Uderzył motocyklem w drzewo. Mężczyzna zginął na miejscu
08:42 09-05-2022 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w niedzielę po południu w miejscowości Naklik w powiecie biłgorajskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem mężczyzny kierującego motocyklem na drodze wojewódzkiej nr 877.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Wstępne ustalenia policjantów wskazują na to, że 38–letni kierowca motocykla marki Honda stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Niestety pomimo czynności reanimacyjnych życia mężczyzny nie udało się uratować.
Jak ustalili policjanci 38–latek nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem, a jego pojazd nie miał tablic rejestracyjnych ani aktualnych badań technicznych. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych.

(fot. Policja Biłgoraj)
Crossy nie są do jazdy po drodze
co to ma współnego z crossem?
To nie był motocyklista, to był [***]
szpana szpan i widac efekty
38–latek nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem, a jego pojazd nie miał tablic rejestracyjnych,
ani aktualnych badań technicznych – jest wina, jest kara.
Chociaż przyznaję, że kara jest niewspółmierna do winy, ale Bóg tak chciał…
Błędne rozumowanie.
Lepiej nie posiadać PJ czy badań technicznych i dojechać bezpiecznie, niż posiadać wszystko co jest wymagane, ale zabić się na drzewie.
Nie można drobnego, czy nawet poważnego wykroczenia (nie posiadanie PJ czy badań) stawiać na równi ze spowodowaniem wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Motocykliści jeżdżą bezpiecznie .
Niektórzy tak, Franiu, ale jest to zdecydowana mniejszość
Rowerzyści też!
Rowerzyści to rowerami jeżdżą 3-4 miesiące w roku. Samochodem przez 12 miesięcy w roku.
Współczuję rodzinie.
Ja też współczuję, pogrzeby są coraz kosztowniejsze, a i „cołaski” większe
„38–letni kierowca motocykla”
„38–latek nie posiadał uprawnień do kierowania motocyklem”
tu jest sprzeczność, bo kierowcą jest osoba posiadająca uprawnienia
„kierowca – osoba uprawniona do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem”
https://sjp.pl/kierowca
„kierowca – osoba prowadząca samochód” – artykuł dotyczy wypadku kierującego motocyklem, a nie samochodem, wiec przytoczona definicja SJP poza tym, że nie jest spójna z definicją ustawową (wg PoRD) nic i tak nie wnosi.
kierowca -> język polski -> osoba kierująca pojazdem
Kiedyś jeździłem jednośladem wystarczy trochę piachu, liści albo koleiny i można wylecieć z drogi. Samochód ma lepszą trakcję i trochę przemyślanych systemów bezpieczeństwa. Decydując się na na jazdę motocyklem na serio zostaje się potencjalnym dawcą organów.
A to ciekawe, że gdy motocyklista wyłoży się na pisku, to winny jest piasek na drodze, a gdy na piachu poślizgnie się rowerzysta, to znaczy, że ameba.
Coś pięknego?Amen
i aby tobie mój miły nigdy nic podobnego się nie przytrafiło, nawet pośrednio. bywaj zdrów!
Sezon motocyklowy rozpoczęty.