Ul. Kiepury: Kto widział skradzione audi?
11:13 27-07-2016 | Autor: redakcja
Do kradzieży doszło w nocy z wtorku na środę na ul. Kiepury w Lublinie. Nieznany sprawca lub sprawcy skradli auto marki Audi A3 w kolorze czarnym. Pojazd posiada rejestrację LBL 29593.
Znaki szczególne auta to czarne felgi, czerwone zaciski hamulcowe oraz nalepki Sline na tylnych drzwiach. Każdy kto widział pojazd proszony jest o kontakt z Policją lub z naszą redakcją na telefon alarmowy 690 680 960.
2016-07-27 11:04:43
(fot. nadesłane)
Wątpię żeby ktoś odważył się w Polsce jeździć kradzionym autem, więc takie Audi opycha się na wschód, czy idzie na części?
„Jechał kradzionym volvo z kradzioną lawetą, a na niej kradziony mercedes. Zatrzymała go policja.”
Nie czytałeś tego newsa sprzed kilku dni? 🙂
nie czytałem, ale ten tercet zmierzał na Ukrainę?
fajne…
Ale skąd ukradli? z pod bloku? parkingu strzeżonego czy z garażu? bo to też ma znaczenie
Jakie? Czy samochód, który zniknie z garażu jest bardziej ukradziony?
lubie to
Takim to tylko łapy poobcinać
Nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka
to znaczy?
Kiepury to duża ulica , warto podać numer bloku pod którym stał.
TAK!!! Jeszcze pesel kochanki, imię psa i cenę roweru, który był najbliżej miejsca złodziejstwa!
Najlepiej dane złodzieja i aktualne miejsce postoju auta 😛
Taaaa i jeszcze numer buta fi… i średnicę
Hmm, i fi, i średmicę? Ciekawe…
Może dlatego powinni podać bo może ktoś widział jakieś podejrzane osoby kręcące się po okolicy.
Widzialem dzisiaj na miescie takie audi, nie zwrocilem uwagi na felgi i zaciski ale mial ciemne szyby, naklejki sline na tylnych drzwiach, ale rejestracje LU. Przyciagnal wzrok bo mocno dymil jak ruszal ze swiatel. Za kierownica jakis mlody dresik siedzial.
Szyby ciemne z tylu i w klapie, a rejestracje w sumie mogl podmienic. Moglby wlasciciel vin podac. Moze to by ulatwilo namierzenie.
Jeśli się nie mylę widziałem na Orlenie przy krajowej 8-ce w miejscowości Szumowo.
Auto które widziałem miało zaciski czerwone brembo przód i wewnątrz duże navi oryginalne audi.
Było na pewno na innych blachach.
Będzie Pan Doktor musiał więcej pacjentów wziąść. Na biednego nie trafiło, mój brat za miesiąc kupi sobie nową i o tej zapomni. HEHE
Twój brat? Ciekawe…