04/06/2026
690 680 960

Trwa rozbiórka wiaduktu kolejowego w Piotrowicach. Droga wojewódzka nadal nieprzejezdna

W Piotrowicach na drodze wojewódzkiej nr 826 trwają prace rozbiórkowe wiaduktu uszkodzonego podczas piątkowego wypadku. W ciągu najbliższych dni najlepiej korzystać z objazdu przez miejscowość Drzewce.

26 komentarzy

  1. Oc kryje szkody i nie pociaga za to kierowcy. Jego wina owszem popelnil błąd. Kazdy wypadek to czyjś blad . Od tego są ubezpieczenia…

  2. Nie wiem czy na pewno ale prawdopodobnie ten wiadukt i tak był do wyburzenia w ramach modernizacji linii kolejowej do Warszawy. Dlatego go nie naprawiają bo i tak później by go wyburzyli. Ten pechowiec po prostu przyśpieszył to co i tak było nieuchronne a i kolej trochę zarobi na ubezpieczeniu. Stracą tylko okoliczni mieszkańcy bo bez uprzedzenia mają problemy komunikacyjne.

    • Fakt my mieszkańcy mamy problem bo od stacji orlen jest znak z objazdem a co jak ktoś mieszka między wiaduktem a cpn? Przepraszam ale jak mamy jeździć?

  3. czyli żeby wysadzic wiadukt w czasie np przygotowań do wojny wystarczy podniesiona paka w wywrotce i już wojsko nie dowiecie tanków ?Chyba przed bardziej strategicznymi wiaduktami powinny być jakieś wzmocnienia..może się myle

    • Wystarczy MAN z podniesionym kiprem i hełm na głowie żeby za bardzo się nie pokiereszować o wiadukt 🙂

  4. Byc moze to był pewien układ,ten przejazd i tak miałbyc usubiety istnieje taka mozliwosc,ze ktos za cos przyspieszył jego usubiecie,ale to tylko domysły 😉

  5. Tylko pamietajcie ze podczas objazdu W miejscowosci Drzewce stoi jak wół znak STOP !!!!!!!!!!!!!!…A JADĄC OD PIOTROWIC MACIE GO PRZED SOBĄ….. TRZEBA ZATRZYMAC SIE …

  6. Ludzie przecież ten wiadukt i tak miał być remontowany w zakresie remontu całej nitki , wydaje mi się ze to był pretekst do rozbiórki .Po tym jeździły pociągi to nie jest łatwo uszkodzić, co najwyżej poobijać można, tak jak zrobiła to cieżarówka

  7. Ocena: 0

    Wczoraj jechałem tą drogą, oznaczenie objazdu żadne, po prostu znaki zakazu wjazdu z obydwu stronach i tyle, jechałem „po omacku” może się uda ( godz. 5:oo)…..