09/06/2026
690 680 960

Ul. Jana Pawła II: Saab uderzył w słup. Dwie osoby ranne, w tym jedna nieprzytomna

W nocy z poniedziałku na wtorek na ul. Jana Pawła II auto osobowe uderzyło w słup latarni. Dwie osoby zostały poważnie ranna.

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 0:30 na ul. Jana Pawła II w rejonie skrzyżowania z ul. Granitową. Kierujący autem marki Saab, jadąc w kierunku al. Kraśnickiej, na łuku drogi na wysokości Lidla stracił panowanie nad pojazdem, auto uderzyło w barierę energochłonną, a następnie wybiło się i bokiem uderzyło w metalowy słup latarni. Następnie saab przeleciał na przeciwległe pasy ruchu i tam się zatrzymał.
enter>


Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja. Autem podróżowało dwóch mężczyzn. Jeden z nich podczas uderzenie przemieścił się do tylnej części pojazdu. Obaj mężczyźni z poważnymi obrażeniami ciała zostali przetransportowani do szpitala, jeden z nich był nieprzytomny.

W rejonie wypadku występują spore utrudnienia w ruchu. Przejezdny jest jeden pas. Na miejscu pracują funkcjonariusze lubelskiej drogówki. Trwa ustalanie, który z mężczyzn prowadził pojazd w chwili zdarzenia. W szpitalu zostanie od nich pobrana krew do badań na zawartość m.in. alkoholu.

Dziękujemy naszym Czytelnikom za informację o zdarzeniu.

2016-06-28 01:39:42
(fot. wideo lublin112.pl)

35 komentarzy

  1. oczywiście to żle wyprofilowany zakręt

    • Ocena: 0

      Oczywiście. Zawsze, jak tamtędy przejeżdżam 50-60km/h to z najwyższym trudem utrzymuję się na jezdni. Normalnie zakręt śmierci. A w letnie wieczory ul. JP2 to tor wyścigowy poj**ów na motocyklach i w puszkach. Jednego mniej.

  2. Ocena: 0

    mocne auto, nie złożyło się jak puszka

    • Butla z gazem do kuchenek usztywniła tył

    • Ocena: 0

      Zaryzykowałbym twierdzenie, że Saab to raczej był, niż jest.
      Jak właściciela w Szpitalu na tyle poskładają, że będzie mógł myśleć, to dojdzie do wniosku, że na szrocie dostanie 500-520 złociszy, łociec wezmom jakiś kredycik i znów hulaj dusza piekła nie ma. lol:

  3. Mieli sporo szczęścia, browar pod nogami pasażera pozostał nietknięty. Koło się urwało, a butelki przetrwały – to zakrawa na przeznaczenie – jak wyjdą ze szpitala, to będą musieli wypić. Oby tylko nie mieli drugiego Saaba.

  4. Nie trzeba speca by domyślić się,że przyczyną była nadmierna prędkość plus mokra nawierzchnia.Na tej ulicy drogówka powinna mieć swoje nocne dyżury.W ciągu kilku miesięcy z mandatów załatali by całą dziurę budżetową kraju.

    • widać mamy speca Olo lolo bolo . Nudzi się i klepie

      • Ocena: 0

        Dobrze mówi, w przeciwieństwie do ciebie. Nudzisz się i klepiesz

        • Dla was „speców” wystarczy ograniczyć prędkość w zabudowanym do 30 na godzinę i wypadkowość w Polsce spadnie do zera…. o kim tu więc rozmawiać… zawsze były i będą wypadki bo jełopy albo niedouczone matoły znajdą się wszędzie, ale to nie znaczy że ogół ma cierpieć i nie będzie mógł sprawnie (tj i szybko i bezpiecznie) przemieszczać się z domu do roboty bo jakiś jełop się raz na miesiąc roztrzaska o słup, nie umie jeździć to niech się roztrzaskuje.

    • Zabrakło docisku aerodynamicznego

    • Masz rację. Do tego mogliby też w dzień łapać swirow którzy uważają ze dwupasmowka na Jana Pawła i filaretow to autosrada… czy tak trudno przestrzegać przepisów ? to zbyt skomplikowane dla tych ograniczonych umyslow…Wielu ludzi ma chyba przewlekła sraczke, jakąś nerwicę.. zapierdzielaja na podwójnym gazie tylko po to by potem wysiasc z samochodu 5 min wczesniej i zmarnowac ten czas na totalne nic .. „Marian zapier……bo kotlet stygnie „

  5. Słabo

    • Grabarz - Spółka Cywilna z pośrednikiem bożym
      Ocena: 0

      Moim zdaniem też za słabo, gdyby tak nieco mocniej… to i piękniej mogło być.
      I ja bym zarobił i parafialny szaman wziąłby „cołaski”.
      A tak, ino Szpital zarobi.

  6. I znowu zle wyprofilowany zakręt !?

  7. Naturalna selekcja. Dobrze ze nikomu nie zrobili krzywdy.

  8. Selekcja naturalna niestety tym razem nie do konca zadziałała. Stop wariatom drogowym !!!

  9. Pasy? A po co mi pasy? Przeciez to wstyd i ogromny dyskomfort. Pasy sa dla slabych.

  10. Tam są ciągłe nocne „próby sprzętu”.