Ul. Filaretów: Potrącenie na pasach. Piesza walczy o życie
09:38 30-03-2015 | Autor: redakcja
W poniedziałek około godziny 8 na ul. Filaretów doszło do potrącenia na przejściu dla pieszych. Kierujący skodą, jadąc od strony ul. Zana, potrącił kobietę przechodzącą przez przejście dla pieszych. Do zdarzenia doszło na wysokości wąwozu.
Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe i policja. Kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala.
Jak wstępnie ustalono piesza wchodziła na przejście od strony wysepki a kierujący skodą jechał lewym pasem.
W rejonie wypadku są duże utrudnienia w ruchu. Ul. Filaretów jest całkowicie nieprzejezdna w kierunku ul. Jana Pawła II. Pojazdy komunikacji miejskiej skierowano na objazdy. Utrudnienia potrwają minimum dwie godziny.



[map lat="51.23066207746998" lng="22.52723515033722"]
Większy widok mapy
2015-03-30 09:05:36
(fot. lublin112.pl)
Potrącenie pieszego na pasach. W Lublinie norma.
Oby tylko poszkodowana doszła szybko do siebie.
A moze pasy w niedorzecnym miejscu w Lublinie norma ?
nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego dotyczących niestosowania sie do znaków drogowych w kwestii przejść dla pieszych powinno dyskwalifikować z możliwości prowadzenia pojazdów mechanicznych, ponieważ stanowią zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, czyli w tym wypadku pieszych i dopóki prawo będzie tolerować takich „kierowców” to ludzie będą przez nich ginąć
To jak karać, albo przemówić do rozsądku pieszym? Dyskwalifikować ich z możliwości poruszania się pieszo? Piesi niestety rzadko kiedy przechodzą przez jezdnię zgodnie z przepisami – w sensie nie upewniają się czy można to zrobić i pakują się w ciemno, często niestety bezpośrednio pod auto, które nie ma szans się zatrzymać w porę. Pamiętaj panie „konkretny”, że przepisy obowiązują nie tylko kierowców, ale również pieszych – a o tym się jakoś nie mówi zbytnio.
Moim zdaniem w takich przypadkach wina jest prawie zawsze obopólna – bo mam zamiar wejść na przejście, ale widzę, że jakiś cymbał jedzie i nie wygląda na to, żeby miał zamiar się zatrzymać, to nie wchodzę – tak mówią przepisy i podpowiada zdrowy rozsądek.
Co więcej – wcale nie musi się zatrzymywać według przepisów obowiązujących w naszym kraju – chyba, że pieszy znajduje się już na przejściu – ale tu większość pieszych interpretuje to tak, że nawet jak wejdzie komuś pod koła, no to miał pierwszeństwo, no bo przecież już był na przejściu.
Więcej wyobraźni u pieszych by się przydało, to i ginąć nie będą.
Ostatnio częściej jestem pieszym, niż kierowcą i jak widzę, co inni piesi potrafią odwalać, to aż ciarki po plecach przechodzą. Zero wyobraźni, klapki na oczy i do przodu – u niektórych to wygląda czasami jakby celowo chcieli wpakować się po koła. No ale najłatwiej jest przerzucić całą winę na kierowców… Choć wcale nie uważam, że wszyscy kierowcy jeżdżą OK. Najgorzej jak się spotka dwóch ignorantów , to są takie sytuacje później, tyle że zwykle to pieszy wychodzi na tym gorzej.
Rysik, patafianie – na przyszłość czytaj dokładnie to na co odpowiadasz i dopiero zabieraj głos. No i czytaj ze zrozumieniem. Bo masz problem albo z rozumieniem czytanego tekstu, albo nie doczytujesz do końca i klepiesz w klawiaturę, byle by coś napisać.
Jak przechodzisz przez ulice tak samo jak odpisujesz, to pewnie już parę razy łeb pod koła wsadziłeś, a to by wiele tłumaczyło.
W niedorzecznym? A gdzie wg. Ciebie powinno być tam przejście? A może piesi wcale nie powinni ich mieć, bo dla kierowców wszystkie przejścia są złe. Przez większość filaretów jest barierka, to gdzie CI piesi mają przechodzić. Latać maja nad jednia?
Zgadzam się w 100 %
jasne… tak jakby tylko w Lublinie takie historie..
I znowu testosteron wziął górę nad rozumem.
Chyba progesteron :p
Niestety Pani zmarła w szputalu.
kobieta nie żyje, kretyn musiał nieźle zapier****ć, oby poszedł siedzieć !!!!
jak nie wiesz to po [] się wypowiadasz… ile mógł jhechac żeby wychamowac przez 15m? zobacz na zdjecia, zobacz ile za przejsciem sie zatrzymał… może jechał z 50-60km/h
Pieszy z parasolem = o tragedię nie trudno.
Cos uszkodzen w tej Skodzie nie widac, moze parasolem sie zaslonila
Piesza zmarla w szpital
mogła być potrącona (urwane lusterko) i uderzyć w asfalt albo barierę głową-człowiek jest kruchy 🙁
i jeszcze kolejny argument „kierowców”: to pieszy powinien uważać, bo jest „mniejszy” lub, bo bardziej ucierpi…
Niestety taka jest prawda. Na dodatek jest w stanie lepiej kontrolować sytuację, bo ma pełne pole widzenia i może się zatrzymać w miejscu, a nawet w razie potrzeby dać krok do tyłu. Ale nie, po co – lepiej przypłacić zdrowiem, lub życiem i udowadniać coś komuś. Większość pieszych nie ma bladego pojęcia jak powinno wyglądać przechodzenie przez ulicę/przejście i tu jest największy problem…
Jeśli ten zdroworozsądkowy argument do Ciebie nie przemawia to naprawdę słabo z analizą faktów.Pakuj się pod koła to wtedy zrozumiesz…ze fizyka jest nieubłagana i takie są realia.
