Tragiczny wypadek na drodze powiatowej. Nie żyje rowerzystka potrącona przez citroena
11:33 10-11-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godziną 17 w miejscowości Zakrzówek Wieś w powiecie kraśnickim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku drogowym z udziałem rowerzystki. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Funkcjonariusze kraśnickiej policji ustalili wstępnie, że kierujący pojazdem marki Citroen Jumper na prostym odcinku drogi podczas wymijania się z innym pojazdem jadącym z naprzeciwka, najechał na jadącą przed nim rowerzystkę. Citroenem jechali strażacy ochotnicy, którzy od razu przystąpili do akcji reanimacyjnej. Do akcji ratunkowej przyłączyli się także policjanci. Niestety pomimo podjętych wysiłków ratowników medycznych i funkcjonariuszy, 43-latka wskutek odniesionych obrażeń zmarła.
Do wypadku doszło w niezabudowanym i nieoświetlonym. Rowerzystka nie posiadała świateł w rowerze ani elementów odblaskowych. Kierowca citroena był trzeźwy, pobrano od niego też krew do badań. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.
(fot. Policja Kraśnik)
Na własną prośbę.
? Strażak zabił kobietę i odpowie za swój czyn. Tyle w temacie. Nie zachował szczególnej ostrożności.
Nie odpowie. Być może nawet nie będzie uznany winnym, a nawet jeżeli, to wykonanie kary będzie zawieszone, więc tej kary nie będzie.
Z jakiego powodu w tej sytuacji strażak miałby zachować szczególną ostrożność? Z powodu wymijania? Wymijanie raczej nie miało wpływu na najechanie na poprzedzający pojazd. Jeżeli uznamy, że podczas wymijania widoczność zmalała, to nadal jest to okoliczność związana z wymijaniem, a nie najechaniem na rowerzystę. To są dwie różne sprawy. Dwa niezależne od siebie działania.
„jeśli” uznamy, że widoczność zmalała? Przecież po zmroku przez te 1-2 sekundy gdy wymijasz auto jadące z naprzeciwko to praktycznie nic nie widać co jest przed Tobą (chyba, że jest oświetlone).
Przecież zawsze tak się jeździło. Szkoda kilku złotych na światełko.
Zawsze się tak jeździło. Szkoda czasu na wymianę przepalonej żarówki. Szkoda kasy na płyn do spryskiwaczy, albo na nowe wycieraczki. Przecież przez zaciapaną szybę też wszystko widać. A prawidłowe ustawienie świateł czy przetarcie czasem kloszy reflektorów szkoda ręce brudzić.
Detektyw Holmes, jasnowidz Jackowski i sędzina Anna Maria Wesołowska w jednym – czyli nasz nieoceniony Franio. Wszystko wie, przewidział i zawyrokował. Pozdrawiam.
Kamizelkę odblaskową można kupić już za około 5 zł. Trauma dla rodziny do końca życia.
No niestety jechała bez żadnego odblasku ale to być może dlatego, że zapomniała wziąć bądź stwierdziła ze jej nie potrzebny skoro jedzie gdzieś tylko na chwile naprzykład. Kierowca samochodu owszem mógł jej nie zauważyć ale powinien zachować ostrożność w jeździe. Dla rowerzystki wszystkiego dobrego. Niech spoczywa w spokoju.
Ten fragment powinien być pogrubiony i najlepiej na czerwono:
Jak jest możliwe, żeby po zmroku, poruszać się nieoświetloną drogą (czyli w niemal całkowitej ciemności) jakimkolwiek pojazdem bez świateł? Jak jechać jeżeli nie ma się przed sobą oświetlonej drogi?
A pan kierowca oczy miał w duz…? Pytam bo też jeżdżę, o tej porze widoczność jest marna ale trzeba uważnie patrzeć .
w duz… w dużym telefonie. Takie teraz robią, że całą drogę potrafi zasłonić.
Można zachować szczególną ostrożność ale kierowca mijający się z innym nie ma szans żeby zauważyć w bezpiecznej odległości ubranego na ciemno, nieoświetlonego uczestnika ruchu drogowego! To jest nieodpowiedzialność.. bo stwarzamy zagrożenie dla siebie i innych …
Kierowca jak widzi że nie widzi to ma obowiązek jechac tak aby widzieć . A że auto z naprzeciwka, że baba na rowerze bez odblasków to mogą być co najwyżej okoliczności łagodzące.
Wyrazy współczucia dla rodzony.
Uznająl ze nie ma swialel w rowerze i odblasków i pozamiatane.
Uznająl ze nie ma swialel i odblasków i pozamiatane…
Nie dziwię się jeżdżą barany bez świateł chodzą bez odblasków wiem bo tamtety jeżdżę i nie tylko za głupotę zapłacił/a cenę jaką jest życie szkoda strażaka kierowcy trauma do konca życia tam powina stać policja i mandaty wlepiać a nie za maseczki
Dlaczego nie dodałeś do tej listy np. jazdy z przepaloną żarówką? To jest równie niebezpieczne zjawisko na naszych drogach.