Sygnał od Czytelnika. Niektóre chodniki w opłakanym stanie, a swobodne przejście utrudniają gałęzie (zdjęcia)
10:05 30-06-2019 | Autor: redakcja
10:05 30-06-2019 | Autor: redakcja
Fundusz gałęziowy poszedł na referendum, zatem Panie Stasiu trzeba się schylać.
P.S. To jest żart, jakby co. Nie chciałbym, żeby Centrum Monitorowania Nieprzychylnych Komentarzy zapisało mnie w notesiku.
A gdzie chodnik na Dolnej Panny Marii w stronę kościoła? Dopóki księża nie zbudowali parkingu to chodnik był. Teraz ludzie muszą iść ulicą i uważać na samochody, mało tego pełno jest parkujących na weekendzie ludzi spoza Lublina, oni to już stoją wzdłuż na ulicy. No, ale ludzie prezia tamtędy nie chodzą. Chociaż blisko deptaka i urzędu
Teraz priorytetem jest wybetonowanie górek czechowskich!
Deweloper „posmarował” komu trzeba było i teraz to jest najważniejsze, a reszta to ch…
O kurde normalnie dramat.
Lublin112 jak nie wypadek, jakaś impreza co się odbyła po idiotyczne opowieści o gałęziach.
Popatrzcie na inne miasta i portale tego typu. Uczcie się troszkę.
Wiemy, co mamy pisać ;). Dziękujemy za dobre rady, ale nie skorzystamy.
Miłej niedzieli.
ulica głęboka po obu stronach od skrzyżowania filaretów do nadbystrzyckiej. TRAGEDIA! chodniki pamiętają głęboką komunę! wstyd!
Bądźmy konsekwentni, jak chronić przyrodę w mieście to chronić. Czy drzewa przy chodnikach są gorsze niż krzaki z „Górek Czechowskich”. I tam i tu mamy do czynienia z przyrodą, która nas chroni, jest katalizatorem itd.
Ja staram się być konsekwentny – w kwestii drzew przy chodnikach to trzeba przyciąć gałęzie, tak aby można było normalnie przejść – nie ma mowy o wycinaniu.
A co do kwestii – „krzaki z górek czechowskich” – byłeś tam kiedyś, widziałeś?
Tak dla ścisłości – padały zarzuty, że najbardziej przeciwni zabudowie są ludzie „po sąsiedzku” tego terenu, ja mieszkam na Wieniawie, czyli spory kawałek od górek, ale często tam bywam – taki niedzielny spacer po górkach z dzieciakami – rewelacja!
Lublin zasyfiony, nikt o nic tu nie dba, krzaczory wgryzaja się w chodniki ze nie ma jak przejsć, gałzeci nikt od nastu lat nie przecina. Lublin miasto dewastacji
tragedia to jest teraz z sygnalizacja na melgiewskiej a szczególnie lewoskrety