Jak ta „Ranna kobieta walczy o życie”, to po co zawieziono ją do takiego szpitala w którym ranni nie są leczeni tylko muszą walczyć o życie niejednokrotnie widząc jedyną szansę na jego ocalenie w skoku z 5 pietra
Oby piesza przeżyła bo inaczej kierowca będzie miał ciepło.Jechał służbówką,a im zawsze się spieszy.Tak czy owak nikt święty nie jest.Wystarczy chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe.Pieszej życzę powrotu do zdrowia,a kierowca myślę że już swoje przechodzi ze strachu.
śpieszy się?? wiesz na czym taka praca polega?? myślisz że bycie Przedstawicielem Handlowym to takie fajne i łatwe nie? „skóra fura i komóra” otóż nie! To jest ogrom stresu setki godzin rozmów przez telefon i ciśnienie od kadry kierowniczej oraz klientów. Bardzo mało jest ludzi którzy dają radę w tym zawodzie!!!!
WIEM ŻE PRZEDSTAWICIELEM HANDLOWYM NIE JEST ŁATWO I CHYBA NIE CHCIAŁABYM BYĆ.ALE DOCZEKALIŚMY GŁUPICH CZASÓW.KAŻDY UWAŻA ŻE JEST NAJWAŻNIEJSZY.KADRA KIEROWNICZA NIECH SAMA SOBIE SIĄDZIE ZA KÓŁKO I ZAPIEPRZA.WIĘKSZOŚĆ TYCH OSZOŁOMÓW NAWET NIE MA BLADEGO POJĘCIA O PRACY KTÓRĄ SAM WYKONUJE NIE MÓWIĄC JUŻ O PRACY KTÓRĄ WYKONUJĄ JEGO PODWŁADNI.
Nikt Ci nie broni być kadrą kierowniczą 🙂 ani też „oszołomem bez bladego pojęcia.
A skąd wiesz że nie jestem,tylko podchodzę do pewnych rzeczy w winny sposób.Życie ma się jedno.Ciężko mówić o kierowcy który zabił kobietę jak się go nie zna.Może nie miał wyobraźni jadąc,a może miał tzw.nóż na gardle od bladego świtu i nie chciał zje..i od kierownika za jakąś pierdołę.
Co za debil zrobił w tym miejscu przejście dla pieszych? wyjeżdża się z za zakrętu i trach ,,,,
Szanowny „ryss” – żeby nie było „trach”, zza zakrętu trzeba wyjeżdżać wolniej, uważniej i z poczuciem, że nie wszyscy mają odruch samozachowawczy. jak tego nie jesteś w stanie pojąć to nie „debiluj” innych szukając winnego tam gdzie go nie ma.
To przejście to jest tragedia. W tym miejscu nie powinno go być pod żadnym pozorem. Szczególnie jadąc od strony Zana, pisi są do ostatniej chwili nie widoczni, bo barierki i słupy zasłaniają to co się dzieje w okolicy przejścia na chodniku, ograniczając prawie do zera czas na reakcję dla kierowcy. Do tego po remoncie w tym miejscu też jest wieczna kałuża co ma też wpływ na hamowanie samochodem.
Przykro czytać takie niusy. I przykro czytać komentarze co nie które.Miasto z tyloma uczelniami, a idiotów ci nie brak, tytułujący się dr. Komentarz nie na miejscu i nie adekwatny do sytuacji.
Szanowna „sprzątaczko” – dobrze, że Ty nie ukończyłaś żadnej lubelskiej uczelni, bo i Twój komentarz byłby nie „adekwatny”, a tak też jest wystarczająco nie na temat.
Ramolu – twoje wywody to jedna żenada . Jesteś starym komuchem i nabijasz się z ludzkich tragedii.Bo ty i ta reszta ścierwa , było pozbawione jakichkolwiek odruchów współczucia.
do redakcji: a nie dałoby rady wstawiać mapki – z map internetowych żeby wiedzieć gdzie to jest dokładnie. Człowiek po tem nie wie gdzie to niefortunne i niebezpieczne przejście jest
Mapki umieszczać nie zamierzamy, ale dla co głupszych organizować zapisy na wycieczki w takie miejsca, żeby naocznie pokazać jak przechodzić, żeby przeżyć.
plebsie z nawigacją jeździj po mieście. jeszcze ci mapkę będzie ktoś robił
Jadąc z dozwoloną prędkością to przejście jest bardzo niebezpieczne, dodając do tego warunki atmosferyczne i beznadziejną w tamtym miejscu widoczność mamy to co mamy. Zawsze tam zwalniam i co z tego? Dla mnie jakiś debil umiejscowił przejście w miejscu bezpośrednio za mostem i tyle, Niech dalej robią sobie doświadczenia i liczą na jazdę 40 km/ h.
nie wierzę, że jechał 50 tką
to zobacz ile metrów za przejściem stoi i jakie ma uszkodzenia-trzeba było iść do policji jeśli jesteś biegły w tych sprawach
Jestem 45 letnim emerytem mundurowym to mogę co najwyżej pójść na ryby
z tego co widać to chyba przedstawiciel handlowy . biała skoda fabia , jakiś napis na drzwiach pewnie się śpieszył naciągnąć na coś jakiegoś frajera z samego rana.