Trwa kolejny etap kampanii „Lubelskie – wspólnie dla pszczół”. Tym razem jest to apel skierowany do rolników
17:00 19-04-2020 | Autor: redakcja
Wraz z początkiem wiosny rozpoczął się kolejny etap kampanii edukacyjno – informacyjnej „Lubelskie – wspólnie dla pszczół”. Celem akcji, która rozpoczęła się już w lutym, jest aktywizacja mieszkańców do wspólnych działań na rzecz poprawy warunków życia pszczół. W to wchodzi także skoordynowanie działań instytucji i podmiotów działających na rzecz wsparcia lubelskiego pszczelarstwa oraz zjednoczenie środowiska pszczelarzy województwa lubelskiego. Z uwagi na panującą epidemię koronawirusa, działania obecnie prowadzone są w formie elektronicznej.
Do rolników i sadowników z naszego regionu wystosowany został apel o zachowanie szczególnych środków ostrożności w trakcie prac polowych, zwłaszcza przy stosowaniu środków ochrony roślin. Pismo podpisali sygnatariusze listu intencyjnego w sprawie prowadzenia wspólnych działań na rzecz pszczół. Łącznie partnerami akcji jest ponad czterdzieści instytucji i podmiotów z regionu lubelskiego, w tym m.in.: administracja rządowa i samorządowa, związki i stowarzyszenia pszczelarzy, uczelnie wyższe, instytuty badawcze, instytucje działające na rzecz środowiska i jego ochrony, rolnictwa, pszczelarstwa itp., firmy z branży takie jak FC „Pszczółka” czy Spółdzielnia Pszczelarska „Apis”, Kuratorium Oświaty w Lublinie oraz Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie.
– Znajdujemy się obecnie w sytuacji wymagającej od nas wszystkich olbrzymiej odpowiedzialności i rozwagi. Nasze codzienne życie uległo diametralnej zmianie. Niemniej jednak, życie na polskiej wsi musi przebiegać w wyznaczonym rytmie, aby zapewnić nam wszystkim dostęp do zdrowej żywności. To kwestia strategiczna dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej i jej Obywateli. Kierujemy do Was tych kilka słów właśnie teraz, przed rozpoczęciem wiosennych prac, aby przede wszystkim podziękować za Waszą ciężką pracę i poświęcenie na rzecz wszystkich mieszkańców naszego regionu i kraju. Jednocześnie pragniemy zaapelować do Państwa o zachowanie szczególnych środków ostrożności w trakcie realizacji prac polowych, zwłaszcza przy stosowaniu środków ochrony roślin. W obecnej sytuacji epidemiologicznej każde osłabienie organizmu może narazić Państwa na niebezpieczeństwo. Prosimy również o zrozumienie i wsparcie dla lubelskich pszczelarzy. Od wieków współpracujecie ze sobą dla dobra przyrody i rolnictwa. W tym szczególnym czasie współpraca i wzajemne zrozumienie są nam szczególnie potrzebne. Drodzy Państwo!Polacy oczekują od rolników, sadowników i pszczelarzy produkcji zdrowej żywności o najwyższej jakości, która zapewni nam bezpieczeństwo żywnościowe. Ogromnie cieszą nas opinie, że możemy być wzorem dla innych województw w kwestii współdziałania i budowania dobrych relacji między rolnikami i pszczelarzami. Odpowiedzialność i solidarność są nam dzisiaj szczególnie potrzebne.Pamiętajmy, że wzajemne zrozumienie i szacunek pozwolą rozwijać się na terenie województwa lubelskiego zarówno rolnictwu, jak i pszczelarstwu, dla dobra nas wszystkich – piszą autorzy apelu.
Akcję wspomaga plakat przygotowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego wspólnie z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Roślin i Nasiennictwa, w partnerstwie z Lubelskim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego w Końskowoli, Lubelską Izbą Rolniczą oraz oddziałem regionalnym Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

(fot. pixabay.com)
Już widze tych przejętych losem pszczół rolników ,którzy siedza w swych ciągnikach z właczoną klimatyzacją i z opryskiwaczami pełnymi smiercionosniego oprysku jak czekają do wieczora ,kiedy to te pracowite owady po calym dniu zapylania wracją z pól do uli .ALe jak już wytrują wszystkie pszczoły i wraz z rodzinami bedą sami biegać po polu i zapylać ręcznie kwitnący rzepak ,czy inne wymagajace zapylania rosliny ,to wtedy zrodzi się refleksja ….trzeba było posłuchać mądrych ludzi i jednak nie truć tych pszczół
Wczoraj godzina 17 a taki jeden pryska rzepak od robaka i to już taki kwitnący tak wygląda w praktyce .Ponabierali dzierżaw, kredytów aż się w głowie pier……i i mają gdzieś pszczoły .
ULA chcesz miodu??
Trzeba było zwrócić mu uwagę albo zgłosić służbom a nie dzisiaj się na forum rozpruwać.
rolnik pryska o 12 w południe i to najczęściej ten co ma najmniej pola
Może zamiast karać tych co pojechali na myjnie, albo zaatakować,Policja zwróci uwagę na małorolnych pryskających pola w południe. Apele do nich naprawdę nie dotrą, jedynie kary finansowe.
Zatankować oczywiście.
W Czółnach tez wczoraj jeden rolnik pryskał od godziny 10 na polach uprawy, przykładny były radny na balkonie u którego wisi baner wyborczy aktualnego prezydenta Polski. A popołudniu jak czas na pryskanie to pojechał swoim Qashaiem na zakupy albo na przejażdzkę.
Na Powiślu pryskają chwasty w południe i mają gdzieś przepisy.
Jak już wytruja tą chemią te wszystkie pożyteczne owady ,to wtedy będą narzekać i lamentować ,gdzie się podziały pszczoły !!! tracimy pieniadze ,pomocy !!!
Lobby pszczelarskie coraz silniejsze…..
A co powiecie na sąsiada który pali podkłady kolejowe? Wyjść z domu się nie da, muszę uciekać z własnego podwórka… Prośby nie pomagają… Policja czy ochrona środowiska?