Tor żużlowy w Lublinie nie nadaje się do jazdy, mecz został odwołany
10:44 21-04-2023 | Autor: redakcja
– Z przykrością informujemy, że z powodów od nas niezależnych jutrzejszy mecz Platinum Motor Lublin – Cellfast Wilki Krosno zostaje odwołany. Pomimo licznych prac torowych, które zostały przeprowadzone w ostatnich tygodniach nawierzchnia na Stadionie Żużlowym przy Alejach Zygmuntowskich 5 w Lublinie w dalszym ciągu nie nadaje się do jazdy – napisał klub na swoim profilu społecznościowym.
Jak się okazuje doprowadzenie nawierzchni toru po okresie zimowym jest bardzo trudnym wyzwaniem.
– Nie jesteśmy w stanie pokonać przyrody i pomimo intensywnych działań, bardzo wysoki poziom zwierciadła wody gruntowej (ok. 30 centymetrów poniżej poziomu toru żużlowego), nie pozwala przygotować nawierzchni tak, aby możliwe było bezpieczne ściganie. Dodatkowym utrudnieniem jest murawa boiska piłkarskiego, która zatrzymuje ogromne ilości wody. Woda z boiska przenika do powierzchni toru i również uniemożliwia prace na nim – wyjaśnia klub.
Panująca sytuacja na torze jest niezależna od organizatora zawodów i wcześniej niespotykana. Wynika ona przede wszystkim z bliskości rzeki Bystrzycy, niekorzystnych warunków pogodowych w ostatnich tygodniach oraz przebiegu tegorocznej zimy.
– W ostatnich dniach przeprowadziliśmy 3-krotną próbę odbycia treningu, podczas której zawodnicy wyjeżdżali jedynie pojedynczo, ponieważ stan nawierzchni nie pozwalał na bezpieczne ściganie – dodaje klub w oświadczeniu.
(fot. pixabay.com\ilustracyjne)
To kara boska za sprzedanie się PiS-owskiemu Orlenowi.
Ha ha ha. W punkt!
Niespotykane okoliczności przyrody.
„Panująca sytuacja na torze jest niezależna od organizatora zawodów i wcześniej niespotykana. Wynika ona przede wszystkim z bliskości rzeki Bystrzycy, niekorzystnych warunków pogodowych w ostatnich tygodniach oraz przebiegu tegorocznej zimy.”
Wcześniej nie było tam rzeki, przed wiosną nie było zimy, a także nigdy wcześniej nie padało…
Już zaczyna się kręcenie …
Odkąd powstał tor to zawsze były niespotykane okoliczności przyrody i nikomu to nie przeszkadzało… nawet wylanie Bystrzycy nie było przeszkodą…
a teraz kombinacje , ściemnianie i pokazówka z odwołaniem zawodów, chociaż nie raz były zawody w dużo gorszych warunkąch….
Nowy stadion będzie 5 metrów dalej od rzeki, będzie lepiej
Trudno, Wilki poczekają, najważniejsze, żeby na Spartę był gotowy. Na pogodę nie ma wpływu
To się nazywa: mieć osr…ną koszulę 😆
Ocieplenie klimatu, susza i wysokie temperatury. Dobrze, że działania związane z walką z ociepleniem klimatu nie przynoszą efektu bo już trzeba by stadion zamknąć 😀
a ja nie narzekam, od stycznia jest świetna jazda rowerkiem po lasach – wszędzie mokro, ślisko i jest co robić jadąc w teren.
To dziwne bo na torze jeszcze nic niebyło robione w oczekiwaniu na lepszą pogode no i jest świeci słońce jest pięknie a mecz przełożony chyba na niepogodę i co wyedy ? Mus jest jedziemy w deszczu