10/06/2026
690 680 960

Sygnał od Czytelnika. „Elity wychodzą na ulice”, czyli nierozwiązany problem niebezpiecznych reklam wyborczych (zdjęcia)

Od kilku dni nie wieje silny wiatr, ale niektóre sztaby wyborcze nie widzą problemu z przewróconymi wyborczymi reklamami w całym mieście. Stwarzają one poważne zagrożenie w ruchu drogowym.

Po raz kolejny otrzymujemy od Czytelników zgłoszenia dotyczące niebezpiecznych reklam wyborczych. Pomimo, że silny wiatr nie wieje od kilku dni w wielu miejscach wyborcze afisze leżą, co więcej niektóre z nich wprost na ulicy.

O sprawie pisaliśmy w ubiegłym tygodniu, ale jak widać, niektóre sztaby wyborcze mają za nic bezpieczeństwo swoich potencjalnych wyborców. Na opublikowanym zdjęciu widzimy panel ogrodowy leżący wprost na jezdni na ul. Kiepury na Czechowie.

Nadal także trafiają się afisze wyborcze zasłaniające widoczność na skrzyżowaniach. Każdy taki przypadek należy zgłosić straży miejskiej pod nr telefonu 986. Właściciele materiałów wyborczych zobowiązani są do usunięcia konstrukcji stwarzających zagrożenie w ruchu drogowym lub takich, które leżą na chodnikach i ulicach.

Należy w tym miejscu przypomnieć, że na podstawie art. 110 § 5 Kodeksu wyborczego: „Policja lub straż gminna jest obowiązana usuwać na koszt komitetów wyborczych plakaty i hasła wyborcze, których sposób umieszczenia może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo bezpieczeństwu mienia bądź bezpieczeństwu w ruchu drogowym”.

Co więcej, sztaby wyborcze powinny pamiętać również o właściwym parkowaniu pojazdów, na których widoczne są wyborcze reklamy. Kierowców tych pojazdów także obowiązują przepisy ruchu drogowego. Na zdjęciu poniżej stojący kilka godzin, na zakazie zatrzymywania się, pojazd z reklamą jednego z polityków przy ul. Żwirki i Wigury w Lublinie.

(fot. nadesłane Paweł i Kuba – dziękujemy!)

14 komentarzy

  1. Noo Soboń o tej godzinie parkingi są bezpłatne a ty musiałeś na zakazie?

  2. W Świdniku przed rondem banery zasłaniają widoczność, kto na to pozwolił.

  3. jesli kandydat na parlamentarzyste nie potrafi zadbac o reklamy zeby byly zabezpieczone to jak taki koles moze rzadzic panstwem hymmm a ten busem z soboniem to juz wiadomo gdzie bedzie mial przestrzeganie prawa istna polityczna patologia kuźwa mać

  4. Ocena: 0

    Nie „elity”, a „elyty”.

  5. „na zakazie parkowania” – ten znak to zakaz zatrzymywania się. Żeby nie było wątpliwości. On także zabrania parkowania.

  6. Przewróciło się niech leży… jak śpiewał Kuba Sienkiewicz ?

  7. Czy tego naprawdę nie można ukrócić? Byłem kilka dnia temu w Poznaniu – nie widziałem tam ani jednego plakatu na takim żelastwie. Jedyne jakie były, to te na stałych miejscach na billboardy. Żadnego zastawania trawników itd. Czyli chyba można.

  8. Żmijan,we włodawie przesuń się przy drodze 816

  9. Gorzej jak prostytutki one stoją przy drogach, ale nie w centrum miasta.

  10. służby usuną to na koszt komitetów wyborczych, a dwie wiadome partie, które i tak przekroczą próg wyborczy, dostaną z państwowej zwrot wydatków poniesionych na kampanię. czyli za banery, ich tarzanie się po mieście i usuwanie przez służby i tak zapłaci zwykły podatnik – to co to za kara dla komitetów??