05/06/2026
690 680 960

Temperatura ciała mężczyzny wynosiła 27,5 stopnia. Strażnicy miejscy ruszyli na pomoc

Wczoraj w jednym z pustostanów na terenie Lublina trwała walka o życie bezdomnego mężczyzny. Dzięki zgłoszeniu od mieszkańca oraz szybkiej reakcji strażników miejskich i ratowników medycznych uratowano jego życie.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed południem przy ul. Podlaskiej w Lublinie. Strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że w pustostanie znajduje się wychłodzony, bezdomny mężczyzna.

Na miejsce niezwłocznie udali się strażnicy. Z bezdomnym mężczyzną nie było kontaktu. Miał otwarte oczy, oddychał. Z uwagi na podejrzenie hipotermii za pośrednictwem dyżurnego Straży Miejskiej na miejsce wezwany został zespół ratownictwa medycznego. W trakcie oczekiwania na ratowników medycznych, strażnicy okryli mężczyznę folią termiczną i monitorowali jego oddech. Po kilku minutach od przyjazdu karetki mężczyzna przestał oddychać. Ratownicy natychmiast podłączyli defibrylator. Mężczyzna był reanimowany oraz intubowany. Po chwili wrócił mu oddech. Z uwagi na fakt, iż był w stanie głębokiej hipotermii, na miejsce został wezwany kolejny zespół ratownictwa medycznego.

Ratownicy medyczni przy pomocy strażników wynieśli mężczyznę z pustostanu, a następnie przenieśli go do karetki. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Temperatura jego ciała wynosiła 27,5 stopnia. Dzięki zgłoszeniu od mieszkańca oraz szybkiej reakcji strażników i ratowników medycznych uratowano życie mężczyzny.

PRZECZYTAJ W SERWISIE INFO112.PL

Czołowe zderzenie na krajowej „20” w Egiertowie. Zginęła kobieta ZDJĘCIA

?  Śmiertelny wypadek w Żyrardowie. Nie żyje 23-letnia kobieta FOTO

73-latka wpadła pod pociąg. Mrożące krew w żyłach nagranie z dworca kolejowego WIDEO

Niesprawny układ hamulcowy w ciężarówce przyczyną groźnego zderzenia. 25-latek ukarany wysokim mandatem ZDJĘCIA

(fot. lublin112.pl)

15 komentarzy

  1. Cieee chorobaaaa !!!
    Ocena: 0

    Teraz leczenie, posiłki, zasiłki, renta, „plusy”, ale Boże broń, praca.
    Myślę, że pogrzeb byłby tańszy

  2. Ocena: 0

    Całe szczęście dla niego że nie trzymali go kilka godzin w karetce jak w Lubinie – szok co to się dzieje.

    • Dobrze, że go uratowali, a mierzyli temperaturę pewnie po to, żeby mu covid-19 wyszukać ?

  3. Nie napiszę, że nie był wyziębiony, ale pomiar elektronicznym termometrem na czole nie daje pełnego obrazu wewnętrznej temperatury. Po krótkim pobycie na mrozie 35`C na czole, to normalne podczas gdy wewnętrznie jest uznawane za hipotermię. Przy dokładnym zmierzeniu mogłoby się okazać, że temperatura powodująca zgon jest znacznie wyższa.

  4. Ratownik medyczny
    Ocena: 0

    Blawad. Na wyposażeniu karetek pogotowia jest termometr elektroniczny mierzący temperaturę w uchu. Nie używa się termometrów mierzących temperaturę powierzchniową.

    • Nawet taki jest narażony na wpływ otoczenia, ale wątpię żeby w ten sposób mierzono.

  5. Ratownik medyczny
    Ocena: 0

    Informuję wszystkich czytelników internautów i komentujących że od 01.07.2021 roku załogi pogotowia nie otrzymują żadnych ale to żadnych dodatków Covidowych.

  6. Ocena: 0

    Zdaje się, że to niedźwiedzia przysługa.

  7. termometr mierzacy na dworze oszukuje nie mial tyle!!!

  8. Ocena: 0

    Gość mało wypił trunku rozgrzewającego. Mój znajomy czekał na miejsce w szpitalu rok a tu miejsce od razu się znalazło, szczęściarz

  9. Niebawem będzie coraz wiecej takich sytuacji w psdzielskim nieładzie.