Ul. Fabryczna: Dwa pasy było za mało, jechali pod prąd. Po zderzeniu uciekli
21:17 05-06-2016 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 19 na ulicy Fabrycznej w Lublinie. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe: nissan i ford. Jak wstepnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierujący nissanem mężczyzna, jechał w kierunku Majdanka.
Na wysokości ulicy Bronowickiej zjechał na przeciwległy pas jezdni, chcąc wyprzedzić jadące przed nim dwoma pasami ruchu pojazdy. Nadjeżdżający z naprzeciwka kierowca forda, widząc jadące wprost na niego auto, w ostatniej chwili zjechał na prawą stronę jezdni. Doszło jednak do zderzenia pojazdów.
Kierowca nissana usiłował jeszcze odjechać z miejsca zdarzenia, jednak uszkodzenia pojazdu nie pozwalały na kontynuowanie jazdy. Wraz z dwoma pasażerami wyskoczyli z pojazdu i uciekli pieszo. Policjanci ustalają teraz kto kierował pojazdem. Kierowcy forda nic się nie stało. Był trzeźwy.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2016-06-05 21:10:13
Witam, wczoraj po g. 19 wracając z Zamościa do Lublina widziałem pościg. Koleś jechał w stronę Zamościa a za nim ok 300 m nieoznakowana vectra, może wiadomo coś w tej sprawie?
Nie pomyślałeś… trzeba było zawrócić i dołączyć do pościgu – już byś nie tylko sam wiedział, ale mógłbyś i na to opisać. 😆
szukajcie ich na felinie
Gdzie wszystkie mądrale krytykujące baby za kierownica, siedzą cicho z podkulonym ogonem i nie komentują!
To wina baby na rowerze!!!!.
Na pewno trzeźwi byli albo nie mieli przy sobie zakazanych substancji haha
Ta podwójna ciągła jest tam pewnie dla ozdoby,
Nie szanują , ani ciągłej, ani nawet podwójnej ciągłej – mus zamiast malować owe linie, budować murki rozdzielające pasy ruchu. albo w zależności co tańsze – kopać rowy rozdzielające jezdnie.
na pewno mieli cukrzycę… to uciekali.
Bo kierownica była nie po tej stronie 🙂
Pewnie uciekli do domu aby szybko wyrzucić zioło. Jaką trzeba mieć banie żeby tak się zachować ?
Jak widzicie na zdjęciu, ten nissan to anglik. Nic dziwnego, że trudno mu było wyprzedzać :-).
Swoją drogą, dziwnie to wyglądało jak 2 stuknięte wozy stały tak daleko od siebie.
W Ogóle jaki trzeba mieć kapucyn żeby takie auto kupować w angliku 🙂 ale co do sprawy do zachowanie co najmniej naganne bo wyprzedzać tam i to w angliku to niestety ale nie wszystkim ładnie wychodzi 😉