Tragiczny finał sprzeczki na boisku. Dostał pięścią w twarz, na drugi dzień zmarł
12:36 11-08-2025 | Autor: redakcja
Hrubieszowscy policjanci zatrzymali 36-letniego mieszkańca miasta w związku ze zdarzeniem, do którego doszło 7 sierpnia na jednym z boisk. Według ustaleń funkcjonariuszy, między mężczyznami doszło do sprzeczki, w trakcie której 36-latek z impetem uderzył pięścią w twarz 39-letniego hrubieszowianina. Pokrzywdzony upadł na murawę i doznał poważnych obrażeń.
Informacja o zdarzeniu trafiła do dyżurnego hrubieszowskiej komendy w godzinach nocnych. Zgłoszenie dotyczyło zakrwawionego mężczyzny leżącego na boisku osiedlowym. Na miejsce skierowano patrol policji oraz zespół ratownictwa medycznego. Policjanci zastali poszkodowanego z widocznymi obrażeniami i bardzo ograniczonym kontaktem słownym. Został on przetransportowany do szpitala, jednak następnego dnia zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie postępowanie pozwoliło na ustalenie przebiegu zdarzenia i zatrzymanie podejrzanego. 36-latek usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem była śmierć pokrzywdzonego. Sąd, po analizie materiału dowodowego, zastosował wobec mężczyzny tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Zgodnie z przepisami kodeksu karnego za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż pięć lat, a nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
5 lat więzienia, to jest śmieszne…
Kasetę miał czy co?
Jak dobrze siadło na szczękę, to nie musiał mieć żadnych narzędzi – do tego, niekoniecznie samo trafienie musiało spowodować obrażenia – wystarczy że po trafieniu upadł, uderzając głową w jakiś twardy element…
Sawiam a Mp3 lub CD, w ostateczności na winyl.
A że mnie ludzie na wsi straszyli, że pójdę do więzienia bo tamten ma znajomości,to nigdzie tego nie zgłaszałem i teraz cierpię,bo mi ten człowiek jeszcze bardziej dokucza,a miejscowa policja to jego koledzy ,bo już 10 lat mija a oni się go boją,jest nietykalny
A to można tak pobić człowieka i nie ratować,mnie taki jeden chciał pobić, odepchnąłem go i stracił przytomność uderzając głową o beton i później go cucilem i zawloklem do domu,