Lublin: brak płatności gotówką w biletomatach. Mieszkaniec: „nie mam jak kupić biletu”
08:01 02-04-2026 | Autor: redakcja
Sprawa została zgłoszona do naszej redakcji przez Czytelnika, który szczegółowo opisał swoje doświadczenia i wskazał, że problem zasługuje na nagłośnienie.
– Szanowni Państwo, chciałbym zgłosić problem, który moim zdaniem dotyczy wielu mieszkańców Lublina i zasługuje na nagłośnienie. W rejonie LSM (a z mojej wiedzy również w innych częściach miasta) w biletomatach przy przystankach oraz w autobusach została wyłączona możliwość płatności gotówką – napisał mieszkaniec.
Jak podkreśla, skutki tej sytuacji są szczególnie dotkliwe dla osób, które nie korzystają z kart płatniczych lub nie mają do nich dostępu.
– W praktyce oznacza to, że osoby nieposiadające karty płatniczej są pozbawione możliwości zakupu biletu. Pasażerowie wsiadający do autobusu z zamiarem zakupu biletu za gotówkę często dowiadują się dopiero na miejscu, że taka opcja nie działa – relacjonuje.
Problem ujawnia się szczególnie w sytuacjach, gdy pasażer już rozpocznie podróż i nie ma możliwości reakcji.
– W takiej sytuacji, po ruszeniu pojazdu, nie mają możliwości legalnego zakończenia podróży bez ryzyka otrzymania mandatu podczas kontroli biletów – dodaje.
Autor zgłoszenia podkreśla, że sam znalazł się w podobnej sytuacji więcej niż raz. W jednym przypadku musiał zrezygnować z przejazdu, co przełożyło się na realne konsekwencje.
– Spotkałem się z tym problemem, a z powodu braku możliwości zakupu biletu gotówką byłem zmuszony zrezygnować z przejazdu MPK, co w konsekwencji spowodowało moje spóźnienie – wskazuje.
Jeszcze poważniejsze konsekwencje miała wcześniejsza sytuacja podczas kontroli biletów.
– Wcześniej znalazłem się w podobnej sytuacji – podczas kontroli biletów otrzymałem wezwanie do zapłaty. Mimo wyjaśnień usłyszałem, że „w dzisiejszych czasach większość osób posiada kartę płatniczą”, co w mojej ocenie nie rozwiązuje problemu osób, które z różnych powodów nie mogą z niej skorzystać – zaznacza.
Jak dodaje, obecnie z powodu problemów z dostępem do konta bankowego nie był w stanie zapłacić kartą, dlatego nie chciał ryzykować kolejnej kary.
– Obecnie, z uwagi na problemy z dostępem do konta bankowego, nie miałem możliwości zapłaty kartą, dlatego nie chciałem ryzykować kolejnej kary – tłumaczy.
W jego ocenie sytuacja wymaga interwencji.
– Uważam, że taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, a pasażerowie powinni mieć realną możliwość zakupu biletu w każdej sytuacji – podsumowuje.
Do sprawy odniosła się Monika Fisz, rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie. W przesłanym stanowisku podkreśla, że nie wprowadzono zmian ograniczających płatność gotówką w biletomatach stacjonarnych.
– Z naszej strony nie dokonywaliśmy zmian w zakresie możliwości wniesienia opłat za bilet w biletomatach stacjonarnych i nie mamy takiego planu. W dalszym ciągu można tam zakupić bilet gotówką – informuje rzeczniczka.
Jednocześnie potwierdza, że w rejonie LSM doszło do problemu technicznego.
– Niemniej dokonano weryfikacji biletomatów w rejonie LSM. W przypadku urządzenia zlokalizowanego przy przystanku Skrzetuskiego stwierdzono nieprawidłowości w zakresie obsługi płatności gotówkowych. Zgłoszenie w tej sprawie zostało przekazane do serwis, który podjął działania mające na celu zidentyfikowanie przyczyny problemu oraz jego niezwłoczne usunięcie – przekazuje przedstawicielka ZDiTM w Lublinie.
Jak wskazuje, jedną z możliwych przyczyn takich sytuacji są niewłaściwe działania użytkowników.
