08/06/2026
690 680 960

Sygnał od Czytelnika. Niebezpieczna pułapka na ścieżce rowerowej nad Zalewem Zemborzyckim

Nasz Czytelnik poinformował nas o niebezpiecznej pułapce czyhającej na rowerzystów na ścieżce rowerowej biegnącej wzdłuż Zalewu Zemborzyckiego. O sprawie poinformowaliśmy odpowiednie służby z prośbą o interwencję.

Wczoraj nasz Czytelnik pokonując ściekę rowerową w rejonie Zalewu Zemborzyckiego wpadł w rów, który powstał pomiędzy drogą dla rowerów a ścieżką dla pieszych.

– Jechałem rowerem ścieżką rowerową od strony mostu na Bystrzycy w stronę zapory, po północnym brzegu Zalewu Zemborzyckiego. Koło mojego roweru wpadło w rów, pomiędzy kostką chodnika dla pieszych i kostką ścieżki rowerowej. Rów powstał w wyniku rozjechania się kostki, czego skutkiem była moja wywrotka i upadek z roweru do przydrożnego rowu. Leżąc w rowie znalazłem wiele innych porozbijanych części rowerowych typu połamane pedały, rozbite lampki, dzwonek rowerowy, co świadczy o tym, że nie byłem jedyną ofiarą złego stanu ścieżki rowerowej – relacjonuje Czytelnik.

Niestety upadek zakończył się dla Czytelnika rozcięciem łuku brwiowego i niewielkimi uszkodzeniami roweru. W przypadku kolejnej osoby, która wpadnie w taką pułapkę, zdarzenie może zakończyć się poważniejszymi obrażeniami. Informację o zagrożeniu przesłaliśmy do odpowiednich służb z apelem o szybką interwencję.

(fot. nadesłane)

75 komentarzy

  1. Ocena: 0

    #muremZaZukiem

    • Ocena: 0

      Zrówna kostkę z ziemią. Rowerzyści będą bezpieczni. A w miejscu rowu będzie piękne osiedle!

    • Romek ***** pis
      Ocena: 0

      pis zablokowalo dotacje dla samorzadow nie pisowskich to nie robią
      Je…ć pis

    • To już jest teren Wód Polskich. Czyli tworu jak pkp także będziesz czekać na załatanie szczeliny tyle co na wiadukt na Janowskiej, Diamentowej 😀

  2. Ocena: 0

    Źle wykonana podbudowa kostki, za mało piachu – ziemia w zimie zamarza i wypycha kostkę, w szczeliny wsypuję się syf i kostka wygląda jak wygląda.
    Złożyć reklamację do wykonawcy.

    • Ocena: 0

      Podbudowa mogła być wykonana dobrze, tylko grunt pod podbudową nie został zadany i się teraz „rozchodzi”.

      • Ocena: 0

        Raczej technika układania dwu kolorów kostki. To są oddzielne pasaże z wynikłą szczeliną technologiczną. Wypełnić tę szczelinę betonem? Jak bezinwazyjnie usunąć z niej piach?

        • Metoda w Polsce jest jedna. Sypnąć czymś i gumiokiem udeptać, wyrównać i zrobione. 5000 zł za tupnięcie raz gumiokiem. Dziękuję za uwagę.

  3. Русский тролл
    Ocena: 0

    Zamiast robić aferę to rowerzyści mogliby się trzymać z dala od chodników. Mają motywację.

    • Ocena: 0

      Jeżeli tym „rowerzystą” (właściwie pieszym na rowerze) jest dziecko w wieku do lat 10 – to chodnik jest miejscem, którym powinno się poruszać. Za to wszyscy inni (poza 1 opiekunek dziecka na rowerze) powinni trzymać się od chodników daleko.

    • Ocena: 0

      Taka dziura stanowi np. pułapkę także dla kogoś jadącego hulajnogą. Hulajnogą można jeździć po chodniku.

    • Ocena: 0

      a kierowcy od przepustów w poboczu i drzew:)

      • Ocena: 0

        Kierowcy to powinni trzymać się przede wszystkim z dala od chodników. Jazda samochodami po chodnikach to może nie jest bardzo powszechny widok (ale coraz częstszy), ale już robienie sobie parkingów z chodników jest na porządku dziennym.
        Na chodniku zaparkować czasami można (niekiedy jest wyjątkowo dozwolone takie parkowanie niektórych pojazdów), ale parkujące pojazdy nie mogą utrudniać ruchu tym chodnikiem.

  4. Ocena: 0

    „Niebezpieczna pułapka” – to są bezpieczne pułapki?

