Uczniowie podstawówki pojechali na wycieczkę w góry. Pojawił się alkohol, jedna osoba trafiła do szpitala
19:26 09-06-2022 | Autor: redakcja
Czerwiec to tradycyjnie już czas wycieczek szkolnych. Uczniowie w większości mają już ustabilizowaną sytuację z ocenami końcowymi, dlatego też po całym roku nauki chcą poszaleć w trakcie wyjazdów. Niektórzy jednak biorą sobie to zbyt mocno do siebie i co jakiś czas tego typu atrakcje kończą się różnego rodzaju mniejszymi lub większymi incydentami.
Tak było właśnie z uczniami jednej ze szkół podstawowych w Chełmie, o czym poinformował tygodnik Super Tydzień Chełmski. W ubiegłym tygodniu pojechali oni do Zakopanego. Nie wiadomo, kto wymyślił, aby zaopatrzyć się w alkohol, jednak pomysł ten zyskał aprobatę. Wieczorem młodzież przystąpiła do jego spożywania.
W pewnym momencie uczestnicy imprezy zwrócili uwagę, że jednej z 14-latek alkohol zaszkodził. O wszystkim dowiedzieli się też opiekunowie. Na miejsce wezwano policję oraz pogotowie ratunkowe.
– Około godziny 22.30 opiekun grupy powiadomił policję o tym, iż jedna z uczennic przebywająca na wycieczce w Zakopanem dziwnie się zachowuje. Wskazywano podejrzenie spożycia przez nią alkoholu lub innych substancji – ustalili dziennikarze Supertygodnia w Komendzie Powiatowej Policji w Zakopanem.
Ostatecznie nastolatka trafiła do szpitala. O wszystkim powiadomiono również Sąd Rodzinny w Zakopanem. Dyrekcja szkoły, z uwagi na dobro nieletnich i ich rodziców nie komentuje tego zdarzenia. Zapewnia jednak, że uczestnicy popijawy ponieśli już konsekwencje.
(fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne)
Wcześnie zaczynają, wcześniej skończą (jak ten 50-latek który se zasnął na przystanku i zapomniał ustawić budzik.)
Kto wierzy że to pierwszy taki przypadek to jest pelikanem . Przykład idzie z góry . A co robią rodzice na wyjazdach t.z. integracyjnych . Czy dzieci nie widzą w jakim stanie są mamusia czy tatuś po powrocie z takiej impy . Zostaly tylko żłobki gdzie dziec jeszcze nie wiedzą co to używki .
co to jest za skrót „t.z.”? jeśli od „tak zwany”, to wróć do szkoły. pasujesz poziomem do tej spitej klasy…
Nie kojarzysz, że mógł mieć na myśli „to znaczy”?
Czyli tzn?
pomijając, że nadal to inny skrót, jak miałoby to brzmieć? „rodzice na wyjazdach to znaczy integracyjnych”? polski to twój drugi język?
po wódzie dziwnie – niemożliwe! Pewnie dopalacza jej zapodali albo pigułkę gwałtu?
Oj tam….
Nic się nie stało.
Nauczycielko, tak śpiewają kibice po każdej przegranej naszej pożal się Boże, „reprezentacji”
Na wycieczce szkolnej:
– uczniowie piją w tajemnicy przed nauczycielami,
– nauczyciele w tajemnicy przed uczniami,
– kierowca autokaru w tajemnicy przed wszystkimi.
Wniosek: wszyscy piją na wycieczce szkolnej.
może i zawsze tak było, ale kiedyś lepiej się tej tajemnicy pilnowało 🙂
W punkt!
czyli wycieczka się udała 😀
… można się rozejść.
Co za młodzież, nawet pić nie potrafi. Kiedyś się tylko spróbowało alkoholu, z priorytetem, żeby nikt z dorosłych się nie dowiedział. Teraz trzeba wypić do porzygu, a później jeszcze trochę, żeby karetka musiała przyjechać…
Co oni będą w ogóle potrafili w życiu, jak biorą się za używki z dwoma szarymi komórkami na krzyż?
RJ – Ta nasza, pożal się Boże, „przyszłość Narodu”, nie musi nic umieć, to rodzice póki będą żyć
mają ustawowy obowiązek dostarczać im wszystko z dostawą pod pysk,
Na wycieczce w górach cała klasa katowała wina, uczeń zły, uczeń dobry, chłopak czy dziewczyna
Lublin, miasto inspiracji
Przez jedną łajze przypał ☺️☺️☺️
Dwie dekady temu, reszta uczniów by takiej jednej łajzy przypilnowała, zabrała w porę flaszkę. Poziom intelektu wśród młodzieży zamiast rosnąć, spada…