04/06/2026
690 680 960

Stworzyli duże zagrożenie dla innych kierowców i zostaną za to rozliczeni

Kierowcy, którzy poruszali się pod prąd drogą ekspresową S12/17 Lublin – Warszawa, zostaną ukarani. Nie ma wytłumaczenia dla takiego zachowania – wyjaśniają policjanci.

Nagrania z kamer monitoringu zainstalowanych na obwodnicy Lublina zostaną zabezpieczone. Policjanci zamierzają ustalić wszystkich kierowców, którzy postanowili nie czekać na udrożnienie jezdni po pożarze auta, tylko zawrócili i poruszali się pod prąd. Sytuacja ta miała miejsce w minioną środę, kiedy to na wysokości Panieńszczyzny w płomieniach stanął samochód osobowy. Po chwili zaczęły się palić także ekrany akustyczne.

Na czas akcji gaśniczej, ze względów bezpieczeństwa zarówno kierowców, jak też pracujących na miejscu strażaków, ruch w kierunku Lublina został wstrzymany. Na wszystkich ekranach informacyjnych wyświetlone zostały ostrzeżenia dla kierowców i informacje o zamkniętej drodze. Do tego wskazówki dotyczące objazdu. Jednak wielu kierowców zignorowało skierowane do nich informacje i pojechało prosto. Kiedy dostrzegli, że dalej nie przejadą, nie czekając na wznowienie ruchu, zaczęli zawracać.

– Kierowcy nie zważając na bezpieczeństwo swoje i innych jadą pod prąd na S12 w okolicy węzła Jastków. Pomimo wcześniejszych informacji o wstrzymaniu ruchu spowodowanego wypadkiem nie zjechali na objazd. Wybrali bardziej nierozważne i niebezpieczne rozwiązanie – wyjaśniał Krzysztof Nalewajko z lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Nagranie z wyczynami kierowców błyskawicznie stało się popularne w sieci. Dotarło także do lubelskich policjantów. Ci zapowiedzieli, że wszystkie osoby, które jadąc pod prąd stworzyły zagrożenie dla innych kierowców, zostaną ustalone i rozliczone. W tym celu zabezpieczone zostaną nagrania a następnie dzięki numerom rejestracyjnym rozpocznie się identyfikacja poszczególnych pojazdów i kierowców. Grożą im mandaty w kwocie do 500 złotych i 6 punktów karnych, a nawet zatrzymanie uprawnień do kierowania.

 

2018-06-01 21:28:57
(fot. wideo Twitter Krzysztof Nalewajko)

48 komentarzy

  1. Mandat „do 500zł”. Przy odrobinie skruchy pewnie będą pisać po 200zl.
    Zaoszczędzony czas i paliwo, nerwy stania w korku… dwie stówki warto zapłacić. Barany niech stoją.
    To jakaś kpina. Za taki idiotyzm cennik powinien startować od 5 tys. zł. A tak dalej czekamy na jakąś większą tragedię.

    • Ocena: 0

      Wystarczy, że wszyscy jak jeden stracą prawo jazdy a informacja o tym pojawi się w mediach publicznych, wykopie, itp. Wtedy kolejni się zastanowią. Mandat niczego nie zmieni. Burak z BMW X5 nawet się nie wzruszy.

      • Ocena: 0

        Dokładnie. 500zł. dla kogoś kito jeździ samochodem o takiej wartości… Nie opłaca się stać-można walić pod prąd-i tak nic nie zrobią…. Brawo Policja.

    • Znając tolerancję w naszym kraju , to jednemu zatrzymają lejce ( bo nie ma układów ) , a inni dostaną mandaty .

  2. Syrena 105L Turbo
    Ocena: 0

    I Mnie to się podoba. Buraki fury i rozum uważają że mają ale że zagrożenie duże stważają tego nie wiedzą(ja nie będę stał w korku) a co mi ZROBIĄ.
    A NO ZROBIĄ,
    500 ZŁ I PUNKTY KARNE.
    Brawo dla Policji.

    • Rep: A czy „służby” nie powinny zamknąć drogę przed ostatnim zjazdem i skierować auta na objazd…? Czy łapanie w parogodzinną pułapkę kierowców w upał to nie łamanie prawa…? CZy tylko widzimy jedną stronę medalu…?