    • Tak. Żywołowna na gryzonie, niektóre feromonowe na owady i kopny, suchy piach na rowerzystów 🙂

  5. Ocena: 0

    Nie no, tam powinien być krawężnik, jak przy jezdni dla samochodów. Czepiam się, co? Przecież ścieżka rowerowa i chodnik jest dla wszystkich? Jedzie się, jak i idzie, całą szerokością, rodzinnie.

  6. Ocena: 0

    Franiu- dodasz coś od siebie?

    • Ocena: 0

      Nie może być takich pułapek, że przy krawędzi/na styku:
      DdR-chodnik
      jezdnia-pobocze
      chodnik-trawnik
      najechanie/wejście w dziurę skutkuje wypadkiem.

    • Ocena: 0

      Co kierujący pojazdem (tj. rowerzysta) robił na części drogi, przeznaczonej dla ruchu pieszego?

    • Ocena: 0

      Niektórych przeszkód na drodze trudno jest spodziewać. Np. drzewa rosnące zbyt blisko jezdni, czy przepusty znajdujące się w pobliżu jezdni, bardzo często oznacza się jaskrawymi (żółto-czarnymi) znakami ostrzegawczymi.
      Tutaj, podobna przeszkoda występowała nawet w szerokości jezdni, która powinno być oznaczona jako przeszkoda na drodze.

      • Ocena: 0

        Niekiedy nawet rogi budynków się oznacza, tak jak słupy w garażu podziemnym. Dlatego w tym przypadku potrafię zrozumieć rowerzystę, który nie zauważył szczeliny na kilka cm, tym bardziej wypełnionej ziemią czy trawą.

    • Ocena: 0

      Dla mnie całkowicie niezrozumiałe jest zachowanie rowerzysty. Poruszał się on CPR, podczas gdy 100metrów na zachód miał normalną jezdnią, którą w myśl tego co pisze się na forach, rowerzyści najchętniej się poruszają.
      Pod każdym artykułem z rowerzystą, zawsze wypowiada się świadek tego, że: „rano jechał samochodem i widział, gdy rowerzysta jechał jezdnią, pomimo tego, że, gdy obok miał nową, wygodną drogę dla rowerów”.
      I pomimo tego, że jezdnia miała 3 pasy w jednym kierunku, to obecność rowerzysty na 1/3 skrajnego prawego pasa, utrudniała kierującemu samochodem, wyprzedzenie tego rowerzysty, do tego stopnia, że nie zauważył dziesiątek czy setek pozostałych wykroczeń, których podczas poruszani się był świadkiem.

  7. Ocena: 0

    Ścieżka rowerowa przy wzdłuż kompozytorów polskich, idąc od skrzyżowania z elsnera w stronę kościoła z koroną, pomiędzy przystankiem a przejściem dla pieszych jest solidna dziura w ścieżce. Ktoś się zlitował i bił kijek z kawałkiem materiału bo salto by było solidne po najechaniu. Kiedyś jak się w dół jechało ścieżką, tam przy hampton by hilton kiedyś coś kopali i ścieżkę musieli rozbebeszyć na długości metra, zrobili co trzeba, zasypali żwirem i bez żadnego znaku zostawili aż do wypełnienia asfaltem. Na samym dole górki, jakie ja wtedy hamowanie przeżyłem jadąc na pełnej kooo…wie, jak kląłem tych fachowców.

  8. Ocena: 0

    Takich pułapek być oczywiście nie powinno. Tak samo jak rowerzystów na chodnikach. Rowerzysta jadący po granicy DdR-chodnik, dokładnie połową roweru wjeżdża na część przeznaczoną dla pieszych, co stanowi wykroczenie, bo chodnik nie służy do jazdy.

  9. Rowerzyści, korzystajcie z drogi dla rowerów, tam jest równo i bezpiecznie.

    • Ocena: 0

      CPR nie jest ściśle mówiąc drogą rowerową, ale rowerem jak najbardziej można po tym jeździć.

  10. Cała ta droga dla rowerów wokół Zalewu to o kant zadu potłuc, zwłaszcza tamta strona z fazowanej kostki.
    Porażka.
    Jest tyle ładnych miejsc, w które można pojechać rowerem i nie wbić przy okazji w tłum suwerena, to masochiści nadal jeżdżą nad Zalew.

    • Ocena: 0

      Dla niedzielnych rowerzystów to jest popularne miejsce, bo „niedzielni” więcej nie potrzebują. Ale jeżeli ktoś więcej jeździ, i szybciej, to omija takie miejsca z daleka. Przyznam się, że 10 lat temu, gdy była to jedna z pierwszych nowych DdR w mieście często tamtędy jeździłem. Teraz bywam tam bardzo rzadko.

      • Tam to się fajnie jeździło jak nie było ścieżki. Teraz jest zbyt niebezpiecznie.