Targi Rękodzieła „Świąteczny Prezent” już w ten weekend. Zaprezentuje się 70 artystów z całego kraju
16:20 03-12-2024 | Autor: redakcja
W najbliższy weekend, 7 i 8 grudnia, w Centrum Spotkania Kultur przy Placu Teatralnym 1 w Lublinie, odbędą się Targi Rękodzieła „Świąteczny Prezent”. Na wydarzeniu swoje prace zaprezentuje 70 artystów-rękodzielników z całego kraju. Na licznych stoiskach znaleźć będzie można m.in. obrazy malowane oraz wycinane w drewnie, biżuterię sutasz z miedzi żywicy epoksydowej czy z piaskiem, ceramikę, naturalne kosmetyki, rzeźbę, odzież, produkty ze skóry i wiele innych.
Jak wyjaśnia Dorota Pawelec, organizatorka wydarzenia, rynek handmade, czyli produktów wytwarzanych ręcznie, cały czas zyskuje na popularności. Jest to jednoznaczny sygnał o zapotrzebowaniu na przedmioty o najwyższej jakości, które powstały z dbałością o detale. Wiele osób poszukuje tego typu produktów także z chęci wyróżnienia się. Jednak rękodzieło jest również szczególnie poszukiwane z myślą o świątecznych prezentach. Wówczas nabywca ma pewność, że jego upominek będzie jedyny i niepowtarzalny.
– Targi Rękodzieła „Świąteczny Prezent” to znakomita okazja by zobaczyć, poznać i nabyć przedmioty, których wartość tkwi w unikatowości, nietuzinkowości i emocjach zamkniętych w małe dzieła sztuki – dodaje Dorota Pawelec.
Na targach pojawi się również Stowarzyszenie Wolontariat dla Schroniska. Na swoim stanowisku będzie on świadczył porady behawioralne, edukował, zaznajamiał z procesem adopcji czworonoga. Będzie się odbywała również zbiórka żywności oraz koców dla zwierząt. Tym samym każdy chętny może wesprzeć działalność Stowarzyszenia, a po uprzednim, bezpośrednim kontakcie dowiedzieć się, jakie są ich najpilniejsze potrzeby i jaka karma jest najbardziej wskazana.
Targi będą odbywały się w sobotę w godzinach 10:00 – 17:00 i w niedzielę od 10:00 do 19:00. Portal lublin112.pl jest patronem medialnym wydarzenia.

A po co było likwidować „CEPELIĘ”, tam przez cały rok można było wyroby rękodzielnicze.
Rękodzielnicy i osoby organizujące targi rękodzieła nie są winni likwidacji Cepelii – to w głównej mierze napływ taniej tandety ze wschodu, Polacy się tym zachłysnęli. Szybko ludzie zaczęli kupować wątpliwej jakości produkty, ale wyraźnie taniej. To wina popytu, a nie decyzja.. nie wiem, władz, twórców. Działalność dzisiejszych organizatorów i rękodzielników, wśród których jest dużo młodych osób jest w pewnym zakresie zapełnieniem niszy, w której zrobiło się miejsce właśnie przez likwidację. Zresztą sam charakter się zmienił – targi, kiermasze, jarmarki rękodzieła funkcjonują w zupełnie inny sposób, niż Cepelia, bardziej jak Cepeliady.