Świdnik: Kierowcy zatrzymywali się na widok toyoty w rowie. W środku nikogo jednak nie było
17:42 13-12-2025 | Autor: redakcja
Po południu, w sobotę 13 grudnia, kierowcy poruszający się ul. Piasecką w Świdniku zwrócili uwagę na znajdującą się w rowie toyotę. Zdarzenie miało miejsce na przedłużeniu lubelskiej ul. Franczaka Lalka, a dokładnie na skrzyżowaniu z ul. Malwową w Kalinówce.
Wiele osób zatrzymywało się i udawało do pojazdu sprawdzając, czy nikt nie potrzebuje pomocy. Okazywało się jednak, że zarówno w aucie, jak też w pobliżu nikogo nie ma. W końcu o wszystkim zaalarmowana została policja.
Jak nam przekazano, ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca toyoty wyjeżdżał z ul. Malwowej. Zamiast jednak skręcić w prawo, w kierunku drogi ekspresowej, czy leż w lewo, w stronę Lublina, pojechał prosto… do rowu. Następnie oddalił się z miejsca zdarzenia. Trwają czynności wyjaśniające.

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl
i cyk, mandacik za parkowanie na pasie zieleni, drugi za zajęcie pasa drogowego i od WÓD POLSKICH za wykorzystanie rowu melioracyjnego w celu niezwiązanym z jego funkcją oraz za narażenie na przedostanie się do wód powierzchniowych niebezpiecznych substancji z przechylonego pojazdu
Nie rozumiem skąd to całe zdziwienie. Najwidoczniej kierowca nie chciał skręcać ani w prawo ani w lewo tylko pojechać prosto i zaparkować w rowie. Tak też uczynił i nic wam do tego. Co za ciemnogród…
… poszedł sobie i dobrze zrobił, jakie oszczędności … nie przyjechało 5 strażaków, 2 radiowozy i 2 karetki … auto w rowie nikomu nie zagraża
I co tu niezwykłego, w Świdniku tak się parkuje
ta, ale to tylko Ci przyjezdni z Lublina…
A kto mu zabroni napoić w rowie swego wielbłąda?
Przepraszam pijana
To znaczy że będzie traktowany jak pijany?
zdolny …
Czyli uciekł pieszo , zostawiając auto ?
@rudypies wonn: Rudy psie, łańcuch i do budy.