04/06/2026
690 680 960

Student prawa planował zamach terrorystyczny. Uczelnia zapewnia, że wartości KUL są inne

Katolicki Uniwersytet Lubelski odniósł się do sprawy zatrzymania jednego ze studentów tej uczelni. Podkreślono, iż sytuacja jest niezwykle przykra. 19-latek od razu został też zawieszony.

Informacja o zatrzymaniu przez ABW studenta Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, który miał planować zamach terrorystyczny wywołała spore poruszenie wśród mieszkańców Lublina oraz społeczności akademickiej. Choć akcja miała miejsce przed dwoma tygodniami, to ujawniono ją dopiero dziś. Śledczy wskazują, iż z uwagi na niezwykle poważny charakter sprawy, niezbędne było wykonanie szeregu czynności, jak też potwierdzenie uzyskanych podejrzeń oraz zgromadzenie nie budzącego wątpliwości materiału dowodowego.

Sam zamach miał być przeprowadzony na jednym z jarmarków świątecznych. Wydarzenia te najczęściej gromadzą setki jak nie tysiące uczestników. Prokurator przedstawił Mateuszowi W. zarzut dotyczący podejmowania działań przygotowawczych do przeprowadzenia zamachu terrorystycznego, który mógł skutkować śmiercią lub ciężkimi obrażeniami wielu osób. Działania te obejmowały gromadzenie informacji o materiałach wybuchowych i metodach ich pozyskania lub wytworzenia, nawiązywanie kontaktów w celu zdobycia takich materiałów, poszukiwanie współpracowników oraz dążenie do uzyskania wsparcia dla planowanego ataku.

Do sprawy odniosła się także uczelnia. Rzecznik prasowy KUL Wojciech Andrusiewicz wyjaśnia, iż 19-latek niedawno rozpoczął naukę na uczelni, gdyż jest studentem pierwszego roku prawa. Dodał, że nie było żadnych sygnałów od innych studentów czy wykładowców mogących wzbudzać niepokój.

Katolicki Uniwersytet Lubelski o zatrzymaniu dowiedział się 8 grudnia, kiedy to przyszło pismo z sądu z informacją o tymczasowym aresztowaniu Mateusza W. Uczelnia widząc powagę całej sprawy od razu wszczęła procedurę zawieszenia studenta w prawach. Jednocześnie wstrzymano wypłatę jego stypendium socjalnego oraz skierowano też odpowiedni wniosek do rzecznika dyscyplinarnego do spraw studentów i doktorantów.

Wojciech Andrusiewicz podkreślił, że uczelnia ubolewa, iż sprawa dotyczy jej studenta, gdyż jest to sytuacja niezwykle przykra. Co więcej, świat wartości Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego nie jest światem tych wartości, które legły u podstaw zatrzymania studenta.

41 komentarzy

  1. Ocena: 21

    Gdyby ta sytuacja miała miejsce na UMCS czy innym uniwersytecie czy wyższej uczelni to już prawi i sprawiedliwi jedynie prawidłowo wierzący już by się domagali odwołania rektora. W tym przypadku- ksiądz rektor, a uczelnia chroniona przepisami o wartościach… Wina Tuska? A może znanego z radykalizmu profesora?

  2. Niejaki Garnek tam studiował, bez dorobku naukowego profesor hahahaha taki poziom mają

    • Ony to żaden profesor tylko chłoponaukowiec , którego na nasze nieszczęście przywiało z pola gdzieś pod Lublin. Jednym słowem …. ” bukiet ” 🙂 Chłopaki i dziewczyny z Lublina, z mojego pokolenia wiedzą co to … typowy, podrasowany bukiet.

  3. Tak se myślem...(co każdemu sie może zdarzyć), że...
    Ocena: 15

    … dziecko nasra…ło sobie w papiery równo i do końca życia.
    O odsiadce nawet nie wspomnę.

  4. Inne wartości KUL, taaa, jasne. Może kiedyś (50 lat temu) tak było. Znałem osobę co studiowała na tej pseudo katolickiej uczelni, choć była niewierząca. Może o takie inne wartości chodzi…

    • Taa, ten to na pewno heretyk był 😂
      Dlatego w „socjalach” walnął sobie zdjecie z krucyfiksem w prawej dłoni i kałachem podtrzymywanym lewą ręką przy piersi 😝

      Prawie mnie nabrał 😜

  5. „Uczelnia zapewnia…” Uczelnia? No bez jaj.

  6. Ojojoj , niby jakie ma wartości ?
    Banda hipokrytów .

  7. Po co nam muzułmanie, jak mamy katotalibów?

  8. Jaką funkcję pełnił wcześniej pan rzecznik?

  9. Ostatni sprawiedliwy
    Ocena: 11

    Pewnie że inne! Złote a skromne! Tylko $ się liczy!

  10. O Fred Flinston przemówił, ten co straszył srowidem!

Dodaj komentarz