Sygnał od Czytelnika: „Jechał toyotą po ścieżce rowerowej i chodniku” (zdjęcia)
08:08 15-03-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu na ul. Rąblowskiej. Nasz Czytelnik zarejestrował na kamerce kierowcę toyoty, który postanowił wjechać na ścieżkę rowerową i chodnik.
Mężczyzna musiał chwilę wcześniej wjechać na nią od strony ul. Janowskiej, bo kiedy został zarejestrowany, to już wracał. Jak tłumaczy Czytelnik, nie ma tam wjazdu na posesję, tylko jak widać jest ścieżka rowerowa prowadząca do os. Nałkowskich. Pojazd widoczny na zdjęciach posiadał oznakowanie jednej z firm świadczącej usługę przewozu osób.
Co grozi kierowcy za takie zachowanie? Za jazdę po chodniku taryfikator przewiduje mandat w wysokości 250 zł i 0 pkt.
– O dojście na osiedle czekaliśmy bardzo długo, a teraz jak już mamy to samochody ją niszczą. Idzie wiosna, to dopiero zacznie się wjeżdżanie działkowców – napisał Czytelnik.
Nietrudno sobie wyobrazić również zagrożenie dla jadącego tamtędy rowerzysty, któremu nagle przed jednoślad, zza zakrętu, wyjeżdża auto, którego w tym miejscu nikt by się nie spodziewał.

(fot. nadesłane)
Wszystkiemu podobno jest winna aplikacja „BOLT-a” pokazuje ulice i zjazdy bardzo niedokładnie.
A to kierowca nie ma oczu.
Oczywiście ma oczy i słusznie ocenił, że nie zmieści się przez mostek na drugą stronę Bystrzycy.
Dlatego zawrócił.
A na mapie był taki fajny skrót na Osiedle Nałkowskich 🙂
Z tym patrzeniem bardziej mi chodziło właśnie o znak jaki nawet widać na zdjęciu. Jasno daje do myślenia…. ale właśnie, trzeba myśleć i wiedzieć że, to nie ulica.
moze nie ma znakow ze to chodnik 😀
Co to jest to niebieskie okrągłe?
Bolec? Łuber? tak czy siak miszcz kierownicy i „specjalista” od przepisów ruchu drogowego – nic nowego w naszym mieście
Problemy nowobogackich
Bełt albo inny łuber,a za fajerą sasza nipanimaju
Bodajże w 1983 zespół Republika wylansował wielki przebój Obserwator . Co za prorocze słowa : Obserwator, obserwator, cudzych grzechów – rejestrator ja wszystko wiem ! Stoję z boku zawsze Stoję z boku jeszcze patrzę … Ja wszystko wiem ! … Wtedy nie było jeszcze kamerek . A teraz kapusie wielkimi filmowcami się porobili. Kręcą dzień i noc . Nie masz co robić ? zobacz co pies robi jak nie ma co robić !
ale z ciebie burak!
Te bolty jeżdzą jak chcą. Łamią przepisy prawa ruchu drogowego bardzo często
Teraz pewnie rodzina jest bardzo dumna z „tego czytelnika”…. Brawo za ujawnienie przestępstwa. Należy się gwiazda szeryfa
Bo niby lepiej jest tolerować baranów którzy za nic mają przepisy? Ja bym była dumna z syna czy córki która/y ma wpojone jakieś wartości.
A mówią że nie było u nas w czasie wojny kapusiów.
Wystarczy kamerka i egzekucja mandatów, żaden znak zakazu nie zniechęci tych, którzy chcą podjechać pod schody lub nawet do przedpokoju.