– Należy przy tym zaznaczyć, że jedną z częstych przyczyn ograniczeń w obsłudze płatności gotówkowych (tak jak to miało miejsce w tym przypadku) jest niewłaściwe użytkowanie urządzeń, polegające na niekiedy celowym, umieszczaniu we wlocie monet przedmiotów innych niż bilon. Tego rodzaju działania mogą prowadzić do zakłóceń w pracy biletomatu, a w konsekwencji do czasowego wyłączenia funkcji przyjmowania gotówki – wyjaśnia rzeczniczka.
Inaczej wygląda sytuacja w pojazdach komunikacji miejskiej. Tam od kilku lat instalowane są urządzenia obsługujące wyłącznie płatności bezgotówkowe.
– Jeśli chodzi o biletomaty mobilne (w pojazdach komunikacji miejskiej) już od kilku lat montowane są urządzenia obsługujące wyłącznie płatności bezgotówkowe. Wynika to z silnie postępującego trendu obecnych czasów – szybki rozwój transakcji bezgotówkowych, co jest oczekiwane m.in. przez pasażerów komunikacji miejskiej – w tym kierunku zmierza branża transportowa – wskazano.
Znaczenie mają także kwestie techniczne i finansowe.
– Nie bez znaczenia ma koszt zakupu urządzenia z płatnością gotówkową i jego serwisowania. Biletomaty w pojazdach narażone są bowiem na drgania co może skutkować np. blokadą toru wlotu monet – dodaje rzeczniczka.
ZDiTM podkreśla, że pasażer ma do dyspozycji różne kanały zakupu biletów, w tym rozwiązania wprowadzone wraz z systemem Lubika.
– Nadmienię, że w lubelskiej komunikacji miejskiej pasażerowie mają dostęp różnych rodzajów kanałów dystrybucji. Szeroki wachlarz możliwości został wzbogacony o nowe opcje w momencie wejścia w życie nowego systemu biletu Lubika w październiku 2021 r. – informuje.
Jednym z rozwiązań są kasowniki EMV.
– Jedną z nich są zielone kasowniki EMV zamontowane w każdym pojeździe, w których zbliżeniowo można wnieść opłatę za dany przejazd. Po wyborze ulgi i ilości biletów, pasażer dokonuje płatności. Urządzenie nie drukuje biletu, a podczas kontroli okazuje się token zapisany na karcie płatniczej – wyjaśnia.
Jednocześnie instytucja przypomina o obowiązkach pasażera.
– Podstawowym obowiązkiem pasażera chcącego skorzystać z płatnego przejazdu jest posiadanie wcześniej zakupionego biletu lub niezwłoczne dokonanie opłaty za przejazd – zaznacza rzeczniczka. I dodaje, że: – Ze swojej strony każdą sytuację rozpatrujemy indywidualnie w zależności od przebiegu zdarzenia.
W przypadku jego braku konsekwencje są jednoznaczne.
– Pasażer, który nie dokonał zakupu biletu w biletomacie z powodu braku gotówki, karty lub jego awarii, bądź braku zasięgu sieci telefonii komórkowej, ponosi pełną odpowiedzialność za jazdę bez ważnego biletu, a przypadku kontroli wystawione zostanie wezwanie do zapłaty za jazdę „na gapę” – informuje.
Zgłoszona sprawa pokazuje szerszy problem związany z cyfryzacją usług publicznych. Choć płatności bezgotówkowe są coraz powszechniejsze, wciąż istnieje grupa osób, które z różnych powodów nie mogą lub nie chcą z nich korzystać. W takich przypadkach nawet chwilowa awaria lub ograniczenie funkcjonalności urządzeń może prowadzić do realnych trudności, a także narażać pasażerów na konsekwencje finansowe.

fot. nadesłane Czytelnik
Co mnie obchodzi jakiś trend chce kupywac bilety za gotówkę i tyle.
To jedź na nałęczowską i kup sobie zapas w kasie. To, że czegoś chcesz nie oznacza, że masz to dostać. Nie pasuje? Masz opcje: Własne auto, Bolt, rower, wrotki lub z buta 😉 Proszę, jaki szeroki wachlarz możliwości…
Komentarz ukryty, pokaż
zawsze możesz skorzystać z taxi nic nie musisz , albo spacerek , a co mnie obchodzi czym jeździśz ?
No tak, bo pan kanar powiedział że w dzisiejszych czasach prawie wszyscy mają karty płatnicze i koniec – nie ma dyskusji. Tylko póki co nie ma takiego obowiązku ani nakazu. Swoją drogą używanie gotówki staje się coraz bardziej problematyczne – od jej pozyskania (limity wypłat i prowizje w bankomatach) po zbuntowane biletomaty i kasjerów którzy wiecznie nie mają jak wydać i wg nich NIE MUSZĄ bo to klient MA MIEĆ wyliczone a sklep to nie bank… Jeszcze niedługo będą wybierać po gębie kogo obsłużą a kogo nie.
