Ul. Krańcowa: Zderzenie trzech pojazdów, w tym autobusu komunikacji miejskiej i nauki jazdy
15:59 07-07-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek kilka minut po godzinie 12 na ul. Krańcowej w Lublinie. Zderzyły się tam trzy pojazdy – dwa auta osobowe i autobus komunikacji miejskiej. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego i policja.
Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej policji, wszystkie pojazdy jechały w kierunku ronda przy Makro. Kursantka nauki jazdy, widząc autobus usiłujący wyjechać z zatoczki przystankowej, zahamowała, aby umożliwić mu wyjazd. Wtedy w tył skody uderzyła toyota. W wyniku zderzenia pojazd nauki jazdy uderzyły w autobus.
W zderzeniu poszkodowana została jedna osoba, kursantka pojazdu nauki jazdy. Kobieta trafiła do szpitala. Na miejscu pracują policjanci. Zablokowany był jeden pas jezdni.
2017-07-07 15:56:48
(fot. lublin112.pl)



Kara za nadgorliwość.
[SPAM]
Jaka nadgorliwość? Jeśli masz prawo jazdy (chociaż to wątpliwe), to idź do szkoły nauki jazdy i niech Ci pieniądze oddadzą.
Źle oceniła sytuację. Wyraźnie pisze – w miarę możliwości. Skoro samochód na nią najechał – nie było możliwości…
Następni idioci zaraz po uprzejmych, którzy za wszelką cenę puszczają pieszych na każdym przejściu, to właśnie wpuszczający autobusy. Niech stoją z kierunkowskazem aż będą mieli wolne !!!
Podczas nauki jazdy, przynajmniej mnie teraz tak uczą, w terenie zabudowanym należy umożliwić autobusowi właczenie się do ruchu.
Dodam że egzaminatorze biorą pod uwagę kulturę drogową…
Dobrz ze nie egzamin bo juz by bylo po ptokach
A, przepraszam, niby dlaczego?
przecież to nie jej wina a powiem więcej jakby nie ustąpiła autobusowi to by oblała 😛 a tak ten co przywalil w elke naprawia ze swojego oc dwa pojazdy hehe
A przepraszam, czemu redaktor nie dopisze czyja wina i że kursantka zrobiła to zgodnie z przepisami ?
Aż jej urwał zderzak z napisem „zachowaj bezpieczną odległość”…
Po uszkodzeniach toyoty i wbiciu się eLki w autobus widać, że kierowca toyoty chciał wyprzedzić eLkę od lewej i pewnie patrzył w lusterko czy nic nie jedzie, dlatego nie zauważył że stanęła w miejscu. Zdarza się. Sytuacja na drodze potrafi się zmienić w ułamku sekundy, a nikt nie ma więcej niż jednej pary oczu.
Co do przyczyny: wszyscy kierowcy nie zachowali „szczególnej ostrożności”, a winę ponosi ten kto miał najmniejszy silnik. Tutaj na lubelskim rejonie kierowca wolniejszego auta przejedzie ostatni, a pierwszeństwo ustala się po pojemności silnika i szybkości ruszania!
Trytytke to Ty sobie na jajach z całej siły zaciśnij , to może wtedy wszystkie klepki zaskoczą na odpowiednie miejsce
Wina Toyoty, nie zachowała bezpiecznego odstępu. Tylko czemu Skoda uderzyła w autobus jeśli kursantka zahamowała ? Może zahamowała i puściła hamulec.
Na fizykę do szkoły to chyba pod górkę miałeś? To normalne , że jak mocniej dostała ta skoda w lewą stronę to ją delikatnie obróciło i uderzyła w autobus.
W wyniku uderzenia przez Toyotę Skoda uderzyła w autobus bo została „pchnięta” do przodu.
Po raz kolejny Warbus mają chłopaki nie fart ostatnio
Kursantka poszkodowana?a walniete z lewej..
Z prawej*
Co to ma do tego? Z ktorej strony uderzony