Trwa budowa nowego McDonald’sa w Lublinie. Powstaje przy ul. Turystycznej
19:09 21-06-2026 | Autor: redakcja
W województwie lubelskim działa już ponad 20 lokali sieci McDonald’s. Znajdują się one w Białej Podlaskiej, Biłgoraju, Chełmie, Hrubieszowie, Krasnymstawie, Kraśniku, Łęcznej, Łukowie, Puławach, Świdniku, Tomaszowie Lubelskim i Zamościu, a także w Markuszowie przy trasie S17 oraz w Sobieszczanach przy S19.
Dodatkowo na terenie Lublina funkcjonuje osiem restauracji: przy ul. Lipowej, Chemicznej, Krakowskim Przedmieściu i Puławskiej, a także przy al. Spółdzielczości Pracy, al. Unii Lubelskiej, ul. Witosa oraz ul. Kraśnickiej.
Sieć fast foodów obecnie koncentruje się na otwieraniu lokali głównie w mniejszych miejscowościach, liczących poniżej 50, a nawet 20 tys. mieszkańców. Do tego dochodzą lokalizacje przy najważniejszych drogach o dużym natężeniu ruchu. Firma nie wycofuje się jednak z ekspansji w dużych miastach – właśnie realizuje budowę kolejnej restauracji w Lublinie.
Obiekt powstaje na terenie parku handlowego przy ul. Turystycznej. Na jego lokalizację wybrano część parkingu przy hipermarkecie E.Leclerc, gdzie jeszcze do niedawna funkcjonowało sezonowe centrum ogrodnicze. W ramach inwestycji zaplanowano budowę restauracji, wiaty śmietnikowej, stacji transformatorowej, dróg wewnętrznych oraz parkingów wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą.
Prace ruszyły na początku maja i postępują w szybkim tempie. Ściany budynku już stoją, a obecnie realizowana jest konstrukcja dachowa. Jednocześnie prowadzona jest rekrutacja pracowników. Zatrudnienie w lokalu ma znaleźć ponad 50 osób.
Na koniec ubiegłego roku sieć McDonald’s posiadała w Polsce 618 lokali. Ich liczba w ciągu ostatniego roku wzrosła o 38. Firma nadal zamierza utrzymywać podobne tempo otwarć, ponieważ na ten rok przeznaczyła rekordowe 2 mld zł na inwestycje. W planach jest uruchomienie kolejnych 40–45 restauracji. Celem jest osiągnięcie poziomu 850–900 lokali.
Że też ludzie nie wstydzą się tam stołować
Czy naprawdę budowa baru to temat na artykuł?
Gdyby nie było zainteresowania tego typu tematyką, z pewnością byśmy jej nie poruszali.
Pozdrawiamy
kaczynski myśli że McDonald to restauracja tuska😉😉
Tam PIP powinna się przejechać, wszyscy bez kasków, chodzą po ścianach. BHP na światowym poziomie.
W Dęblinie miał powstać. I co? I nic, nie będzie. Bym moją Kasię na randki tam zabierał.
No to policja będzie często tam jeździć. . zloty wieśniaków pod leclerkiem beda spopularyzowane przez mcdonalda
to przy okazji kardiologię wybudować xD
Razem z onkologią.
Za darmo bym tego jeść nie chciał.
Praca marzeń dla mieszkańców okolicznych bloków 😂
Tak tak , bo w centrum to mieszkają sami lekarze i prawnicy. Najlepszy przykład to ulica Lubartowska czy Zamojska . XD
Będzie pojedzone to i drift będzie.
Już jest gotowa do przegłosowania w sejmie ustawa,
według której Polacy na bru a migranci dostaną ich mieszkania…
Mieszkania dla imigrantów, a nie dla Polaków? Rząd Tuska przygotowuje plan wysiedlenia Polaków z lokali komunalnych!
