Uciążliwości zapachowe w rejonie oczyszczalni ścieków w Lublinie. MPWiK odpowiada na sygnały mieszkańców
08:39 22-08-2025 | Autor: redakcja
Według sygnałów od mieszkańców, odór pochodzący z oczyszczalni ścieków w dzielnicy Hajdów-Zadębie staje się coraz bardziej uciążliwy. Problem odczuwalny jest nie tylko w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu, lecz także w miejscowościach oddalonych o kilka kilometrów, w tym w Turce czy rejonie ulicy Turystycznej. W opinii mieszkańców fetor ogranicza możliwość swobodnego korzystania z przestrzeni publicznej, a także uniemożliwia otwieranie okien w domach. Zwracają uwagę, że podobne zgłoszenia pojawiały się już w 2023 roku, jednak – jak podkreślają – sytuacja nie uległa poprawie, a miejscami stała się gorsza niż wcześniej.
Rzeczniczka prasowa MPWiK Sp. z o.o. w Lublinie, Magdalena Bożko-Miedzwiecka, przypomina, że oczyszczalnia – jako instalacja, w której zachodzą procesy biologicznego rozkładu substancji organicznych – zawsze jest potencjalnym źródłem emisji odorów. Jednak, jak wyjaśnia, obiekt wyposażono w szereg nowoczesnych rozwiązań technologicznych, które minimalizują ten problem. Najbardziej uciążliwe urządzenia zostały zhermetyzowane, a powietrze odprowadzane z obiektów poddawane jest oczyszczaniu w siedmiu biofiltrach. Biofiltry są systematycznie kontrolowane, podlegają przeglądom i wymianie zużytego złoża, co pozwala na zachowanie ich wysokiej skuteczności. W sytuacjach nagłych stosowane są preparaty antyodorowe do zamgławiania, a także wykorzystywana jest mobilna instalacja do suchej dezodoryzacji, przenoszona w zależności od potrzeb w różne miejsca oczyszczalni.
Jak tłumaczy rzeczniczka, nasilenie zapachów zależy od wielu czynników, w tym przede wszystkim od składu chemicznego ścieków dopływających do obiektu. Duże znaczenie ma również pora roku – latem, gdy ilość przepływających ścieków maleje, a temperatury są wysokie, częściej dochodzi do procesów gnilnych w sieci kanalizacyjnej. Dodatkowym problemem pozostaje nieprawidłowe korzystanie z kanalizacji przez mieszkańców. Do sieci trafiają bowiem odpady, które nigdy nie powinny się tam znaleźć – środki higieniczne, lekarstwa, farby, chemikalia, resztki jedzenia czy tłuszcze. Jak podkreśla MPWiK, takie praktyki prowadzą do zatorów, ograniczają przepływ ścieków, a to sprzyja ich gniciu i w konsekwencji emisji nieprzyjemnych zapachów. Wrzucane do kanalizacji odpady utrudniają również pracę urządzeń oczyszczalni, powodując awarie i konieczność przeprowadzania dodatkowych napraw, często wymagających wyłączenia części instalacji z eksploatacji.
– Odpady wrzucane przez mieszkańców do toalet zamiast do odpowiednich pojemników na odpady stałe są nieustającym problemem eksploatacyjnym. Powinniśmy pamiętać, że do toalet nie wrzuca się środków higienicznych (poza papierem toaletowym), włosów, lekarstw, farb oraz środków chemicznych, resztek jedzenia, tłuszczów oraz olejów. Powodują one zatory w sieci kanalizacyjnej, blokują lub ograniczają przepływ ścieków, a to sprawia, że zaczynają one zagniwać. Ponadto wrzucane do kanalizacji odpady powodują problemy eksploatacyjne oczyszczalni ścieków zapychając urządzenia i powodując konieczność przeprowadzania dodatkowych, nieplanowanych napraw. Niejednokrotnie naprawy te wymagają czasowego wyłączenia urządzenia bądź obiektu z eksploatacji i prowadzenia procesu w sposób niestandardowy – wyjaśnia nam Magdalena Bożko-Miedzwiecka.
MPWiK wskazuje, że w ostatnich latach przeprowadzono liczne modernizacje i inwestycje, mimo że przepisy nie nakładają na spółkę obowiązku prawnego redukcji uciążliwości zapachowych. Zrealizowano m.in. zmianę systemu napowietrzania bioreaktorów, montaż instalacji do usuwania kożucha powstającego na osadnikach wtórnych, rozbudowę stacji dozowania środków chemicznych oraz uruchomienie mobilnej instalacji suchej dezodoryzacji. Wszystkie te działania mają na celu poprawę komfortu życia mieszkańców, nawet jeśli wiążą się z wysokimi kosztami eksploatacyjnymi.