W Warszawie kierowca wygrał sprawę kiedy nie mógł zapłacić za parkowanie gotówką bo parkomat był tylko na karty. Sąd przyznał rację kierowcy uzasadniając, że są różne formy płatności i nie ma obowiązku płacenia tylko kartą. Myślę, że tutaj też sprawę pasażer by wygrał w sądzie.
Była sprawa w krakowskim sądzie, gdzie pasażer wygrał. Orzeczono, że nie ma obowiązku płatności tylko kartą!
Oczywiście, że nie ma. Jednak można zakupić więcej biletów wcześniej, jak i w innym niż autobus miejscu. Są ważne w każdym autobusie w danym mieście – bilety parkingowe już nie 🙂
Pasażer skarży się, że nie może kupić biletu za gotówkę w biletomacie, to mu rzeczniczka odpowiada, że może zbliżeniowo w kasowniku w pojeździe kupić…. jakby miał kartę to by i w biletomacie kupił… w ten sposób odstraszają coraz mniej licznych pasażerów… Lublin schodzi na psy, nie warto korzystać z lubelskiego mpka
:))) odstraszają? ciekawe… jak nie autobus to co? Bolt? :)))))))))))) Tu nie ma konkurencji!
Nie ma obowiązku posiadania konta bankowego !
prezes nie ma to i wyznawcy prezesa też nie powinni mieć
i jazdy MPK TEŻ NIE MA OBOWIĄZKU
„Zachęt” odchodzenia od gotówki ciąg dalszy
Szkoda że ludzie się obudzą jak będzie już za późno
Zgadza się! Żeby kupić bilet papierowy,trzeba się na szukać kiosków,albo chodzić po sklepach i pytac. Nie każda osoba w wieku emerytalnym posługuje się telefonem z internetem. Poza tym dla takich emerytów to nic łatwego,grzebać,klikać. Ciekawy jestem tylko,do kogo należy firma która wygrała przetarg na takie biletomaty bez gotówki. Pewnie sprzedaje je jakaś rodzina lub znajomy kogoś z mpk,ratusza.
Kurtyna
Ci starsi emeryci nie płaca za przejazd 🙂
A to opłaca się kupować bilet na tę psudokomunikację?
Opłaca się. Prima aprilis…
Własnie że wraca moda na gotówkę ostatnio. Przecież nawet banki wskazują na to żeby mieć trochę gotówki na wypadek wojny. Jak by wojna była to od razu blokują wam konta w bankach ustawiają limity wypłaty gotówki żeby rynek się nie załamał. Najlepiej mieć złotówki, euro, dolary wszystkiego trochę w razie wojny może spać kurs bardzo dużo nawet w 1 dzień. Zobaczcie sobie kurs dolara w 2008 roku. Dziękuję do widzenia.
Kto komu zablokuje konta 🙂 Ładnie się szurze bzdur naczytałeś na grupkach dla takich jak ty. Jak nie masz nic do ukrycia, to nie masz problemu z płatnością kartą, prosta kalkulacja. Facebooka masz pewnie? Udostępniasz tam zdjęcia? Wiesz, że FB ma każdą informację o tobie, wraz z każdą lokalizacją skąd się zalogowałeś, kiedy, z jakiego urządzenia itp.? Taki jesteś antysystemowiec, a płacenie kartą za bułki jest problemem czy kupno biletu? Dobre żarty.
W takim razie jak autobus czy trolejbus będzie miał ponad 15 minut opóźnienia to proszę o zwrot pieniędzy za wydany bilet. Ze względu na moje spóźnienie do pracy, za które nie otrzymam wynagrodzenia lub premii. Zresztą rozkład jazdy też jest jakiś do nie wiem czego, przykład linia 23, przystanek Rondo Przemysłowców w kierunku Kupiecka IKEA, autobus odjeżdża z przystanku o 22:22, gdzie ja idąc do szatni o 22, muszę się jeszcze umyć i wychodzę z pracy o 22:20, a do przystanku ma 5 minut drogi. Oczywiście późniejszego autobusu brak, ten jest ostatni. A potem decydenci dziwią się, że wolę jechać samochodem.