To była jedna z najgorszych dróg w powiecie. Teraz jest nowy równy asfalt oraz chodniki (zdjęcia)
19:53 05-10-2025 | Autor: redakcja
Niedawno sfinalizowana została przebudowa drogi powiatowej Kijany – Zezulin. Starostwo Powiatowe w Łęcznej dokonało już odbiorów, uzyskano także wszystkie niezbędne pozwolenia. Tym samym dobiega koniec realizacji tej inwestycji, niezwykle wyczekiwanej zarówno przez mieszkańców okolicznych miejscowości, jak również kierowców poruszających się między Lublinem a Ostrowem Lubelskim czy Parczewem.
Nawierzchnia trasy od lat znajdowała się dosłownie w opłakanym stanie. Teraz jeździ się jak po nowej drodze. Prace objęły cały, liczący 5,5 km odcinek. Oprócz ułożenia nowego, równego asfaltu, wykonawca m.in. przebudował istniejące i zbudował nowe chodniki oraz zjazdy do posesji; przebudował skrzyżowania, zatoki autobusowe i przystanki czy też wykonał oznakowanie pionowe i poziome. Powstało również oświetlenia przejść dla pieszych oraz zamontowano wiaty przystankowe. Przede wszystkim „wyprostowano” też jezdnię w Stoczku.
Przebudowę drogi przeprowadziła firma Strabag. To jej oferta okazała się najkorzystniejsza w ogłoszonym przez powiat przetargu. Prace kosztowały ponad 12,5 mln zł, jednak starostwo pozyskało na ten cel 7,5 mln zł dofinansowania z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Swój wkład finansowy włożyły również gminy Ludwin i Spiczyn, przez teren których przebiega trasa.
Galeria zdjęć
fajnie , ze drzewa oszczędzone
Czekają na szybkich i wściekłych
Nie cieszcie się zbyt wcześnie, na dobrej drodze, potencjalni męczennicy motoryzacji będą rozwijać takie szybkości, że raz dwa uporają się z drzewami.
teraz jeszcze 2005L Zezulin – Ludwin bo to też masakra nie droga szczególnie ten zakręt
Taa chyba nie jechaliście Niedrzwica Duża – Belzyce. Tam to jest dopiero odcinek specjalny…
Mają okazję ocenić zawieszenie.
zgadza sie
(…) „w powiecie”… Łęczyńskim.
Kamionka -Firlej odcinek specjalny na sprawdzenie zawieszenia. Dziur nie ma ale fale takie że samochody odrywają się od nawierzchni jak się zapi….
Fajna droga, brakuje jedynie pasa przez środek…
Nie tylko linii ciągłej tam brakuje, przydałyby się progi zwalniające co 50-100 metrów jak np. na porządnych alejkach osiedlowych w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin).
Bo aby patrzeć jak zacznie drzew ubywać.
Widoczny na zdjęciach czerwoniutki przystanek, aż się prosi o ingerencję jakiegoś desperata w BMW, Audi, czy nawet w Lexusie. Bo kto by tam pomyślał, żeby przy okazji remontu zrobić tam zatokę przystankową.
Zatoki autobusowe były ale je zlikwidowano
I patrzeć jak szybko wyrośnie przydrożny las krzyży.
Ja się zastanawiam, kto pierwszy powiększy grono aniołków przy pomocy tej świeżo wyremontowanej drogi.
Na solidarności ktoś latarnię ściął.
Wcale mi tej latarni nie żal. Od pół roku nie świeciła, a jak widać zagrażała jakiemuś męczennikowi motoryzacji.
Bobry
Kamionka-Firlej wysuwa się na prowadzenie 🙂