Pytana o przyczyny odczuwalności zapachów w większej odległości od obiektu, rzeczniczka wyjaśnia, że zasięg oddziaływania oczyszczalni w praktyce ogranicza się do jej najbliższego otoczenia. Zwykle obejmuje to obszar do kilkuset metrów od źródeł emisji, w zależności od warunków atmosferycznych. Wszelkie uciążliwości, jeśli się pojawiają, najpierw dostrzegają pracownicy zakładu, którzy reagują na nie na bieżąco. Miejscowości takie jak Turka znajdują się poza strefą oddziaływania oczyszczalni, dlatego – jak zaznacza MPWiK – bardziej prawdopodobną przyczyną występowania odorów w tym rejonie jest lokalna sieć kanalizacyjna lub procesy gnilne zachodzące na terenach podmokłych, niezależnych od spółki.
– W szczególności chodzi o odcinki kanalizacji sanitarnej o ograniczonym przepływie, w których, przy niekorzystnych warunkach hydraulicznych oraz wysokiej temperaturze otoczenia, może dochodzić do beztlenowego rozkładu zanieczyszczeń i wtórnej emisji lotnych związków zapachowych, takich jak siarkowodór czy amoniak. Sieć kanalizacji sanitarnej zlokalizowana w rejonie występowania zgłaszanych w miejscowości Turka uciążliwości odorowych leży poza granicami miasta Lublin, tj. poza obrębem zarządzanym przez MPWiK, dlatego Spółka nie ma możliwości jej kontroli – informuje Magdalena Bożko-Miedzwiecka.
MPWiK od ponad 25 lat korzysta z funduszy unijnych, przeznaczając ponad 700 mln zł na inwestycje w modernizację systemu wodno-kanalizacyjnego i oczyszczalni ścieków. Dzięki temu obiekt na Hajdowie znajduje się dziś w gronie najnowocześniejszych w Polsce. Ostatnia duża inwestycja, warta 102 mln zł, dotyczyła modernizacji części biologicznej zakładu i została zrealizowana z dofinansowaniem z Funduszu Spójności. Obecnie jednak spółka nie ma możliwości skorzystania z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, ponieważ oczyszczalnia spełnia wszystkie wymagania jakościowe w zakresie odprowadzanych ścieków.
W odpowiedzi na zarzuty mieszkańców, że mimo wcześniejszych zapewnień sytuacja nie uległa poprawie, rzeczniczka MPWiK podkreśla, że identyfikacja źródeł powstawania odorów i ich ograniczanie to proces ciągły. Prowadzone są regularne kontrole urządzeń i monitorowanie parametrów technologicznych, co pozwala skutecznie reagować na pojawiające się problemy. Z badań wynika, że skuteczność biofiltrów w redukcji zanieczyszczeń wynosi od 86,94 do 90,57 procent.
Oczyszczalnia „Hajdów” została wybudowana w latach 80., a do użytku oddana w 1992 roku. Zlokalizowana jest w przemysłowej dzielnicy Lublina – Hajdów-Zadębie, poza zwartą zabudową miejską. Powstała jako nowoczesna alternatywa dla oczyszczalni „Kalina”, która znajdowała się w bezpośrednim sąsiedztwie osiedli mieszkaniowych. Od początku działalności priorytetem obiektu było minimalizowanie wpływu na środowisko i jakość życia mieszkańców, co znalazło odzwierciedlenie w wielomilionowych inwestycjach prowadzonych przez MPWiK.
Spółka zapewnia, że wszystkie podejmowane działania służą osiąganiu jak najwyższych standardów środowiskowych, a tym samym poprawie komfortu życia mieszkańców Lublina i okolic.

Jest oczyszczalnia to śmierdzi,rzecz normalna🤓. Na wsi są świnie i obornik to też śmierdzi😁 ale nie niektórym normalność przeszkadza.
To męska kupa śmierdzi🤢🤮.Kobieca kupa pachnie konwaliami🤗
Bo to jest szambo a nie perfumeria. Kupa śmiechu z przewagą kupy.
Niektórym pachnie domem z którego wyszli, więc się wściekają.
Kupili domy przy oczyszczalni i się dziwią
Fakty sa takie, że oczyszczalnia była juz dawno, to ludzie zeecydowali się budować domy w niedalekiej odległości, co wydaje mi się że zdawali sobie z tego sprawe.
Aczkolwiek, faktycznie czasami śmierdzi dość daleko, nawet kilka kilometrów od oczyszczani.
jak tak dalej pójdzie-będziemy s..ć do woreczka i wynosić do kontenera BIO-a muszlę spłukiwać atestowaną destylką z baniaków
Wieczorami śmierdzi w Wólce, tam to j…ie fest. Ale żeby w Turce śmierdziało, to jeszcze się nie spotkałem.
Jeden twierdzi, że śmierdzi a drugi, że brzydko pachnie🙂
A trzeci, że uciążliwy zapach.
Ok, od dzisiaj uważam żeby robić mniej śmierdzące kupy.
Patrzcie -jak śmierdziało tak śmierdzi -to nie jest niemiecka oczyszczalnia pracująca bezproblemowo w środku miasta -śmierdzi -to prawda ale winnych jest coraz więcej :))))))