Czy jesteśmy świadkami cichej operacji wypychania Polaków z mieszkań komunalnych, by zrobić miejsce dla imigrantów? Czy oto właśnie rząd Donalda Tuska
– ręka w rękę z Brukselą – przygotowuje fundamenty pod system, w którym Polacy staną się obywatelami drugiej kategorii we własnym kraju?
W czerwcu na biurka ministrów ma trafić projekt ustawy, który zmieni system mieszkań komunalnych. Z pozoru wygląda to niewinnie: cykliczne kontrole dochodów
lokatorów, likwidacja automatycznego dziedziczenia najmu, zakaz sprzedaży mieszkań z bonifikatą. Ale diabeł tkwi w szczegółach – i ten diabeł ma twarz
urzędnika z Komisji Europejskiej oraz logo „Centrum Integracji Cudzoziemców”.
Polak bez dachu nad głową, bo miejsce zajmie „nowy Europejczyk”?
W projekcie nie znajdziemy ANI JEDNEGO zapisu gwarantującego, że to Polacy – nie cudzoziemcy – będą mieć pierwszeństwo w dostępie do mieszkań komunalnych.
Brakuje jakichkolwiek barier, które powstrzymałyby samorządy – często już dziś opanowane przez lewicowo-liberalne układy – przed przekierowaniem lokali
na potrzeby imigrantów.
To nie są domysły. To nie teoria spiskowa. To brutalna rzeczywistość nadchodzących miesięcy. Polak, który mieszka w danej gminie od dziesięcioleci, płaci
podatki, wychowuje dzieci i stoi w kolejce po mieszkanie – może się pożegnać z nadzieją. Bo miejsce już czeka. Ale nie na niego.
Czeka na „gościa z zewnątrz”. Na „nowego obywatela Unii Europejskiej”, który przyjechał tu, bo w jego kraju było niebezpiecznie. A teraz my – jako społeczeństwo
– mamy mu oddać dach nad głową, nasze środki, naszą przestrzeń, a wkrótce także naszą tożsamość.
Centralna baza mieszkań – czytaj: centralny nadzór nad tym, komu oddać lokale
Projekt zakłada stworzenie centralnej bazy danych mieszkań. Dla jednych to narzędzie do kontroli pustostanów. Dla innych – narzędzie do wdrażania ideologicznego
planu przekształcenia Polski w wielokulturowy tygiel. Dzięki tej bazie samorządy zyskają pełny nadzór nad każdym lokalem i będą mogły je „optymalnie rozdysponować”.
A kto decyduje, co znaczy „optymalnie”? Urzędnik. Najczęściej ten sam, który przed kamerami płacze nad losem „biednych migrantów” i chwali projekt „Paktu
Migracyjnego UE”.
Własność? Praca? Dziedziczenie? Tylko dla obcych?
Likwidacja dziedziczenia najmu to prosta droga do wyrzucania starszych Polaków z mieszkań, które zajmowali ich rodzice i dziadkowie. Przypomnijmy: w większości
są to ludzie uczciwi, którzy przez dziesiątki lat nieśli ten kraj na barkach. Teraz będą musieli złożyć wniosek od nowa i… stanąć w kolejce. Ale nie
na początku. Bo pierwszeństwo może mieć ktoś, kto pojawił się w gminie kilka miesięcy temu z pomocą fundacji „otwartych społeczeństw”.
Kto jeszcze nie rozumie, że to wojna z polskością?
To nie jest przypadek. To kolejny etap ideologicznej rewolucji, w której celem jest wymazanie polskiej tożsamości i zastąpienie jej unijną masą bez korzeni,
bez przeszłości, bez prawa do przyszłości. Dziś chodzi o mieszkania. Jutro o szkoły. Potem o miejsca pracy. Na końcu o samą Polskę.
Nie możemy milczeć! Ten projekt musi zostać natychmiast uzupełniony o jasny i twardy zapis: pierwszeństwo w przydziale mieszkań komunalnych mają obywatele
Polski! Kropka. Bez tego rząd de facto podpisuje wyrok eksmisyjny na setki tysięcy polskich rodzin.