Trwa rozbiórka wiaduktu kolejowego w Piotrowicach. Droga wojewódzka nadal nieprzejezdna
10:19 02-09-2018 | Autor: redakcja
Po piątkowym wypadku na drodze wojewódzkiej nr 826 w Piotrowicach nadal zablokowany jest przejazd na trasie Nałęczów – Przybysławice. W wyniku zdarzenia uszkodzeniu uległ wiadukt kolejowy. Początkowo pojawiła się informacja o pracach naprawczych, jednak uszkodzenie było na tyle poważne, że podjęto decyzję o rozbiórce uszkodzonej konstrukcji wiaduktu. W chwili obecnej droga nadal jest nieprzejezdna i miejsce prac najlepiej objeżdżać przez miejscowość Drzewce.
Przypomnijmy, w piątek po południu w Piotrowicach w gminie Nałęczów, na drodze wojewódzkiej nr 826 kierowca pojazdu ciężarowego marki Man, jadąc od strony Nałęczowa, nie opuścił części ładunkowej pojazdu, przez co uderzył nią w wiadukt kolejowy biegnący nad ulicą.
Siła zderzenia była na tyle duża, że kabina pojazdu uderzyła w wiadukt i została zgnieciona. Strażacy musieli używać sprzętu hydraulicznego, aby wydobyć poszkodowanego z rozbitej kabiny. 50-latek z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Mężczyzna był trzeźwy.
2018-09-02 10:05:20
(fot. nadesłane Łukasz)
Ciekawe czy na to wszystko pójdzie kasa z OC ?
Wydaje mi się że niestety dla pechowca nie… pewnie kwota przekroczy tą z OC… jak nie zostanie to zakwalifikowane jako katastrofa w ruchu lądowym…
To się ubezpieczyciel i pracodawca ucieszą.
Prawdziwy jackpot, suma gwarantowana… gwarantowana.
No i narobił sobie drogiego bigosu. Pójdzie z OC? To będzie miał zwyżkę, a kierowcy podobnych aut podziękują Mu za podwyżkę składek w kolejnych latach. Jak nie z OC to może się nie wypłacić. Wiadukt kosztuje i w supermarkecie go nie kupisz. W sumie to rażące niedbalstwo więc OC może nie zadziałać.
Też ciekawy jestem jak się to skończy – sam nigdy jeszcze nie zniszczyłem wiaduktu, więc nie wiem.
musiałby się przyznać, że specjalnie nie opuścił paki. A z tym rażącym, to trochę przesadziłeś. Prędzej rażącym czynem jest wyprzedzanie na przejściu, a to jest zwykłe zapomnienie
No to będzie go kosztowało…..a swoją drogą jak można zapomnieć opuścić kipra…….podobna sytuacja była kilka lat wstecz koło Poznania zapomniał opuścić kiper w Tatrze….
Nie tak dawno delikwent zerwał tak trakcję trolejbusową jadąc bodajże od ul. Janowskiej w ul. Nadbystrzycką.
Rutyna czy czyszczenie pisali na wp o tym? Brak mózgu chwilowy bo jak można nie wiedzieć że jest skrzynia otwarta to widać w lusterkach i czuć na aucie. No chyba że … przywalił specjalnie
Nie wytrzymał uderzenia a jeździły pociągi 🙂 Pewnie mieli go i tak remontować a tak kasa będzie za friko na odbudowę 🙂
Ma gość szczęście że linia kolejowa była zamknięta bo by mógł do katastrofy doprowadzić i za koszty objazdów też by płacił.
OC pokryje straty ale regresem zażądają spłaty od sprawcy.
Po to jest obowiązkowe OC by płacił ubezpieczyciel.
Tak? To sobie przeczytaj, co samochodowe OC obejmuje.
W skrócie: tylko najbardziej typowe wypadki / kolizje.
nie ma tam żadnego alarmu?
Czy to linia dkla waskotorówki ?
Nie , jest to główna linia kolejowa z Lublina do Dęblina