09/06/2026
690 680 960

Toyota uderzyła w drzewo, nie udało się uratować życia 18-latki. Kobieta zmarła w szpitalu (foto)

Młody kierowca nie zwolnił przed zakrętem, w wyniku czego rozpędzone auto wypadło z drogi, uderzyło w drzewo i dachowało. 18-latka trafiła w ciężkim stanie do szpitala. Jej życia nie udało się uratować.

Tragicznie w skutkach zakończył się wypadek, jaki miał miejsce w ubiegłym tygodniu w miejscowości Karolin w powiecie łęczyńskim. Jak już informowaliśmy, w czwartek na lokalnej drodze z Kijan do Witaniowa samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Z przeprowadzonych do tej pory czynności wynika, że kierujący toyotą 18-latek jechał od strony Kijan. Na łuku jezdni nie dostosował prędkości, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z drogi do przydrożnego rowu, tam uderzyło w drzewo, a następnie dachowało. Jak ustalili policjanci, kierowca i pasażerka nie mieli zapiętych pasów, zaś pojazd nie miał aktualnych badań technicznych.

W wypadku ucierpiała 18-letnia pasażerka toyoty, która z poważnymi obrażeniami ciała została przetransportowana przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe do szpitala. Jej stan był bardzo ciężki. Wczoraj otrzymaliśmy informację, że życia kobiety nie udało się uratować. Zmarła ona w szpitalu. Kierowca toyoty odpowie teraz za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

(fot. policja)

35 komentarzy

  1. Studętkom jezdem i tak se myślem, że...
    Ocena: 0

    W taki oto niezbyt skomplikowany sposób, los uczy poszanowania przepisów

    • Ocena: 0

      Drugiej próby nie bedzie ..

    • Chciał zaszpanować dziewczynie co jego yaris potrafi, masakra dożywotnie zabrać prawko imbecylowi. Nie poszanował przepisów ani życia pasażerki. Może był naćpany?

      • ale co daje zabranie PJ ? – jak będzie chciał to i tak pojedzie. Yaris nie miał badań i nie przeszkadzało to jeździć

    • Poco Taki w gkupie komentarze znałam ta dziewczynę taka tragedia az nie mogę przebolec tego wspolczoje rodzinie.

  2. Jeździć to trzeba z głową.

  3. Pabloo(oryginał)
    Ocena: 0

    Niech dalej uczą zdawać egzamin a nie jak dobrze i bezpiecznie jeździć.

    • Ocena: 0

      Nie zwalaj winy na innych, system itp. innych głupot nie wypisuj, bo nakaz kierowania pojazdem w granicach prędkości dopuszczalnej to element występujący zawsze podczas kursu jak i samego egzaminu. Gdyby na egzaminie 2x przekroczył prędkość, czy przy danej prędkości choćby raz utracił panowanie nad pojazdem, to egzamin zakończyłby się wynikiem negatywnym.
      A jazdy rajdowej na kursie nauki jazdy nie uczą, bo taka jazda na drogach publicznych jest niedopuszczalna i po prostu zbyteczna w normalnym ruchu.

  4. Bo ktoś mówiła, że ktoś ma w rodzinie kogoś, kto zna kogoś, kto nie zapiął pasów i to mu uratowało życie.

    • Ocena: 0

      Co drugi ma szwagra, który już dawno wąchałby kwiatki od spodu, gdyby tamten jeździł w pasach. Obowiązek ich zapinania to nic innego niż tylko kolejny pretekst do łupienia kierowców i nabijania kasy producentom pasów, napinaczy itp. systemów całkowicie nie potrzebnych bardzo dobrym kierowców. A za takich uważa się 80% kierujących w naszym kraju.

      • a kumpel szwagra widział kolesia co nie włączył świateł jak jechał przez las i dzięki temu łosie i dziki nie wybiegły na drogę

  5. To ladnie zaczal to dorosle zycie

  6. mogła nie wiedzieć, że kierowca jest de*ilem – mało prawdopodobne, ale mogła.
    mogła nie wiedzieć, że auto nie ma aktualnych badań technicznych.
    ale nie mogła nie wiedzieć, że trzeba zapinać pasy. być może by przeżyła.
    a ten ćwierćmózg mam nadzieję, że dobrze to wszystko odczuje i nie będzie mógł z tym spokojnie żyć. bo to nie jest żaden błąd młodości, tylko morderstwo…

  7. Ocena: 0

    Mówi się, że fotoradary są głupie. Że progi niszczą zawieszenie pojazdów. Że policja nieprawidłowo mierzy prędkość pojazdów.
    Tylko w każdym cywilizowanym kraju to występuje, natomiast w Polsce jest nielegalne, albo jest stosowane w pozorowany sposób. Za to piractwo drogowe jest na porządku dziennym.
    Gdyby w tej wsi był fotoradar – to dziewczyna by żyła, bo do tego wypadku by nie doszło.

  8. Ocena: 0

    a mógł sobie zrobić samozagładę, ale zabił towarzyszkę.

  9. Ocena: 0

    Przestancie pie….c glupoty gdyby nie chciel zaszpanowac to nie byloby zdarzenia . Szkoda dziewczyny ale tak to jest jak jezdza ludzie bez wyobrazni . Kiedys tez mialem parcie na predkosc tylko zycie zmienilo mi poglady moze w odpowiednim czasie bo zyje . A skad mlody mial wiedziec ze za szybko jedzie jak wszyscy tak jezdza . Przyklad idzie od starszych

  10. Inaczej mówiąc kierujący z premedytacją zamordował pasażerkę. Ze szczególnym okrucieństwem bo jeszcze kilka dni cierpiała w szpitalu. Taka powinna być prawna kwalifikacja czynu. Nie masz pojęcia – nie siadaj za kierownicą.