Świąteczna jajoflacja 2026: Ile naprawdę zapłacimy za jajka przed Wielkanocą?
08:41 02-04-2026 | Autor: redakcja
Tuż przed Wielkanocą Polacy tradycyjnie ruszają na zakupy świąteczne, a w centrum uwagi ponownie znalazły się jajka. Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do nawet 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r. Średnia cena jednego jajka w sklepach detalicznych oscyluje obecnie między 1,05 zł a 1,28 zł, podczas gdy rok wcześniej wynosiła 0,93–1,17 zł.
W hurcie sytuacja wygląda podobnie dynamicznie. Według danych z końca marca 2026 r. producenci i pakowalnie płacą za jajko klasy M nawet 0,75 zł, a za klasę L – 0,85 zł (netto). To wzrost o około 7 proc. w ciągu zaledwie kilku tygodni. W przeliczeniu na setkę jaj klasy M ceny w marcu utrzymywały się na poziomie 68,5–70,3 zł.
Co widać na półkach?
W popularnych sieciach handlowych (Lidl, Biedronka, Aldi) najtańsze opakowanie 10 jaj klasy M lub L kosztuje obecnie od 10,49 zł (promocje w Aldi) do 11,49–11,99 zł w standardowej ofercie. Średnia cena 10 najtańszych jaj w marketach to około 11,06 zł. W porównaniu z poprzednimi latami różnica jest bolesna: 2024 r. – ok. 7,15 zł za 10 szt. (można było kupić ok. 28 jaj za 20 zł), 2025 r. – ok. 10,25 zł (19–20 jaj za 20 zł), 2026 r. – 11,06 zł (zaledwie ok. 18 jaj za 20 zł).
Na targowiskach i u małych producentów ceny są jeszcze wyższe – za „jajko od szczęśliwej kury” (chów wolnowybiegowy lub ekologiczny) płaci się od 1,50 zł do nawet 2,00 zł za sztukę. Różnica między marketowym a wiejskim jajkiem sięga czasem 100 proc.
Dlaczego tak drogo?
Główną przyczyną jest ograniczona podaż spowodowana chorobami ptaków. W ciągu ostatnich miesięcy z likwidacją pogłowia zetknęło się nawet kilka milionów kur niosek. Eksperci z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Instytutu Ekonomiki Rolnictwa wskazują też na wysokie koszty energii i pasz, które nadal obciążają fermy. Wzrosty są szczególnie widoczne w droższych kategoriach – jaja ściółkowe, wolnowybiegowe i ekologiczne zdrożały nawet o 30–50 proc. rok do roku.
Co ciekawe, na etapie skupu do przetwórstwa ceny są nieco stabilniejsze (spadek o ok. 2–2,6 proc. w niektórych segmentach), ale finalny konsument tego nie odczuwa – marże handlowe i koszty pakowania oraz transportu robią swoje.
Czy ceny jeszcze wzrosną?
Większość analityków spodziewa się niewielkich podwyżek w ostatnich dniach przed świętami – o kilka groszy na sztuce. Po Wielkanocy tradycyjnie następuje korekta w dół, jednak eksperci ostrzegają, że w 2026 r. spadek może być płytszy niż w poprzednich latach ze względu na trudną sytuację podażową. Prognozy na koniec roku wskazują na stabilizację cen w hurcie na poziomie ok. 68 zł za 100 szt. (klasa M), ale wszystko zależy od przebiegu odbudowy stad.
Co to oznacza dla portfela?
Wielkanocny koszyk i tak będzie droższy niż rok temu – jajka wraz z czekoladą gorzką należą do liderów wzrostów. Eksperci szacują, że tylko na same jajka (przy zakupie 30–60 szt. na rodzinne mazurki, sałatki i żurek) Polacy wydadzą o 20–30 proc. więcej niż w 2025 r. Jednocześnie mięso w niektórych kategoriach tanieje, co częściowo równoważy świąteczne wydatki.
Należy dodać, że przed Wielkanocą 2026 jajka stały się symbolem szerszego problemu – rosnącej presji kosztowej w polskim rolnictwie. Choć promocje w dyskontach pozwalają jeszcze złapać cenę poniżej 1,10 zł za sztukę, średni koszyk świąteczny wyraźnie drożeje. Konsumenci, którzy chcą zaoszczędzić, powinni polować na promocje dużych opakowań lub rozważyć zakupy bezpośrednio u producentów – pod warunkiem, że nie boją się wyższej ceny za „szczęśliwe” jajko.
Świąteczna jajoflacja? Po jakimś czasie nastąpi „defloracja jajeczna” jak spadnie popyt, narobi się zapasów podobnie jak niegdyś cukru, oleju, masła gdzie windowano ceny a tym samym popyt windowany strachem przed brakami tych towarów na rynku i dalszym wzrostem cen. Podobny myk stosuje się w przypadku kakao i kawy. A potem aby pozbyć się nadmiaru towaru stosuje się wyprzedaże niemal za grosze typu promocje dwa jaja w cenie jednego i trzeba albo się będzie śpieszyć ze sprzedażą, albo zrobić interes życie i opylić Chińczykom jako jaja stuletnie, ich przysmak.