05/06/2026
690 680 960

Tragiczny wypadek motocyklisty. Uderzył w znak drogowy, zmarł w szpitalu

Wczoraj wieczorem pod Łęczną w wypadku zginął motocyklista. Na łuku jedni uderzył jedną ze strzałek, ostrzegającą przed ostrym zakrętem.

Do wypadku doszło w czwartek około godziny 17:15 w miejscowości Ciechanki Łeczyńskie koło Łęcznej. Motocyklista zderzył się tam ze znakiem drogowym. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze łęczyńskiej drogówki, kierujący motocyklem mężczyzna, stracił panowanie nad pojazdem w wyniku czego zjechał na prawe pobocze i uderzył w znak drogowy.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Motocyklista w bardzo ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. W skutek uderzenia o znak, m.in. stracił nogę, doznał poważnych złamań i urazów.

-Niestety dzisiaj rano ze szpitala dotarła wiadomość, że lekarzom nie udało się uratować życia poszkodowanego 45-latka. Ustalamy obecnie wszystkie okoliczności zdarzenia, wypadek widział świadek, niebawem będzie przesłuchiwany wtedy też poznamy więcej szczegółów jak doszło do wypadku – wyjaśniała nam Grażyna Mazur z Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej.

Informację o wypadku otrzymaliśmy od czytelnika. DZIĘKUJEMY!

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2015-08-28 19:22:53

24 komentarze

  1. Nieszczęśliwy wypadek być może za szybka jazda i brak doświadczenia pojechał się przejechać i już nie wrócił.Widocznie tak musiało być tylko jeszcze za szybko i za wcześnie ogromna tragedia. Wyrazy współczucia dla wszystkich bliskich

  2. widocznie patrzył w lusterka…

  3. @agna to co napisałaś jest oczywiście możliwe ale jakoś dziwnie ten „brak doświadczenia” brzmi kierując go w stronę 45-cio latka.

    • Przecież z motorem się nie urodził . Mógł zacząć jeździć niedawno.

      • No oczywiście że mógł, ale wydaje mi się że mało kto zaczyna jazdę motocyklem po 40-stce, dlatego nie znając tego człowieka nie zarzucałbym mu braku doświadczenia.

        • Karol – napisz jeszcze, że może zasnął za kierownicą, albo zasłabł, bo to moze się przydarzyć każdemu i będzie komplet.

    • Może prawko miał od dawna, a prawdziwe moto kupił dopiero co i nie opanował maszyny. Dużo jest takich motocyklistów co robili prawko w młodości kiedyś tam jeździli mz czy wsk, teraz po latach kupują 750 czy 1000 i kuku gotowe.

  4. Za wcześnie, za szybko…
    Wyrazy współczucia

  5. Przykre…

  6. karol o 45 lat jak mial kierujacy to nie znaczy ze mial doswiadczenie ja mam 31 i nie mam prawka na motocykl doswiadczenie moze mam na skuterku ktory pierdzi 70 a nie jakas maszyna co leci 70 na jedynce

    • To Ty jesteś ten ćmok sałata, który jak mnie ostatnio wiózł, to na trzy zadnia, ani jednego po polsku sklecić nie potrafił?

  7. Ocena: 0

    pierwsza moja jazda na wsk 125 podobnie się skończyła tylko nie było znaku , po prostu nie wiedziałem że trzeba się mocno przechylić na zakręcie, to był motocykl mojego znajomego , ojciec miał mi kupić mz 250 i zmienił zdanie,potem jeszcze przez kilka lat jezdziłem rowerem, to było 36lat temu

  8. Ocena: 0

    Afiksacja wzroku…. kto jest jej nieświadomy prawdopodobnie kończy właśnie tak… gdy coś nie idzie po naszej myśli i na drodze dzieje się coś złego… skupiamy się na punkcie… polecam zapoznać się z tym terminem. Wiele wam to wyjaśni…

  9. TAXI czy ja gdziekolwiek napisałem, że miał doświadczenie?

  10. karol o
    nie kompromituj sie,
    kto sledzi komentarze od poczatku i jest kumaty zalapie o co chodzi bez problemu, a ty odwracasz teraz kota ogonem pozdro

    • TAXI doczytaj jeszcze raz początek mojego pierwszego wpisu i to Ty się nie kompromituj. Nie lepiej już nie czytaj. Napiszę Ci jak dzieciom w przedszkolu. Z mojego pierwszego komentarza wynika, że brak doświadczenia jest możliwy ale nie znając kierowcy, nie wiedząc o nim nic, sugerując się tylko wiekiem trudno stawiać na ten brak doświadczenia. Także czytaj następnym razem wpisy w całości.