Tysiące motocykli opanowało Świdnik. Kultowe Wueski przyjechały do miejsca, w którym powstały (zdjęcia, wideo)
18:09 30-08-2025 | Autor: redakcja
W Świdniku trwa Ogólnopolski Zlot Motocykli WSK i Innych. Jak co roku, a tu należy zaznaczyć, że jest to już 17. jego edycja, wydarzenie cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Uczestnicy przyjechali nie tylko z całego województwa lubelskiego, lecz również z różnych, często niezwykle oddalonych stron kraju.
Tradycyjnie już, motocykliści zaprezentowali się podczas parady ulicami miasta. Wzdłuż trasy ustawiło się liczne grono mieszkańców podziwiając zarówno jednoślady z epoki, jak też nowsze maszyny. Następnie jednoślady zaparkowały na placu Konstytucji 3 maja. Było ich tak dużo, że dla wielu z nich po prostu zabrakło miejsca.
– Zbliżamy się do około 3 tysięcy motocykli, więc pobijamy kolejny rekord. Bardzo cieszy fakt, że z roku na rok widzimy coraz więcej motocykli WSK. Przyjeżdżają one z całej Polski, pokonując nawet po 600 czy 700 kilometrów. Wszystko po to, aby poczuć ducha motocykla WSK, motocykla który został wyprodukowany kilkaset metrów stąd – mówił Bartłomiej Pejo, prezes Świdnickiego Klubu Motocyklowego Usarz.
Z kolei przedstawicielka współorganizatora Zlotu, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Monika Wójcik dodała, że Ogólnopolski Zlot Motocykli WSK i Innych to niesamowita impreza o niepowtarzalnym klimacie, która nie potrzebuje reklamowania. Wszystko dlatego, że wpisała się już w kalendarz wydarzeń odbywających się w Świdniku. Jednocześnie podziękowała wszystkim, którzy pracowali nad jej zorganizowaniem.
Obecnie impreza przeniosła się do parku przy ul. Fabrycznej. Tam uczestnicy biorą udział w konkursach i licznych zabawach. Natomiast wieczorem rozpoczną się koncerty. Zagrają zespoły: Mchem Porosło i Czarny Ziutek z Kilerami. Na zakończenie zaplanowano tradycyjną dyskotekę pod chmurką, prowadzoną przez niezastąpionych DJ Janik & DJ Alan White.
Motocykle WSK nieodłącznie kojarzą się ze Świdnikiem, gdyż produkowane były przez Wytwórnię Sprzętu Komunikacyjnego PZL. W latach 1955-1985 fabrykę opuściło ponad dwa miliony tych jednośladów. Ostatni egzemplarz zjechał z taśmy 31 października 1985 roku i był to jednocześnie ostatni motocykl wyprodukowany w Polsce.
Galeria zdjęć
Kocham WSKi
Ekstra impreza,, oby takich więcej!
♥
Żal wam …. ściska, internetowi napinacze
Co niektórzy wolą parady gejów, lesbijek i innych płci, Świdnik wolny od lgbt!!!?
Sporo „nieheteronormatywnych” motocykli identyfikujących się jako rowery widzę na tym długaśnym filmiku.
Kto ten szrot dopuścił do jazdy
Hałas i smród!!!! Smród i hałas!!!!!!
Więcej dymu jak jazdy. Gdzie są ekolodzy i eko lożki?
Ekolodzy? Poza naszym miejscowym PiSlandem!
Eko loszki? Poza twoim zasięgiem 😂
Kupa złomu nie spełniająca norm ekologicznych
Wyrazy współczucia dla mieszkańców Świdnika bydło ryczące i strzelające tłumikami się zjechało.