Uderzył w słup i porzucił seata. Miał prawie 4 promile, „urwał mu się film” (zdjęcia)
15:20 04-03-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w miniony czwartek po godzinie 5:00 rano. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na jednej z ulic Puław znajduje się rozbity pojazd, po zderzeniu ze słupem oświetleniowym.
Szybkie ustalenie właściciela i wizyta policjantów w miejscu jego zamieszkania doprowadziły do zatrzymania 37-letniego mieszkańca Puław, który jak się okazało, po spowodowaniu kolizji oddalił się do domu. Mężczyzna nie był wstanie wytłumaczyć dlaczego porzucił pojazd. Badanie alkomatem wykazało, że w chwili zatrzymania 37-latek miał w organizmie prawie 4 promile alkoholu.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzut. Jak wyjaśnił policjantom, wracał do domu z pobliskiego baru i w trakcie jazdy „urwał mu się film”. Wkrótce 37-latek stanie przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Kierowca musi się także liczyć z utratą prawa jazdy na długie lata.

(fot. Policja Puławy)
Już się boi tej kary na pewno, buhahahahahahaha . To „zawodowiec ” z tym wynikiem 4,0 !
„Komedii” z prawem ciąg dalszy
Potencjalny morderca, powinni auto skonfiskować.