podpisałeś tyleś wart. Są ludzie co im pluć w oczy a i tak powie , że pada. Czytaj ! Wjechał w niego. Coście się uparli na te motocykle ?? To też są ludzie ! ! ! Ale spoko . Zła karma wraca podwójnie , tak więc powodzenia 🙂
Od 14 lat jeżdżę motocyklem, róznie 4-8tys. km w sezonie. Z moich obserwacji, z którymi zepewne ktoś się też nie zgodzi, wynika że jak się przepisowo jeździ, szczególnie po mieście, a w rejonach skrzyżowań (tych poza ternem zabudowanym) zachowuje się margines bezpieczeństwa – zasadę ograniczonego zaufania to nic poważnego sie nie dzieje.
Swoja drogą, może komentujacym zdarzyło się (mi niestety kilkukrotnie), że kierując innym niż motocykl pojazdem, patrzę w lusterko wsteczne przy chęci zniany pasa, wydaje się „czysto”, zaczynam zjeżdżać a tu nagle lotem błyskawicy strzelił koło mnie przecinak… podobnie przy wyjeździe z ulicy podporządkowanej.
Gdyby wszyscy przestrzegali przepisów to po jaką cholerę były by ograniczenia prędkości!?
Nie można generalizować, nie znam tego przypadku, ale czy my motocykliści jestesmy zawsze szczerzy? Czy aby napewno jechaliśmy z bezpieczną prędkością? I nie mowa tu o 50km/h, tylko odpowiedniej do warunków drogowych.
Pozdrawiam