05/06/2026
690 680 960

Tragiczny wypadek z udziałem rowerzysty. Nie żyje 61-latek

Wczoraj w Zamościu doszło do tragicznego wypadku z udziałem rowerzysty. 61-latek zmarł po potrąceniu przez opla.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek na ul. Sadowej w Zamościu. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący pojazdem marki Opel 80-latek potrącił rowerzystę poruszającego się przejazdem dla rowerów.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. 61-letni rowerzysta z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Niestety pomimo podjętej natychmiast akcji reanimacyjnej mężczyzna zmarł.

Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Kierujący oplem był trzeźwy.

2018-05-15 09:20:41
(fot. Policja Zamość)

19 komentarzy

  1. Kolejny olddriver… no i niech mi ktoś powie, ze nie trzeba badać po 60 czy 65 l……

    • chodząca wspak
      Ocena: 0

      a może już po 20 i co miesiąc- nie znasz szczegółow to nie prorokuj że droga dla rowerrów to obszar nietykalności i nieśmiertelności. Wskazanym by było aby każdy udczestnik ruchu drogowego bewzględnie stosował zasade ograniczonego zaufania

    • Ocena: 0

      Dobrze piszesz zawodowi mają po 60tce co 30 miesięcy badania to i ci z kat. „B” też tak mieć powinni

    • trzeźwy był, ale czy ktoś sprawdził czy jeszcze coś widział i jaką miał szybkość reakcji, czasem tacy staruszkowie są w gorszej kondycji niż niejeden pijany

  2. kolejny który miał pierwszeństwo

    • Jerzy Gondol z Nadwisły
      Ocena: 0

      Tak, kolejny, który uważał, że to każdy ma dbać o jego bezpieczeństwo, ale nie on sam.

      • Ocena: 0

        …powiedział to ktoś kto został zastrzelony na ulicy, bo tego dnia nie założył kamizelki kuloodpornej.

        • Ocena: 0

          Ty Franiu to nie wychodź w ogóle z domu dla własnego bezpieczeństwa, zamknij szczelnie okna, bo jeszcze jakaś mucha Ci do oka wpadnie czy gdzieś indziej. Klep w spokoju swoje nędzne komentarze, tylko uważaj, żeby klawiatura zwarcia nie zrobiła, bo kopnie prądem (najlepiej pisz w lateksowych rękawiczkach).

  3. Ocena: 0

    10/10 ?

  4. I znów najaktywniejsze są gimbusy, co zatrzymują się przed skrzyżowaniem z podporządkowaną, bo boją się, że im ciężarówka z boku wyjedzie.

  5. Ocena: 0

    Rowerzyści na przejazdach czują się jak święte krowy.Nawet nie zwolnią przed przejazdem tylko zap…..ą bo mają prawo.A i po zwykłych przejściach też jeżdżą ,pomimo ,że powinni przeprowadzić rower.Gdzie wtedy jest Policja lub Straż Miejska.

    • Nie wiem czy wiesz, ale obowiązek zwolnić przy zbliżaniu się do przejazdu dla rowerów masz ty… a nie rowerzysta.

      • Ocena: 0

        Jak by i ci i ci uważali a nie polegali na egoistycznym podejściu do sprawy to napewno by zmalała ilość wypadków.
        Polak to egoistyczny zwierz tylko siebie widzi a inni juź go nie obchodzą.

      • chodząca wspak
        Ocena: 0

        nie mędrkuj bo np.picie lodowatej wody też`nie jest zabronione, a wielce prawdopodobne jest że będziesz po niej odczuwał dolegliwości gardłowo-przełykowe

        • Ocena: 0

          I tak Kuba swoje 3 grosze zawsze wtrąci. To jest niereformowalny dziad, co mu nie napiszesz to jak grochem o ścianę.

          • @Jakub
            Kiepie ciemny: „Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b jest OBOWIĄZANY ZMNIEJSZYĆ PRĘDKOŚĆ tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających”
            To cytat z obowiązujących KAŻDEGO użyszkodnika drogi przepisów – a konkretnie z Rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych.

            @Chodząca wspak
            Wody nie pijam, woda jest dla bydląt.
            Zimne piwo jeszcze mi nie zaszkodziło.

  6. chodząca wspak
    Ocena: 0

    Do Kuba
    15 maja 2018 o 15:25
    Skoro „Wody nie pijam, woda jest dla bydląt.
    Zimne piwo jeszcze mi nie zaszkodziło.” to zapewne używki typu herbata, kawa ect. parzysz w tym zimnym piwie.hehehehe.
    Jedyne to co wnosisz w swoich postach to ironia z przyprawą makiawelizmu przesolona nonszalanckim szubrawstwem…

  7. rozumiem , że rowerzyści to święte krowy i nie mają obowiązku choćby skręcić głową, żeby zobaczyć czy nikt nie jedzie samochodem ?? notabene widzę, że hieny odszkodowawcze już się zleciały…..

  8. Ocena: 0

    Czy Wy kierujący jak jedziecie drogą główną to przed każdym skrzyżowaniem z drogą podporządkowaną zwalniacie a nawet zatrzymujecie bo ktoś może Wam wyjechać ?
    Niestety ale takie wypadki wynikają przede wszystkim z nieznajomości przepisów i nie ustępowaniu pierwszeństwa.
    Jestem rowerzystą i zawsze uważam na przejazdach pomimo, że mam pierwszeństwo. Ale to nie jest normalne.
    W krajach Zachodnich gdzie rowerzyści normalnie jadą pewnie bo już od wielu lat kierowcom wtołkowano jakie są przepisy to taki sprawca pójdzie siedzieć jako zabójca na wiele lat.