Trzech obywateli Ukrainy wydalonych z Polski. Decyzje Straży Granicznej po poważnych naruszeniach prawa
09:34 25-03-2026 | Autor: redakcja
Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej doprowadzili do wydalenia z terytorium Polski trzech obywateli Ukrainy, którzy stanowili zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa oraz porządku publicznego. Wśród zarzutów znalazły się m.in. organizowanie nielegalnej migracji, prowadzenie pojazdu bez uprawnień oraz posiadanie znacznych ilości substancji psychoaktywnych.
Do pierwszych dwóch przypadków doszło na terenie działania Placówki Straży Granicznej w Lublinie. Jeden z mężczyzn opuścił areszt po odbyciu kary pozbawienia wolności za udział w organizowaniu nielegalnej migracji oraz przewożenie cudzoziemców nielegalnie przekraczających granicę. Wobec niego wcześniej wydano decyzję zobowiązującą do powrotu, która obejmowała także zakaz wjazdu do Polski i innych państw strefy Schengen na okres 10 lat.
Drugi z cudzoziemców został zatrzymany przez Policję za prowadzenie pojazdu mechanicznego mimo cofniętych uprawnień. W toku czynności ustalono, że był on wielokrotnie karany, m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz sutenerstwo. W jego przypadku orzeczono zakaz wjazdu na terytorium Polski oraz państw Schengen na 7 lat.
Trzeci obywatel Ukrainy został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej z Placówki w Hrubieszowie bezpośrednio po opuszczeniu zakładu karnego. Mężczyzna odbywał karę pozbawienia wolności za posiadanie znacznych ilości substancji psychoaktywnych, w tym amfetaminy i klefedronu. W przeszłości był również skazany za spowodowanie wypadku drogowego, w wyniku którego poszkodowany doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu. Wobec niego wydano decyzję o zobowiązaniu do powrotu oraz zakaz wjazdu do Polski i strefy Schengen na okres 5 lat.
Wszyscy trzej mężczyźni zostali doprowadzeni do granicy państwowej i przekazani ukraińskim służbom granicznym.

fot. NOSG
Brawo i na front wszystkich zdolnych do walki wydalic,ale jak sie ma kasę to sie w Polsce bawi
Nie wszystkich. Wielu z nich to dobrzy pracownicy, ale o nich przy takiej okazji jak ta się nie pisze. Zero tolerancji dla patologii i przestępców i nie z zakazem 10 letnim, a dożywotnim.
„był on wielokrotnie karany, m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz sutenerstwo.”
po pierwszym wybryku powinien być deportowany
Już na nich tck czeka, u siebie na pewno się wykażą swoim sprytem w walce na Donbasie
Front wschodni czeka na „braci”
no i gitara front czeka na cwaniaczkow
Większości nierobów się pozbyć a nie utrzymywać
Mało, mało ciągle za mało. Mam nadzieję że delegacja z wojenkomatu z niecierpliwością na nich czekała.
Jak coś tam ze swojej działalności w Polsce zdołali „odłożyć” to o pójście w kamasze martwić się nie muszą, spokojna twoja rozczochrana.
Za to dobrze, że wiele wody w Wiśle upłynie, zanim będą znów mogli tu wjechać.
U nas w zakładzie jest dużo firm zewnętrznych, których pracownicy to przeważnie ukraińcy. Firmy raczej z zachodu Polski. I nie można złego słowa powiedzieć o nich. Sprawni, szybcy, sumienni. Myślę że tacy sami jak Polacy na zachodzie. Ci z artykułu to takie same patusy jak inni i dobrze ze nie ma pobłażania przez służby.
Pracujesz uczciwie, szanujesz prawo – jest git. Kombinujesz, masz prawo w du…e – wypad do siebie.
Powini zostać odani w ręce Rosjan odrazu
Podoba mi się widok pleców bandziorów na moście na Bugu. Ariwederczi i sajonara. 😀