Szybki wyrok za jazdę w stanie nietrzeźwości i wbrew zakazom
10:31 05-03-2025 | Autor: redakcja
Kilka dni temu, po północy, policjanci z Annopola zatrzymali do kontroli osobowego forda na terenie Gminy Gościeradów. Za kierownicą auta siedział mężczyzna, znany już funkcjonariuszom z poprzednich wykroczeń. Od 34-latka wyczuwalna była woń alkoholu, a po sprawdzeniu okazało się, że ma on na koncie trzy sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Jeden z nich wynikał z przestępstwa, dwa pozostałe z wykroczeń.
Kierowca zachowywał się agresywnie wobec policjantów i nie wykonywał wydanych poleceń, co skutkowało założeniem mu kajdanek. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz w okresie obowiązywania zakazu.
Sprawa szybko trafiła do sądu, który wydał wyrok skazujący. 34-latek otrzymał rok pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, karę finansową w wysokości 10 tysięcy złotych oraz przepadek równowartości pojazdu.
Dzięki szybkiemu działaniu służb mundurowych i wymiaru sprawiedliwości, mężczyzna poniósł konsekwencje swoich czynów. To ważny sygnał dla innych, że łamanie przepisów drogowych, zwłaszcza w stanie nietrzeźwości, nie pozostaje bezkarne.
Każdy, kto prowadzi na zakazie powinien od razu trafiać do paki. Posypie się idiocie życie, to może zacznie myśleć.
Czyli można egzekwować bez zmiany kodeksów.
Dane osobowe delikwenta w wyrokiem sądu winny być jawne łącznie z wizerunkiem.
Można? Można! Do paki jeszcze pewnie nie trafił bo może się odwołać i musi się uprawomocnic ale jest to jakaś droga do karania ochlaptusów.
Rok bezwzględnego?
Nie czwarty zakaz?
Czyżby jakieś zmiany na plus?
Brawo, no wreszcie coś drgnęło… Przykład przyszedł z Poznania. Oczywiste przestępstwo i złapany na gorącym uczynku, szybki osad i zasłużona kara! Podobnie jak z bandyeami ze stadionów… Brawo!
Informacja pod publiczkę.
Nie uwierzę dopóki nie zobaczę tego „roku” BEZWZGLĘDNEGO pozbawienia wolności.
to nie kalisz
I to się chwali. Z tym, że oprócz roku pozbawienia wolności, powinno mu się należeć, tak z taryfikatora, jeszcze 150 dni.
Dla drogowych meneli wszelkie kary niebędące karami pozbawienia wolności, czyli grzywny, zawiasy i zakazy, to kary czysto symboliczne. Równie dobrze sąd mógłby nakazać im zrobienie 10 pajacyków albo 20 przysiadów. Dobrze, że tym razem będzie inaczej i menel po wyjściu z pierdla jak będzie szukał pracy będzie mógł się pochwalić, czym się w życiu przez ostatni rok zajmował. Ładnie to będzie w CV wyglądać.
Myślisz że on pracował? Raczej na czarno i dorywczo, także zbytniosię tym nie przejmuje tak jak tymi 10k grzywny.
Komornik może zająć majątek, a z żoną jak nie ma rozdzielności, jak większość, ona też odpowiada finansowo..
„Ostatni rok przebywałem na terapii odwykowej.”?