Świdnik planuje uruchomić własną komunikację miejską. Miasto stara się o środki na zakup autobusów
20:57 13-03-2022 | Autor: redakcja
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dokonał już oceny wniosków o dofinansowanie, jakie wpłynęły w ramach programu „Zielony Transport Publiczny”. Chodzi o wsparcie finansowe samorządów, które planują przedsięwzięcia zmierzające do obniżenia wykorzystania paliw emisyjnych w publicznym transporcie zbiorowym. Mowa tu o zakupie autobusów elektrycznych, wodorowych lub trolejbusów a także budowie lub modernizacji infrastruktury niezbędnej do użytkowania tego typu pojazdów.
Działania te mają związek z Polityką Energetyczną Polski do 2040 roku, zgodnie z którą od roku 2025 w miastach powyżej 100 tysięcy mieszkańców każdy przetarg na zakup środków transportu zbiorowego musi być ukierunkowany tylko i wyłącznie na pojazdy zero-i niskoemisyjne. Przy czym w tej edycji programu wspierane są głównie niewielkie miasta, które borykają się z licznymi barierami rozwojowymi, jednak mają spory potencjał społeczny i gospodarczy. Dodatkowo mobilność ma zapewnić poprawę jakości życia mieszkańców.
Ze 101 złożonych wniosków, do drugiego etapu zakwalifikowanych zostało 67 samorządów z całego kraju. Jeżeli chodzi o nasz region, na liście jest tylko Świdnik, który planuje zakup autobusów aby stworzyć własną komunikację miejską. Koszt przedsięwzięcia oszacowany został na ponad 11,4 mln zł, miasto stara się o blisko 7 mln zł dotacji oraz 2,3 mln zł pożyczki. Łącznie wszystkie zakwalifikowane do negocjacji warunków dofinansowania wnioski samorządów obejmują zakup 340 autobusów elektrycznych, 48 autobusów wodorowych, a także budowę 277 punktów ładowania i 2 stacji tankowania wodoru.
(fot. swidnik.pl)
Ale właściwie po co, skoro z jednego końca Świdnika na drugi można, przy odrobinie samozaparcia, w trochę ponad pół godziny z buta przejść?
Jedno z bardziej zwartych i sensownie urządzonych miast (jednak komuniści to się znali na projektowaniu przestrzennym).
Wpaść na pomysł, by coś kupić, a później starać się na 90% kosztów wyżebrać pieniądze. Każdy by tak chciał „planować” swoje wydatki…
Mają już tory na lotnisko. Takie jest zainteresowanie, że zarosły krzakami.
Mieli świetny pomysł: Kupta nam autobusy to se komunikację miejską uruchomimy.
Niech pogadają z miejscowym proboszczem, to autobusy za Bóg zapłać, kupi.
A nie lepiej by było zrobić dobrą komunikację powiatową by uczniowie np. z Rybczewic wybierali chętniej szkoły średnie w Świdniku niż w Lublinie, bo póki co z gmin powiatu (no może poza Mełgwią) łatwiej dojechać do Lublina niż Świdnika. A tak nie powinno być. Uważam, że w przypadku szkół średnich (zwłaszcza liceów) powinna obowiązywać jakaś rejonizacja. Zresztą chodzi tylko o szkoły. Podobna sytuacja ze starostwem, sądem, szpitalem, urzędem pracy, jak ktoś nie ma własnego auta to łatwiej dojechać do Lublina niż Świdnika. Tyle w temacie.
Jacek LSw na pre-zy den-ta !!!
Zaprawdę powiadam Wam, na prezydenta !!!
wydawałoby się to logiczne, że najpierw z okolicy Świdnika do Świdnika, a kto chce dalej, to częstą i gęstą komunikacją Świdnik-Lublin.
To samo jest w powiecie łęczyńskim, lubartowskim i pewnie wielu innych
potrzebna jak na d…..pryszcz. no chyba że na „odchodne” burmistrz chce by nazwać „tę” komunikację jego imieniem , buhahahahhaa
Dzekson NIGDY nie odejdzie nie po to szkole na palac przerabial zeby po zaledwie 24 latach odchodzic!
Mieszkańcy nie potrzebują komunikacji, mieszkańcy chcą kolejną fontannę! Pozdro dla kumatych…
i kilka pomników wiadomo kogo
Wiem, wiem !!! Pewnie ci chodzi o jeszcze jeden pomnik tego prezydenta co tyle dobrego
dla Polski zrobił, że poległ, a nie zginął
(jak pozostałych 95 pasażerów, ofiar rosyjskiego wynalazku)
jakie to typowe. trzeba wybierać między jednym głupim pomysłem, a drugim głupim pomysłem. jak nie niepotrzebne autobusy to fontanna…
w domu też tak decydujesz? suchy chleb albo sucha bułka?
Świdnik żąda dostępu do morza.
A jak pójdą na szkolenie do ZTM Lublin to wszystkie będą na raz jeżdzić co kilka godzin w ogromnym stadzie a później dłuugo dłuugo nic.