Oleśniki: Matiz dachował, kierowca zginął na miejscu
20:53 05-06-2016 | Autor: redakcja
Wypadek miał miejsce w niedzielę około godziny 14:20 w miejscowości Oleśniki w powiecie świdnickim. Na lokalnej drodze prowadzącej do miejscowości Dobryniów dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja.
Daewoo Matizem kierował 43-letni mieszkaniec pobliskiej miejscowości. Z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu a następnie wpadł do przydrożnego rowu gdzie pojazd dachował. Po przyjeździe ratowników na miejsce, mężczyzna był nieprzytomny i nie dawał oznak życia.
Prowadzona przez ponad 40 minut akcja reanimacyjna nie przyniosła skutku. Kierowcy nie udało się uratować. Mężczyzna podróżował sam. Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia jak też jego okoliczności.
[map lat="51.10858773797928" lng="23.033695220947266"]
Wyświetl większą mapę


(fot. nadesłane – Agato – DZIĘKUJEMY!)
2016-06-05 20:36:25
wieczne odpoczywanie racz mu dac panie
A ty ksiądz?
No to nam się Świdnickie rejony wyludniaja…
Żadne świdnickie rejony. Gość to był pijaczek z Dobryniowa w powiecie krasnostawskim a nie świdnickim
Jakim to trzeba być głombem żeby pisać taki komentarz
Ktoś tu nie posiada mózgu .!
Hfjtcdyh jeśli nawet to był pijaczek jak piszesz,to też człowiek i zasługuje na szacunek .Tymbardziej ze już go nie ma.
Nooo – jak go nie ma to z tego głównie z tego powodu zasługuje nie tylko na szacunek, przykładem pewien prezydent, który też za życia nie był zbytnio lubiany, a po śmierci na ten tych miast na Wawelu go pochowali.
U Was w Polska być dziwna obyczaja – wystarcza iść przez wieś, uśmiechać sie do wszystka jak do sera i już być uznana za dobra człowiek.
Albo jak ten tu opisana – wystarcza, że go szlag trafia i ma szacunek, chociaż wcześniej był byle co.
zalosny jestes pajacu, pewnie brakuje ci milosci
baran ma wiecej rozumu w torbie jak ty w glowie
A skąd ty wiesz „kj.” – ty być ten baran ???
Znowu facet powoduje wypadek
Tak se pomyślałem (a każdemu nie tylko wolno, ale i przytrafić sie może), że chociaż mógł se jeszcze ciut pożyć (43 wiosny), ale szczęście w nieszczęściu, że nie męczył sie długo w jakimś Szpitalu dogorywając.
Czytając nie których osób wypociny , mam wrażenie że jeszcze nie wszyscy wytrzeźwieli po weekendzie ….[*]
Jak można pisać takie rzeczy?!?ludzie macie wg mózgi ?!!