05/06/2026
690 680 960

Szczęśliwy finał poszukiwań 84-latka. Senior zgubił się w lesie podczas grzybobrania (zdjęcia)

Służby ratunkowe oraz lokalna społeczność przez kilka godzin poszukiwały 84-letniego mieszkańca gminy Sosnówka, który wyszedł na grzyby i nie powrócił do domu. Mężczyznę udało się odnaleźć całego i zdrowego.

W poniedziałek po godzinie 18.00 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 84-letniego mieszkańca gminy Sosnówka. Z relacji rodziny wynikało, że senior wczesnym rankiem udał się do pobliskiego lasu na grzyby. Gdy przez wiele godzin nie wracał, a samodzielne próby jego odnalezienia nie przyniosły rezultatu, bliscy zaalarmowali służby ratunkowe.

Ze względu na wiek oraz możliwy stan zdrowia mężczyzny, policjanci natychmiast przystąpili do akcji poszukiwawczej. W komisariacie w Wisznicach ogłoszono alarm. W działania zaangażowano funkcjonariuszy z komisariatów w Wisznicach i Terespolu. Do poszukiwań przyłączyli się również funkcjonariusze Straży Granicznej z Placówki w Sławatyczach, strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej oraz druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych w Sosnówce, Matiaszówce i Żeszczynce.

Działania prowadzone były z użyciem nowoczesnego sprzętu, w tym kamer termowizyjnych i bezzałogowego statku powietrznego. Teren przeczesywano z dużą intensywnością, gdyż każda minuta mogła decydować o zdrowiu lub życiu zaginionego.

Około godziny 20.00 druhowie z OSP Sosnówka odnaleźli mężczyznę w lesie, około trzech kilometrów od jego miejsca zamieszkania. Był przytomny, lecz wymagał oceny stanu zdrowia – na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Po badaniu lekarskim senior został przekazany pod opiekę rodziny.

Policja dziękuje wszystkim zaangażowanym służbom oraz mieszkańcom, którzy wspierali działania ratunkowe. Zakończenie akcji szczęśliwym finałem to efekt sprawnej współpracy wielu instytucji i lokalnej społeczności.

fot. Policja Biała Podlaska

4 komentarze

  1. Ocena: 3

    Pewnie nadal sądził, że las zna ja własną kieszeń, a i na grzybach zna się jak mało kto.

  2. hoho ho na grzyby takim kładem , widze ze ludziom sie powodzi

  3. Ocena: -1

    Szczęśliwy finał poszukiwań 84-latka – Oj, to dobrze bo już kupiłem flaszkę i miałam zamiar się pomodlić za jego grzeszną Duszę.

Dodaj komentarz