07/06/2026
690 680 960

Sygnał od Czytelniczki. Koszmarne wakacje w Turcji. Brud, brak jedzenia i kot dojadający z talerza (zdjęcia)

To miały być wymarzone wakacje, niestety okazały się koszmarem. Hotel, który na zdjęciu w folderze wyglądał przepięknie i kolorowo, w rzeczywistości przywitał wczasowiczów brudem i brakiem jedzenia.

66 komentarzy

  1. Ale kiła!

  2. Ocena: 0

    a ja sobie latem piwko piję z własnej lodówki na własnym balkonie. I mam cichutko, czyściutko bo cała gawiedź w Turcji albo Grecji czy gdzie tam którego roku taniej na wczasach

  3. Popatrzcie na tripadvisor jakie przybytek ma opinie. Biuro powinni zamknac po tym jak wygraja sprawy w sądzie.

  4. Ciekawe ile zapłacili za takie luksusy,

  5. Itaka jest najgorszym biurem podróży, idącym na ilość, nie jakość. Żenujący poziom obsługi, zaprzeczanie rzeczywistości, kłamstwa w żywe oczy. Zawsze rezydent jest kompetentny (czyli wcale nie jest jest mającą wszystko gdzieś, burczącą na klientów, kłamliwą prostaczką), warunki są zgodne z opisem (czyli kupiliście syf ładnie polukrowany do zdjęć), jedzenia jest wystarczająca ilość (czyli nieprawdą jest, że biegacie po okolicznych marketach, żeby dosłownie nie przymierać głodem) , program jest świetnie zrealizowany (czyli wydaje się Wam, że jak macie coś napisane w programie, to to na pewno zobaczycie) i tak dalej.
    Szczególnie nie polecam wycieczki z Itaki „Toskańskie menu”, stracone duże pieniądze, za które można by samemu zorganizować o wiele lepszy wyjazd.

  6. Razem z nami na bieżąco z nowościami
    Ocena: 0

    Ja nie kupuję nic w Felicity. I dlatego nie mam takich niespodzianek.

    A Januszem turystki mają za swoje. Nie sprawdzili opinie o hotelu przed wylotem?

  7. 33 osoby przeciwko jakiejś zafajdanej kierowniczce , i co też nie mają racji. Babo zwolnij się albo cię ci ludzie wywiozą na taczce gnoju jak wrócą. Nazwę hotelu poproszę

  8. Ocena: 0

    To jest straszne co się dzieje na tym świecie. Człowiek kupuje wakacje oczekuje że biuro podróży/pośrednik sprzedaje to co pokazuje a trzeba sprawdzać opinie na internecie… Gdyby każdy miał sumienie i sprzedawał swoje produkty/usługi jak dla siebie/kogoś bliskiego to takie rzeczy nie miałyby miejsca… Przykre bo ludzie sami sobie to robią.

  9. Itaka i wszystko jasne. A było poczytać opinię na easygo.

  10. Byłem w Turcji w kilku hotelach – bywało różnie. Można jednak łatwo uniknąć rozczarowania – wrzucam nazwę hotelu w kilka porównywarek i widzę oceny: 3,5/5, 3,8/5 i 7,4/10. Jak dla mnie za mało – już widzę, że na rewelację nie ma co liczyć. Czytam po kilka opinii z ostatnich miesięcy i widzę, że królują opisy typu: dramat, uciekajcie z tego hotelu, bardzo słabo, nie polecam hotelu, itp. Po co więc się tam pchać? Zresztą opinii z tego sezonu jest niewiele – to dobitnie świadczy, że hotel nie jest zbyt popularny i jakiś powód tej sytuacji na pewno jest. Folder – Ktoś w te zdjęcia i opisy wierzy? 🙂
    ZAWSZE przed zakupem sprawdzam opinie o hotelu np w TripAdvisor (tu zwracam uwagę na zdjęcia dodane przez gości), Travelplanet, wakacje.pl czy innych podobnych portalach. Przeglądam też filmiki na YT – wiele można tam podpatrzeć. Warto też zawsze zerknąć na mapę i położenie hotelu, obejrzeć okolicę w Google Street View – może się okazać, że bliskość lotniska to hotel niemal w ścieżce lądowania, a plaża jest blisko, ale dojścia do niej za bardzo nie ma.

    • Ocena: 0

      dokładnie robię to samo przed każdym wyjazdem….tak robi ten co już był parę razy :)…a tu młodzi ludzie udali się do biura???!!!…jak emeryci co nie potrafią korzystać z netu….