05/06/2026
690 680 960

Lublin: Tablet wrócił do właściciela dzięki nagraniu z monitoringu

Wczoraj na komisariat policji w Lublinie zgłosiła się kobieta, która przyznała się do kradzieży tabletu. Powiedziała, że nagranie „krążące po Internecie” jest dla niej największą karą.

Do kradzieży doszło 18 listopada w dyskoncie przy ul. Lotniczej. Kamery monitoringu zarejestrowały jak jedna z klientek skradła tablet pozostawiony przez mężczyznę, który przymierzał odzież. Wartość utraconego sprzętu została wyceniona na 550 zł.

– W czwartek do komisariatu VI przyszła jedna z kobiet widoczna na nagraniu. Przyznała się do kradzieży tabletu. Powiedziała, że nagranie „krążące po internecie” jest dla niej największą karą – informuje podkom. Andrzej Fijołek z KWP Lublin.

31-latka mieszkanka Lublina na zakupach była z młodszą siostrą. Kobieta oddała skradziony tablet.

2015-12-04 11:38:28
(fot. Policja Lublin)

31 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Mam nadzieje że tak czy inaczej odpowie za kradzież

  2. Teraz czas na wizerunek pijanych kierowców i debili którzy notorycznie łamią przepisy lepsze to niż kary więzienia.

  3. *PRZYWŁASZCZONY

  4. Ocena: 0

    A widzicie jak pięknie zadziałała publikacja facjaty, tej jakże sympatycznej „dobrodziejki”?

  5. To prawda, wszyscy wiedza, rodzina, sąsiedzi, współpracownicy i szef….

  6. Ocena: 0

    a kara?

  7. Ocena: 0

    to już nawet znaleźć nic nie można… a może wzięła, żeby oddać do Biura Rzeczy Znalezionych, a tak została zaszczuta i posądzona o kradzież…

    • Widziała gościa na oczy i czekała aż odejdzie i tylko po to aby oddać jego tablet do biura rzeczy znalezionych??? Wreszcie monitoring robi swoje!!

    • Ocena: 0

      A może znalazła, albo zasłabła, może nawet zasnęła – tylko nie pier…l, że każdemu się to moze zdarzyć i będzie OK.

      • Mój dziadek był z pochodzenia Niemcem i pamiętam jak mi mówił, że jeśli ktoś coś zgubił to będzie wracał tą samą drogą i swoją rzecz znajdzie. Tylko chyba wśród Polaków istnieje zasada że znalezione to nie kradzione. A to co było na filmie to zwykłą kradzież

    • Nagranie zostało opublikowane dokładnie 2 tygodnie po zdarzeniu, a wg prawa właśnie tyle ma znalazca na oddanie rzeczy. Gdyby nie nagranie, to by nie oddały.

  8. Wzięcie nieswojego to kradzież a nie znalezienie…

  9. Dobrze Grażynka że się przyznałaś 😉