06/06/2026
690 680 960

To 47-latek ze Świdnika umieszczał atrapy bomb. Wpadł w ręce policjantów (zdjęcia)

W policyjnym areszcie zatrzymany został mężczyzna, który podejrzany jest o wywołanie dwóch alarmów bombowych. Pierwszy miał miejsce na torach koło Świdnika, drugi wczoraj na ekspresówce.

45 komentarzy

  1. Ocena: 0

    W wieku 47 lat nie mógł sobie gorszego hobby znaleźć. Mam nadzieję, że finansowo go utopią. A powód, że w życiu mu nie wyszło to i innym zaszkodzę.

  2. Ocena: 0

    W DW napisane,że sam się zgłosił.Niby wiarygodne źródło.

  3. Ocena: 0

    „Cylindryczny przedmiot przypominający ładunek wybuchowy miał wielkość ok. 30 cm, posiadał dwie diody migające na zielono” – dziwię się, że nie było tam cyfrowego zegara odliczającego czas do eksplozji i dwóch kabelków, z których określony trzeba przeciąć, aby zneutralizować bombę. No ale facetowi się wyraźnie nudziło, więc teraz na nudę nie będzie narzekał.

  4. Nie „wpadł w ręce policjantów” tylko sam się do nich zgłosił. Aktywność w tym przypadku była po stronie podejrzanego, a nie służb. Jak to wszystko czytam to nie czuję się bezpiecznie. Służby nie są chyba jednak przygotowane na takie wypadki i taki gałgan z kiepskim hobby to doskonale obnażył. „Bomba” wisi sobie kilka dni na ogrodzeniu przy jednej z głównych dróg, nikt jej nie widzi, nie reaguje, a gdy już reaguje to sprawca sam się zgłasza, bo go służby nie mogą szybko znaleźć.

  5. Ocena: 0

    Ze świdnika,a to już wszystko tłumaczy.

  6. Diody migające to na głowie ma ten, kto pisał ten artykuł. Niedouczeni dziennikarze i policjanci nie potrafią odróżnić kamerki do solarigrafii od atrapy ładunku. Załamka. Chłopakowi święta zepsuli…

    • Ocena: 0

      Dziękujemy za opinię specjalisty. Warto z taką wiedzą zgłosić się do służb 🙂

      • to nie jest opinia specjalisty, po prostu znam tego człowieka i wiem czym się zajmuje…

        • Ocena: 0

          Załatw mu lepiej dobrego obrońcę – skoro to Twój znajomy… I zorganizuj kredyt na pokrycie kosztów akcji.

          • te niby atrapy wisiały tam od wiosny… niezły refleks mają nasze służby…

          • Ocena: 0

            No tak… „kolegą” to on był jak wieszaliście te atrapy… a teraz to tylko „znasz człowieka”…

  7. Ocena: 0

    zenada …mgające pakunki to atrapy bomb ? chyba w bujnej wyobrazni „służb ” myślałem ze tam pracują jednak mądrzejsi i powazniejsi ludzie …a tu jak małe dzieci

    • Ocena: 0

      Trzeba było pójść wczoraj powiedziec policjantom. A moze też miałeś w tym udział skoro tak się udzielasz. Masz tak rozległa wiedzę na ten temat mam nadzieję że policja poprosi redakcję o twoje IP i cie przesłuchaja.

  8. To mają być profesjonalisci ? jakieś migające pakunki uznają za bomby ?…podpowiadam tym „służbom ” pany ,jakby ktoś chcial coś wysadzić ,to by wysadził i nic by nie migało …jak miga to są jaja i czyjeś żarty ,a wy jak dzieci dajecie się nabrać …śmiech na sali

  9. Albo „wpadł w ręce policjantów” albo się sam zgłosił.
    Droga redakcjo, najpierw tytuł a potem treść czy odwrotnie?

  10. Ocena: 0

    @żenada
    @jurek

    Nie posr***cie się z tego podniecenia… Nie od takich „imitacji” giną ludzie na świecie. Zwykły długopis może rozj***ć Ci rękę w strzępy. Bomby-pułapki imitujące zabawki? Nic nowego, polecam poczytać trochę z historii…

    Ostatni przypadek chemika co chciał zdetonować bombę w autobusie; dobrze, że znalazł się ktoś rozsądny i wyniósł to gó**o z pojazdu. Koledzy powyżej wymienieni chyba rozumem nie grzeszą… za to humor im dopisuje. Oby Wam tylko jaj nie urwało podczas imprezy sylwestrowej. Będzie wtedy wesoło…