Sygnał od Czytelnika. „Najpierw była koperta, teraz jest betonowy blok”
13:29 11-03-2019 | Autor: redakcja
Napisał do nas jeden z Czytelników mieszkający w rejonie ul. Balladyny z prośbą o interwencję związaną z betonowym blokiem ustawionym obok garaży przy tej ulicy.
– Chciałem opowiedzieć o uciążliwym użytkowniku jednego z garaży przy ul. Balladyny w Lublinie. Historia rozpoczyna się dawno temu, gdy ta osoba wymalowała sobie bezprawnie „kopertę”, aby mieć łatwiejszy dojazd do swojego garażu. Oczywiście mieszkańcy osiedla wiedzieli, że bez znaku pionowego, malunki te nie obowiązują i zostawiali na tym miejscu swoje samochody (w tym również ja). Jednak często zdarzało się, że po powrocie zastawali wysypany piasek na masce lub dachu swojego samochodu. Sąsiad postanowił pójść dalej: tej zimy na miejscu obok swojej „koperty” usypał górę śniegu, chcąc uniemożliwić parkowanie również na kolejnym miejscu. Ponieważ w te dni pogoda była mroźna, góra szybko zamarzła, a ja nieopatrznie postawiłem przy niej swój samochód. Właściciel garażu i autor powyższych problemów zastawił moje auto w taki sposób, że jedynym wyjściem było rozkopanie góry zamarzniętego śniegu. To był drugi raz, kiedy zastawił mój samochód w tym miejscu. Kilka dni temu postanowił posunąć się jeszcze dalej. Obok swojej „koperty” postawił wielki betonowy blok, co zupełnie uniemożliwia parkowanie w tym miejscu. Sąsiad się cieszy, bo ma łatwiejszy dojazd do swojego garażu, a pozostali nie mogą parkować na dwóch przeznaczonych do tego miejscach – napisał do nas Czytelnik.
Na miejscu interweniowała straż miejska, jednak blok nie został usunięty. Jak informuje mieszkaniec osiedla, administracja także w tej sprawie nie pomogła. Zapytaliśmy o całą sytuację straż miejską.
– Informuję, że dzielnicowy straży miejskiej przeprowadził rozmowę z kierownikiem administracji osiedla. Według informacji przez niego przekazanych, betonowy blok został ustawiony przez właściciela garażu w celu ograniczenia procederu zastawiania wjazdu do garażu przez inne pojazdy. W ocenie naszego funkcjonariusza umieszczenie bloku nie zagraża bezpieczeństwu mieszkańców. Nadmieniam, że teren, na którym znajdują się garaże, jest własnością 43 współwłaścicieli, w tym Lubelskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, a zarządcą jest Administracja Osiedla im. J. Słowackiego – wyjaśniła nam Robert Gogola ze Straży Miejskiej w Lublinie.
(fot. nadesłane)
i prawidło zrobił jak zastawiaja dojazd do garazu
należy zlikwidować garaż w tym miejscu
Widocznie po dobroci się nie da 🙁
Obejrzałem na GSV tę ulicę. Swoją drogą niezły syf tam panuje.
Jeżeli koleś ma dojazd do garażu to nie wiem czemu robi problem. Miejsc parkingowych jak widać jest zbyt mało.
Jeśli natomiast zdarzało mu się, że parkujące samochody blokowały wjazd/wyjazd z garażu to zrobił słusznie. Jest współwłaścicielem terenu i właścicielem garażu a uniemożliwia mu się korzystanie z niego.
W takiej sytuacji sprawdziłby się jakiś mediator z miasta, żeby rozstrzygnął tę sprawę bez niepotrzebnego angażowania sądów.
Kolejny absurd.
Jeżeli samochód blokuje wjazd do garażu – wtedy jest wszystko OK.
Jeżeli betonowy blok blokuje wjazd na miejsce w którym postój jest zabroniony (bo blokuje dojazd do pojazdy zaparkowanego prawidłowo w garażu) – wtedy już nie jest OK.
Czyli: jak ty blokujesz – jest dobrze, ale jak ciebie zablokują – jest źle.
Jeżeli ktoś ma problem, bo niema gdzie trzymać swojego samochodu, to niech go zezłomuje, a nie utrudnia życie innym, poprzez to, że blokuje dojazd do garażu, blokuje chodnik czy niszczy trawnik.
najlepiej trzymać 3 auta (bo przecież nie opłaca się sprzedać) do 1 mieszkania i dziwić się, że brakuje miejsc parkingowych. A kupić garaż za 40k to nieee, bo przecież można czwarty porządny samochód kupić za tyle
Szukanie sensacji na siłę i tyle… Kolejny artykuł z d…y nic nie wynoszący aby tylko hajs z reklam się zgadzał.
Miłego dnia życzymy. Więcej uśmiechu, mnie złości i zawiści.
Jak problem -teren jest prywatny (właściciele garaży a garaż teraz z 40 tys.) ja bym jeszcze zrzucił się z resztą właścicieli garaży i to ogrodził.
A czy parkujący nie wiedzieli,że zastawiają wyjazd z garażu?Policja i SM mają związane ręce,bo teren spółdzielni.Właściciel garażu i tak lekko potraktował wyczyny posiadaczy PJ.
Czytajcie ze zrozumieniem !!! Wymalował i postawił betonowy blok na wyznaczonych miejscach postojowych bo Janusz ma problemy swoje passeratii do garażu zaparkować a inni użytkownicy nie mają z tym problemu.
zgadza sie, ja bym z sasiadami we czterech te bloki postawil mu pod drzwi garazowe, niech wujedzie wtedy.
Tam nie ma miejsc parkingowych, Janusz to się w artykule wypowiedział.jak jest zastawie po całej długości garaży samochodami, to jak garazowicze mają wyjeżdzać? Może mają fruwac nad tymi źle zaparkowanymi autami??
Tam nie ma wyznaczonych miejsc postojowych…
Czy szanowna redakcja może udostępnić zdjęcie aby było widać jaka jest odległość od miejsc postojowych do tego garażu ?
Dokładnie. Z samego opisu niewiele wynika. Jeśli faktycznie blokowali wjazd do garażu, to dobrze zrobił. Jeśli jest mameja i nie potrafi wjechać bez rozmachu, to niech się nauczy.
Byłem tam, widziałem, że blok stoi między wyjazdami z garaży. W żaden możliwy sposób nie ogranicz kożystania z wjazdu do garaży sąsiadom, a że przed drzwiami garaży nie wolno parkować to ten podpierd…alacz powinien wiedzieć.
Ja tu winy właściciela garażu i wyjazdu, nie widzę.