Ukraińska flaga zniknęła z lubelskiego Ratusza. Miasto tłumaczy decyzję stanowiskiem wobec władz Ukrainy
11:32 31-05-2026 | Autor: redakcja
W miniony czwartek, 28 maja, na budynku lubelskiego Ratusza nadal powiewała ukraińska flaga. W sobotę zauważyliśmy, że została zdjęta. W związku z tym zwróciliśmy się do Urzędu Miasta Lublin z pytaniem o powód tej decyzji.
Odpowiedzi udzieliła Justyna Góźdź, rzecznik prasowy Prezydenta Miasta Lublin. Jak przekazała, zdjęcie flagi nie było związane ze złożoną wcześniej interpelacją radnego PiS. O interpelacji pisaliśmy tutaj.
26 maja do prezydenta Lublina trafiła interpelacja w sprawie obecności ukraińskich flag na budynkach Urzędu Miasta. Radny Piotr Gawryszczak domaga się ich usunięcia, wskazując na niezadowolenie części mieszkańców oraz podkreślając, że gest solidarności, rozpoczęty po agresji Rosji na Ukrainę, powinien zostać zakończony.
– Zdjęcie flagi ukraińskiej z budynku lubelskiego Ratusza nie ma żadnego związku ze złożoną interpelacją. Nasze działanie jest bezpośrednio związane z decyzją prezydenta Zełenskiego – poinformowała Justyna Góźdź.
Chodzi o decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który nadał Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” imię „Bohaterów UPA”.
Lublin śladem innych polskich miast
Z przekazanej odpowiedzi wynika, że Lublin podjął decyzję podobną do działań innych samorządów w Polsce. Ratusz wskazuje, że jest ona wyrazem sprzeciwu wobec decyzji władz Ukrainy, ocenianej krytycznie przez polską dyplomację.
– Śladem innych polskich miast podjęliśmy decyzję o zdjęciu ukraińskiej flagi z budynku lubelskiego ratusza. Podzielamy krytyczne stanowisko Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP oraz Ambasady RP w Kijowie wobec decyzji Prezydenta Wołodymyra Zełenskiego – czytamy w stanowisku przekazanym przez rzecznik.
W dalszej części odpowiedzi podkreślono, że dla miasta szczególne znaczenie ma pamięć historyczna oraz godne upamiętnienie ofiar tragicznych wydarzeń w relacjach polsko-ukraińskich.
– Gloryfikacja formacji odpowiedzialnych za zbrodnie na ludności cywilnej godzi w pamięć historyczną naszego narodu, rani pamięć polskich ofiar i utrudnia budowanie szczerego dialogu między naszymi narodami – wskazała Justyna Góźdź.
Solidarność z Ukrainą pozostaje aktualna
Ratusz zaznacza jednocześnie, że zdjęcie flagi nie oznacza zmiany nastawienia Lublina wobec obywateli Ukrainy ani samej Ukrainy, która od ponad dwóch lat broni się przed rosyjską agresją. Miasto deklaruje, że pozostaje wierne wartościom solidarności i otwartości.
– Niezależnie od tej decyzji Lublin pozostaje miastem otwartym, solidarnym i wiernym wartościom, na których od lat opiera swoją współpracę międzynarodową. Jednocześnie będziemy konsekwentnie domagać się poszanowania prawdy historycznej oraz godnego upamiętnienia ofiar tragicznych wydarzeń w relacjach polsko-ukraińskich – przekazano nam w przesłanej informacji.
Władze miasta zwracają również uwagę, że obecna sytuacja geopolityczna wymaga rozróżnienia między krytyczną oceną konkretnych decyzji politycznych a wsparciem dla narodu ukraińskiego w walce o niepodległość.
– Mamy świadomość, że Polska i Ukraina stoją dziś wobec wspólnego zagrożenia. Naród ukraiński broni swojej ojczyzny przed rosyjską agresją, która stanowi zagrożenie także dla Polski i całej wspólnoty europejskiej – podkreśliła rzecznik prasowy Prezydenta Miasta Lublin.
Jak dodała, Lublin nadal pozostaje po stronie Ukrainy w jej walce o integralność terytorialną.
– Wyrażając krytyczne stanowisko wobec decyzji władz Ukrainy, pozostajemy sojusznikami Ukrainy w jej walce o niepodległość i integralność terytorialną. Nie dostrzegamy sprzeczności między obroną prawdy historycznej a solidarnością z narodem, który padł ofiarą niesprowokowanej agresji – czytamy w stanowisku.
Decyzja o zdjęciu ukraińskiej flagi z lubelskiego Ratusza ma więc, według władz miasta, charakter symbolicznego sprzeciwu wobec działań politycznych władz Ukrainy, a nie odejścia od solidarności z ukraińskim społeczeństwem.
Po pierwsze: Jakim prawem w ogóle tam wisiała?
To nie ukraina tylko Polska
Gdyby powiesić polską flagę na urzędzie we Lwowie byłoby to odebrane jako roszczenia czy zakusy terytorialne.
WYWALIĆ JESZCZE tych co ją kazali powiesić
Ona tam nie ma prawa wisieć
Komentarz ukryty, pokaż
Wytłumacz czemu nie ma prawa a nie rzucasz slogan ….. W hitler yugen i NSDAP też tak krzyczeli ….. Jedź na Majdanek i zobacz tego efekty…. do czego to doprowadziło…..
nie ma prawa bo to Polska,a nie szszol. andia
Nareszcie…..
Po pierwsze: Jakim prawem w ogóle tam wisiała?
I niech już tam nie wraca.
Nigdy nie powinna tam wisieć. To jest polski urząd w polskim mieście.
Kolejna ukraińska flaga do likwidacji to ta na Spokojnej. Piękne miejsce i masz postawiony specjalnie dla flagi ukraińskiej – skandal.
Jest tam ukraiński konsulat, ale flaga może być umieszczona na konsulacie (lub w nim), a nie na terenie publicznym poza terenem konsulatu.
Wybielają się przed wyborami, ludzie zapamietają i skończy się dobrobyt ratuszowej bandy po wyborach. Mam taką nadzieję.
Lepiej późno niż wcale
kiedy Polacy i politycy polscy przejrza na oczy ze jestesmy przez ukraine robieni w konia na kazdym kroku i nigdy nic dobrego nie dostalismy od nich, nawet słów przepraszam za Przewodow za zabicie Polakow nie bylo, a mer lwowa dalej nabija sie z Polakow i Prezydenta Polski
No w końcu. I oby im do głowy nie przyszło wieszać jej więcej. Chyba, że jak już kiedyś pisałem, powiesić ich flagę na widłach. To taki gest pamięci. O naszych.