      • Dokładnie! Służby w tym przypadku powinny od razu zamknąć drogę dla wjeżdżających, a następnie bezpiecznie wyprowadzić tych którzy już w nią wcześniej wjechali i nie było by problemu! Ale jak „służby” maja w d.. kierowców to kierowcy mają w d… przepisy… Wszystko ma swoje przyczyny..!

      • Czyżbyś był jednym z tych kierowców. Radzę przeczytać dokładnie artykuł. Informacje o objezdzie były tylko kierowcy je zignorował.

  3. 5000 zl mandatu….do konca życia by zapamiętali buraki …….

  4. Ocena: 0

    To są kpiny czy jak?Prawka do zabrania,powód:zagrożenie w ruchu !!!Ciekaw jestem jakby na nich najechal tir !!!

  5. Jakość nagrania pierwsza klasa. Ciekawe ile ustalą.

    • Ocena: 0

      od razu widać, żę mamy 21 wiek, ta technologia…:V

    • Ocena: 0

      Oj żebyś się nie zdziwił kiedyś jakością nagrań gdy przyjdzie ci zapłacić mandat.
      Tutaj oglądamy najczęściej skompresowane już zdjęcia lub filmy.

  6. 500 zł to jak za taki kozacki wyczyn jak darmo. I tak wątpię że kto kolwiek zostanie ukarany. A co z GIODO chyba takie nagrywanie nie do końca jest z nim zgodne.

    • Ocena: 0

      Pomyliłeś z RODO. I nic to nie ma do rzeczy, bo nagranie nie zostało nigdzie udostępnione, albo wykorzystane w sposób pozwalający na identyfikację numerów rejestracyjnych lub twarzy.

    • Czytałeś przepisy czy pieprzysz bez sensu?

  7. uprawnień do kierowania nie zatrzymają, bo niby komu? po nr. rejestracyjnym dojdą do właściciela pojazdu ale nie do kierowcy. skonczy sie na mandatach ale nawet bez punktów, bo z tych nagrań bedzie ciężko o nr. rejestracyjne o dokładnym wizerunku kierowcy to już nie ma co nawet myśleć.

    Za coś takiego mandaty powinny być znacznie wyższe, pytanie tylko czy trayfikator takie przewiduje za coś takiego – niestety samego kierującego ustalić się nie bardzo da (kierujący a właściciel pojazdu to zupełnie inna rzecz) więc i wyciągać wobec niego większych konsekwencji niż zwykły mandat.

    • Na oryginalnym nagraniu widać nawet jak kierowca pierdnie. Chyba nie sądzisz, że oryginały mają jakość, którą widzisz w necie.

    • Ocena: 0

      Jeżeli nie można ustalić kierowcy to odpowiada właściciel pojazdu.

  8. Na egzami ich trzeba wysłac, i 5 tys kary

  9. Ocena: 0

    zrobił bym to samo mimo mandatu bo ja to wasze prawo pier……. i nie męczył bym się w słońcu a i tak bym zawrócił !!!!!!!!!!!!!!!
    a każdy kierowca ma oczy i widzi co się dzieje … bez przesady!!!!!!!!!!!!

    • Po takim wpisie KWP powinna poszukać po adresie IP czy rzeczywiście nie jesteś Policjantem.

      • A czy „służby” nie powinny zamknąć drogę przed ostatnim zjazdem i skierować auta na objazd…? Czy łapanie w parogodzinną pułapkę kierowców w upał to nie łamanie prawa…? CZy tylko widzimy jedną stronę medalu…?

  10. Ocena: 0

    A komu te mandaty? Wiadomo zrobili źle ale nawet jak policja wysle zawiadomienia to wystarczy odpisać że sie nie prowadzi ewidencji pojazdu i nie pamieta sie kto prowadzil i po sprawie.

    • I tu się mylisz . To działa tak jak uszkodzenie mienia dla przykladu ,(ktos twoim autem rozwala np donice na osiedlu ) jakas dobra dusza spisuje twoje blachy , po czym po jakimś czasie nasza jak ze „skuteczna” policja kontaktuje sie z tobą . Ty twierdzisz ze nie wiesz kto kierował (w praktyce jest inaczej) , dostajesz mandat za nie wskazanie osoby ktora kierowala (mandat zalezny odpolicjanta) . Wiec wydaje mi sie ze w takiej sytulacji powiedzenie ze nie wiem kto kierował , nie kończy sprawy .