Stuletnia stacja w Zwierzyńcu zburzona. Starania ocalania budynku nie przyniosły skutku
21:13 01-02-2026 | Autor: redakcja
Jeszcze kilkanaście lat temu istniały obawy, że biegnąca przez Roztocze linia kolejowa zostanie zlikwidowana. Na szczęście tak się jednak nie stało. Co więcej, PKP PLK postanowiła zmodernizować trasę. W ubiegłym roku między Zwierzyńcem a Bełżcem wymienione zostały podkłady i szyny oraz przebudowano przepusty. Dzięki temu pociągi przyspieszyły. Uruchomione zostały również nowe połączenia, zarówno dla mieszkańców, jak i turystów. A tych ostatnich z roku na rok w te – jedne z najpiękniejszych terenów w Polsce – przybywa coraz więcej.
W ostatnich dniach szerokim echem odbiły się kolejne prace, jakie prowadzi zarządca kolejowej infrastruktury. Chodzi o rozbiórkę budynku stacji PKP w Zwierzyńcu. Na miejscu pojawił się ciężki sprzęt i liczący dokładnie 100 lat obiekt zamienił się w stertę gruzu i połamanych desek.
Miejsce to zna wiele osób odwiedzających to roztoczańskie miasteczko. Ten niepozorny budynek miał szczególną wartość dla mieszkańców. Powstał w 1926 roku i w znaczący sposób przyczynił się do rozwoju miejscowości. Połączył miasto z regionem, umożliwił dojazdy do Zwierzyńca jako miejsca pracy i ośrodka wypoczynkowego, stał się częścią nowoczesnej infrastruktury, jaką wówczas była kolej.
Kiedy w Zwierzyńcu pojawiła się informacja, że budynek ma zostać rozebrany, do działań na rzecz jego ochrony przystąpiło Stowarzyszenie im. Aleksandry Wachniewskiej, działające na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego, krajobrazowego i przyrodniczego Zwierzyńca oraz wspierania jego zrównoważonego rozwoju.
Podjęto szereg działań, nawiązano także współpracę z delegaturą Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, aby wpisać obiekt do rejestru zabytków. Nie przyniosło to jednak skutku. Sytuacja ta zbulwersowała również wiele osób zajmujących się ochroną zabytków w innych częściach kraju.
– Mimo apeli i starań społecznego opiekuna zabytków, mimo opracowania przez niego Karty Ewidencyjnej, służby konserwatorskie nie uznały za uzasadnione podjęcia rozmów z właścicielem ani wsparcia w opiece. Gmina również nie wykazała się aktywnością i skutecznością. Zabytek nie szczeka, nie zawodzi, nie ma smutnej miny, nie opowie swej poruszającej historii – odchodzi w dramacie rozrywania na kawałki, choć przecież wiernie służył tysiącom podróżnych, dawał ochronę przed deszczem i mrozem. A społeczny opiekun stoi, robi zdjęcia i płacze – wskazuje Monika Bogdanowska, była Małopolska Wojewódzka Konserwator Zabytków i zastępca dyrektora Narodowego Instytutu Dziedzictwa.
Wiadomo już, że PKP nie ma w planach budowy w Zwierzyńcu żadnego innego obiektu. Podróżni będą korzystać z peronu oraz znajdującej się tam wiaty.
… zburzcie jeszcze ten zaniedbany kibel (płatny) w centrum na parkingu bo wstyd dla miasta, turyści się śmieją
pustostanów nie burzą a za to sie wzieli de bile
nie groziła zawaleniem mogła stać
… wiernie służył tysiącom podróżnych, dawał ochronę przed deszczem i mrozem także matkom Polkom karmiącym, z dziećmi w wózkach i wycieczkom przedszkolnym oraz inwalidom w wózkach i o kulach…
O bezdomnych i „chorych” na alko nawet nie wspomnę.
A tu klapa, kicha, kwas, i kaszana (4w1) wzięli i zburzyli, tyle dobra narodowego.
Nic ino siąść i w obie garście płakać.
Jeszcze można włosy rwać, zębami zgrzytać, robić pod siebie itd…
W Excel wszystko się zgadza. Takie czasy że każdy jest pozycją w Excel.
Bardzo dobrze, że rudera została zburzona.
Z uwagi na panujące niskie temperatury i to, że i w takiej ruderze mogą szukać schronienia tamtejsi bezdomni i prawie nigdy nietrzeźwiejący „chorzy”, z rozbiórką „zabytku” jednak należało poczekać do upalnego lata.
Pamiętaj, że każdy może się znaleźć w takiej sytuacji, bez domu, bez środków do życia. Nawet ty. Pajacowanie w komentarzach jest słabe i mało mądre.
A co niepolitycznie napisane ? Przeczytaj jeszcze raz, napisano: „…z rozbiórką „zabytku” jednak należało poczekać do upalnego lata”.
w Kraśniku dużo bardziej okazały i starsz dworzez też rozwalono
i teraz oszklona wiata stoi
Chce stowarzyszenie ocalić niech weźmie budynek w dzierżawę. Zrobi remont, ogrzeje, nawet muzeum może tam być (pisiorki rządzący w tym regionie chętnie dadzą na wyklętych a może papież coś kiedyś powiedział o Zwierzyńcu więc pomnik) Tyle lat niszczało, przemarzały mury gdzie byliście obrońcy?? Codziennie jeden z was powinien przychodzić z wiaderkiem własnego węglą i rozpalać piec. Lepiej krzyczeć i żądać od podatników niż samemu coś wyłożyć, mogliście organizować zbiórki ale to by pokazało jakie poparcie ma ten projekt.
Chańba tusk do dymisji natychmiast
Dróg w Lubinie też nie naprawiać bo każda dziura ma swoją historię i pamięta nie jedną uszkodzoną oponę .