Milejów: Wpadł podczas podlewania konopi indyjskich. Na polu rosło niemal 700 roślin
07:45 28-06-2016 | Autor: redakcja
Kryminalni z łęczyńskiej komendy ustalili, że na terenie gminy Milejów znajdują się dwie sąsiadujące ze sobą plantacje konopi indyjskich.
– W sobotę policjanci pojechali w to miejsce. Na terenie plantacji funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który podlewał rośliny. Natychmiast został zatrzymany. Okazał się nim 34-letni mieszkaniec gm. Milejów – informuje mł. asp. Magdalena Krasna z łęczyńskiej Policji.
Podczas oględzin miejsca mundurowi zabezpieczyli łącznie 676 roślin w różnym stadium rozwoju.
– Konopie sięgały od 20 cm do 90 cm wysokości. Z zabezpieczonych roślin można uzyskać nie mniej niż blisko 15 kg marihuany. Ponadto funkcjonariusze zabezpieczyli sprzęt do nawadniania roślin – wyjaśnia mł. asp. Magdalena Krasna.
W niedzielę 34-latek usłyszał zarzuty, a następnie został doprowadzony do prokuratury. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
2016-06-28 07:29:44
(fot. Policja Łęczna)


Coś w tym Milejowie lubią trawke hodowac. Niedawno przecież też zatrzymali tam hodowców co mieli dżemy robic w starych halach.
Tam wszystko urośnie
Tereny rolnicze to co mają robić turystów oprowadzać
Ciekawe jakie są dopłaty do konopi ?
Dostał dotację i chciał posadzić las . Widocznie ktoś mu wcisną nie takie sadzonki .
Ogrodników przybywa.
ciekawe, czy ten eksperymentalny rolnik był w KRUSie?
„Ponadto funkcjonariusze zabezpieczyli sprzęt do nawadniania roślin”, czyli tzw. konewkę.
Okoliczny klimat sprzyja nie tylko uprawom chmielu 🙂
Zioła nie pozwalają hodować, za to świnie na GMO tak. 😉
Koniec czerwca i takie male krzaki ? Słaby ten ogrodnik.
rodzice na pewno są.
„nie mniej niż blisko 15 kg” – tłumacząc z dziennikarskiego na polski – prawie 15 kg.
To chyba nie z dziennikarskiego, mi to wygląda na policyjna gwarę.
Pracował nad tym. Pilnował, podlewał. Teraz będzie kradł i nagra go jakaś kamera. W Polsce wolą bandytów co kradną niż uczciwie pracujących.