04/06/2026
690 680 960

Ucieczka pacjenta ze szpitala przy ul. Abramowickiej w Lublinie. Trwają poszukiwania AKTUALIZACJA

Z placówki medycznej przy ul. Abramowickiej w Lublinie oddalił się 34-letni mężczyzna. Służby prowadzą działania poszukiwawcze, ponieważ jego życie i zdrowie mogą być zagrożone.

31 komentarzy

  1. widocznie pacjent nie chce się leczyć i to jest jego wybór i powinno to być uszanowne, specjaliści z tej dziedziny mają mu do zaoferowania pasy, trzymanie miesiącami bez wyroku i podawanie substancji niewiadomego pochodzenia

  2. Normalny człowiek długo na szałówce nie wytrzyma.

  3. bywalec Abramówka
    Ocena: 0

    To wnikliwe, wręcz przenikliwe spojrzenie daje do myślenia. Trzymaj się ciepło chłopaku! Zawsze poza systemem!

  4. Kolejny dostanie azyl na Węgrzech.

  5. Ja bym szukał w magistracie lub biurach KO.

  6. Jaja chyba sobie robicie jak mógł uciec ? Nawet jakbym go widział to i tak bym nie dał znać bo ja nie jestem od jego poszukiwań !!! Dlaczego to państwo potrafi tylko się kimś wyręczać.

  7. Figlarna Kasia z Podlasia
    Ocena: -2

    Franiu wracaj, katarku dostaniesz.

  8. Nie znajdziecie mnie!

    • Ocena: 5

      Nie pierwsza i nie ostatnia. Ochroniarze tylko do sklepów są potrzebni? Zadziwiające , że nie wyciąga wniosków zarząd placówki. Skoro pacjent występuje wyłącznie jako dane statystyczne placówki to sytuacja jest zdarzeniem pomijalnym statystycznie przy wyliczeniach rocznych natomiast jest stratą składek odprowadzanych z pensji…ale jest haczyk. Mianowicie wystarczy byc przyjętym na oddział żeby szpital otrzymał „rekompensatę” za łóżko. Specyfiką jednostki szpitalnej są oddziały zamknięte jeżeli z takiegoż udało się uciec pierwsze co się nasuwa na myśl to procedury jakie obowiązują na ww oddziałach mające zapobiegać takim zdarzeniom.

    • Ocena: 2

      i już cię znaleźli w monopolowym

  9. Ocena: -5

    Czyli personel szpitala przyznaje że uciekł im gość, który zagraża sam sobie. No to dyrektor już powinien się pakować a personel który był na zmianie usłyszeć zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych. Chętnie korzystać chcą z uprawnień funkcjonariuszy publicznych przy wszelkich znieważeniach i naruszeniach nietykalności to i w tym niech zostaną potraktowani jako funkcjonariusze, którzy niedopełnili obowiązków. Dodatkowo z ich pensji powinna być potrącona kwota wystawiona przez Policję za poszukiwania. Gdyby Policjantom taki szczur uciekł mieliby dosyć spore nieprzyjemności także tu powinno być tak samo a nawet ostrzej bo Policja sama szuka jak im ktoś ucieknie a tu lekarze i reszta jakoś nie pojechali w miasto go szukać tylko wysługiwanie się Policją.

    • Za długie, nie czytałem.

      • Ocena: -4

        Ważne że twoja mamcia czytała od dzielnicowego zanim cie spłodził haha

        • Ocena: 2

          Pytanie, kto ciebie spłodził? Ruskie stacjonowały tu dobre pół roku, od lipca do ofensywy styczniowej 1945, a jeszcze wtedy wojsko nie sypało bromu do kawy. Słyszało się różne opowieści, wiesz, oni mieli dostęp do konserw mięsnych i paliwa, nie musieli brać bab na siłę, jak Niemek. A teraz widuje się na ulicach różne takie kałmuckie gęby…

          • Ocena: 2

            Ten sam co ciebie spłodził haha

            • Ocena: -1

              Bracie! W końcu się odnalazłeś! Mama mówiła, że oprócz mnie miała jeszcze jakieś dziecko, ale zostawiła je w szpitalu, bo było mocno upośledzone. A ty prosto z bidula do MO, jednak znalazłeś pracę na poziomie swoich możliwości!

Dodaj komentarz