Tomaszów Lubelski: Próbował wręczyć policjantom 100 zł na „obiad i kawę”
11:47 29-11-2016 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło minionej nocy w Tomaszowie Lubelskim. Około godziny 3 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli drogowej auto marki Mercedes. Mundurowi zauważyli, że kierowca nieprawidłowo używał świateł przeciwmgielnych.
55-letni obywatel Ukrainy siedzący za kierownicą pojazdu, w zamian za odstąpienie od ukarania mandatem karnym wręczył policjantom banknot 100 zł stwierdzając, że to „na obiad i kawę”, a żadnego mandatu nie chce.
Policjanci zabezpieczyli banknot, a mężczyznę zatrzymali i osadzili w policyjnym areszcie. 55-latkowi grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat.
2016-11-29 11:38:04
(fot. lublin112.pl)
tylko mandat wynosi 100 zł, może chciał zapłacić od razu a policjanci od razu za łapówkę to wzięli.
To jest właśnie chory Kraj , tyle samo grozi za morderstwo
Toż wiadomo że obiad więcej kosztuje i kawa dla dwóch osób.
„Policjanci zabezpieczyli banknot”. Fajne okreslenie moze byc kiedys dla kogos niezłą linia obrony. „Wysoki sądzie ja nie wziąłem 100 tysiecy zl łapówki ja je tylko zabezpieczyłem”.
8 lat za takie coś? Hahahaha dobre. Kabaret 😀
Nawet wielkiego wykroczenia nie popełnił jeśli.chodzi o jazdę samochodem tylko włączył pewnie przeciwmgielne bo chciał być Bardziej widoczny a potem zapomniał wyłączyć czy coś
Niestety ukraincy i nie tylko na potege w nocy jezdza na przeciwmgiwlnych bez wzglwdu na warunki pogodowe. To jest meczacecjak jedziesz za takim w nocy
100pln to nie łapówka
A może wymusili to od niego.
Należy bardziej teraz ich sprawdzić czy wcześniej ktoś nie oferował im kasy.Bo to jest jakieś dziwne.Łapówka nie warta mandatu.
Zaoferowanie 100 euro łapówki przez kierowcę policjantowi po to, by nie wystawiał mandatu za jazdę pod wpływem alkoholu, nie jest korupcją – orzekł włoski Sąd Najwyższy. Uznał, że kwota ta nie jest wystarczająco „poważna”.
Według włoskich sędziów, których orzeczenie cytują media, postępowania kierowcy nie można uznać za karalne, jeśli zaproponowana suma nie jest wysoka, a ponadto oferta pochodzi od osoby będącej w „niestabilnym” stanie psychofizycznym.
Bez tłumacza? Może powiedzieć ,że języka nie zna całkiem dobrze i plut trzy po, trzy.
on myślał że u nas biorą tak jak u nich nie ma się co dziwić Ukraińcowi tak na uczony – powinni go pogonić z tym a nie robić aferę
Ja myślę, że za bardzo był nachalny z tą stówą i mieli dość tłumaczenia jak krowie na miedzy, żeby się ogarnął.
Moglo tak byc